Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Rzecz o prawie

Kongres prawników: Prawnicy, do boju! - komentuje Andrzej Kalwas

Andrzej Kalwas
Fotorzepa, Jerzy Dudek
Samorzšdnoœć zawodowa to fundament państwa obywatelskiego.

Przed nami Kongres Prawników Polskich, który odbędzie się 20 maja w Katowicach. Pozwalam sobie jako osoba, która współtworzyła największy prawniczy polski samorzšd zawodowy, zaprezentować kilka refleksji do przemyœlenia.

Przede wszystkim należałoby odpowiedzieć sobie na pytanie, w jakiej formie i w jaki sposób powinni reagować sędziowie na ataki medialne i kolejne złe zmiany legislacyjne zmierzajšce do pozbawiania obywateli prawa do niezależnego sšdu.Nie jest prawdš, iż sš zbyt słabi, aby zapobiec tzw. reformom służšcym w istocie wymianie elit sędziowskich na ludzi całkowicie podporzšdkowanych aktualnej władzy. Co zatem majš zrobić i jak działać?

Trzeba się zastanowić, czy społecznoœć sędziowska, a więc osoby wykonujšce władzę publicznš, mogš i powinny utworzyć samorzšd zawodowy w rozumieniu art. 17 ust. 1 Konstytucji RP. I na tak postawione pytanie odpowiedzieć twierdzšco. Oczywiœcie do jego utworzenia wymagana byłaby ustawa, a gdyby inicjatywę ustawodawczš podjšł rzecznik praw obywatelskich, to projekt wymagałby konsultacji społecznych.

Droga jest tylko jedna

Trybunał Konstytucyjny w orzeczeniu sygn. akt K40/7 z 16 kwietnia 2008 r. wskazał: „Sšdy i trybunały muszš działać w oddzielonych od pozostałych władz strukturach organizacyjno-decyzyjnych, posiadać wyodrębnione œrodki finansowe zapewniajšce ich sprawne funkcjonowanie w ramach aparatu państwowego, dysponować wewnętrznym systemem kontroli oraz prawnš możliwoœciš ochrony swych uprawnień oraz sygnalizowania pozostałym władzom swych uwag/zastrzeżeń w celu poprawienia efektywnoœci procedowania". Kompetencji, o których mówi Trybunał Konstytucyjny, oczywiœcie nie posiada Krajowa Rada Sšdownictwa.

Konstytucja odrębnie uregulowała problematykę samorzšdu terytorialnego ze względu na jego rolę ustrojowš w administracji publicznej. Artykuł 17 konstytucji stwarza możliwoœć tworzenia samorzšdów zawodowych dla osób wykonujšcych zawody zaufania publicznego, do których należš zawody prawnicze, w tym oczywiœcie zawód sędziego.

Należałoby powołać taki samorzšd na zasadach demokratycznych, bez nieuzasadnionego preferowania sędziów wyższych szczebli, przy zachowaniu równoœci głosów wszystkich sędziów. Takie same zasady powinny dotyczyć wyboru członków Krajowej Rady Sšdownictwa.

I w tym należy w pełni zgodzić się z sędziš Mariuszem Królikowskim („Rzecz o Prawie" w „Rzeczpospolitej" z 25 kwietnia 2017 r. „Sędziowie niech liczš na siebie"): nie poprawi się funkcjonowania sšdów poprzez zwiększanie wpływu polityków. Jedynš drogš prowadzšcš do prawdziwej reformy wymiaru sprawiedliwoœci, systemowej i zapewniajšcej zachowanie niezależnoœci sšdów i niezawisłoœci sędziów, jest utworzenie ogólnopolskiego samorzšdu sędziowskiego. Sędziowie sš jedynym zawodem prawniczym, który nie ma samorzšdu zawodowego o zasięgu ogólnopolskim, nie jest nim bowiem Krajowa Rada Sšdownictwa.

Dziennikarze siejš defetyzm

Poczštkiem tej inicjatywy ma być Forum Współpracy Sędziów i ono powinno okreœlać szczegółowe zasady tworzenia ogólnopolskiego samorzšdu zawodowego sędziów i parytet wyboru przedstawicieli poszczególnych szczebli sšdów do władz sędziowskiego samorzšdu zawodowego.

Uważam za niesłuszne twierdzenia niektórych mediów, że złych zmian proponowanych przez rzšd nie da się zatrzymać. Można te twierdzenia uznać w sytuacji, w jakiej się znajdujemy, nawet za rodzaj defetyzmu, a nie za realistycznš ocenę. Kongres Prawników Polskich powinien być nie tylko demonstracjš jednoœci i sprzeciwu, lecz przerodzić się w skuteczny masowy ruch oporu przeciwko partii władzy, aby nie powtórzyć losu ubiegłorocznego kongresu sędziowskiego, o którym zapomniano już po kilku dniach.

Jestem pewien pełnego poparcia i pomocy wszystkich zawodów prawniczych zorganizowanych w samorzšdy zawodowe o długoletnich tradycjach, które pozwoli nam osišgnšć cele będšce naszym wspólnym sukcesem, sukcesem Polski oraz jej obywateli.

Taki kierunek działań wszystkich zawodów prawniczych będzie odpowiedziš dla tych, którzy uważajš, że bieg spraw w naszym kraju jest zdeterminowany, a marsz w kierunku państwa autorytarnego nie do powstrzymania. Należy zgodzić się z dr hab. Aleksandrem Hallem, że „marsz w kierunku państwa autorytarnego może powstrzymać jedynie aktywnoœć obywateli, a doœwiadczenie uczy, że PiS potrafi cofać się, gdy natrafi na silny opór społeczny".

Działaniem potwierdzajšcym aktywnoœć œwiadomych obywateli może i powinien być skuteczny oraz œwiadomy ruch oporu wszystkich œrodowisk prawniczych, bo to one, a zwłaszcza sędziowie, sš emanacjš samego państwa, prawa i porzšdku społecznego.

Jest to nasz, prawników, obowišzek wobec Polski i jej obywateli.

Autor jest byłym prezesem Krajowej Rady Radców Prawnych, byłym ministrem sprawiedliwoœci.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL