SN zasługuje na respekt - komentarz Marka Domagalskiego

aktualizacja: 17.07.2017, 18:30
Foto: Fotorzepa, Jerzy Dudek

Sąd Najwyższy ma stuletnią tradycję w Polsce i nieocenione zasługi dla prawa i wymiaru sprawiedliwości. Nawet więc dostrzeżenie jakichś rys na nim nie uprawnia do narażania go na zburzenie.

Pomysł Izby Dyscyplinarnej SN, która poważnie weźmie się za uchylanie immunitetów sędziowskich i dyscyplinarki wszystkich profesji prawniczych, jest może nawet dobry. Wychodzi bowiem z trafnego ustalenia, że sądzenie kolegów po fachu, czasem z tej samej aplikacji czy korytarza, wymaga hartu ducha i dodatkowego wsparcia podejmujących się tego zadania. Do tego jednak nie jest potrzebne przetasowanie całego Sądu Najwyższego i podważanie fundamentalnej zasady, że sędziów, poza zwolnieniem dyscyplinarnym, skazaniem, nie usuwa się z zawodu choćby na ciepłą emeryturę.

Być może SN potrzebuje reformy, uproszczenia jego struktur, ale da się to uczynić łagodnymi środkami, np. łącząc izby Cywilną i Pracy w jedną, a karną i maleńką wojskową w drugą. Można zmienić regulamin czy procedury przed SN. Jeśli rząd chciał więcej świeżej krwi w SN, której tam zresztą stale przybywa, to mógł zwiększyć liczbę etatów z 80 np. do 100, i miałby natychmiastowy efekt, tym bardziej że kilka godzin wcześniej zreformował niechętną mu KRS.

Artykuł dostępny tylko dla prenumeratorów "Rzeczpospolitej"

Zamów subskrypcję
i czytaj bez ograniczeń!

Kup teraz
Żródło: Rzeczpospolita

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media SA. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media SA lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" [Poprzednia wersja obowiązująca do 30.01.2017]. Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.

POLECAMY

KOMENTARZE