Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Rzecz o prawie

Szczucki: debata nad nowš Konstytucjš powinna uwzględniać także problem ekstradycji obywatela polskiego

Adobe Stock
Jest okazja do zastanowienia się, czy nasza ustawa zasadnicza jest lojalna wobec obywateli.

Niedawno Trybunał Sprawiedliwoœci Unii Europejskiej wydał ważny wyrok w sprawie ekstradycji obywatela państwa należšcego do Unii Europejskiej. Sprawa dotyczyła postępowania wszczętego przez Romano Pisciottiego, obywatela włoskiego, który został oskarżony w USA o uczestnictwo w antykonkurencyjnych uzgodnieniach w dziedzinie sprzedaży rur morskich. Podczas przesiadki w locie z Nigerii do Włoch został zatrzymany w Niemczech. Na podstawie porozumienia UE–USA o ekstradycji został wydany do Stanów Zjednoczonych, gdzie następnie skazano go na grzywnę i karę pozbawienia wolnoœci na dwa lata.

Romano Pisciotti wniósł powództwo do sšdu niemieckiego o zasšdzenie na jego rzecz odszkodowania od Niemiec za naruszenie zasady niedyskryminacji. Okazało się bowiem, że konstytucja RFN w art. 16 ust. 2 stanowi, że żaden Niemiec nie może być wydany innemu państwu. Wyjštek może stanowić jedynie wydanie do jednego z państw członkowskich Unii Europejskiej lub międzynarodowego trybunału.

Obywatel Włoch twierdził, że Niemcy traktujš swoich obywateli lepiej niż obywateli innych państw Unii Europejskiej.

Trybunał Sprawiedliwoœci Unii Europejskiej nie podzielił argumentacji obywatela Włoch. Stwierdził, że państwo członkowskie w swoim prawie konstytucyjnym może różnicować sytuację swoich obywateli i obywateli innych państw członkowskich. Może zatem udzielać zgody na ekstradycję obywateli innych państw nawet wówczas, gdy nie wyraża zgody na wydawanie swoich obywateli. Jedynym warunkiem sformułowanym przez Trybunał jest to, aby państwo uprzednio umożliwiło właœciwym organom państwa członkowskiego, którego ta osoba jest obywatelem, zażšdanie przekazania go w ramach europejskiego nakazu aresztowania, a to nie przyjęło żadnego œrodka w tym względzie. Innymi słowy, należało najpierw umożliwić Włochom zażšdanie przekazania obywatela włoskiego z Niemiec na podstawie europejskiego nakazu aresztowania. Nieskorzystanie z tej możliwoœci przez Włochy pozwoliło Niemcom na ekstradycję.

Orzeczenie Trybunału powinno skłaniać nie tylko do refleksji nad zasadš niedyskryminacji w Unii Europejskiej i konstrukcjš obywatelstwa unijnego. Jest też dobrš okazjš do zastanowienia się, czy Konstytucja RP dostatecznie dobrze chroni swoich obywateli i jest wobec nich lojalna.

W kontekœcie problematyki podwójnego obywatelstwa wskazywałem kiedyœ, że w niektórych sytuacjach państwo może ograniczać dopuszczalnoœć pełnienia najważniejszych urzędów do osób posiadajšcych wyłšcznie obywatelstwo tego państwa. Jednym z najważniejszych argumentów było prawo do oczekiwania pełnej lojalnoœci od osób powoływanych na najważniejsze stanowiska. Wymóg lojalnoœci nie powinien być jednak odczytywany wyłšcznie w relacji obywatela do państwa. Ma on niewštpliwie charakter dwustronny. Państwo może wymagać lojalnoœci od obywatela, tylko jeżeli samo jest wobec niego lojalne.

Pierwotnie Konstytucja RP z 1997 r. bezwzględnie zakazywała ekstradycji obywatela polskiego. Możliwa była tylko ekstradycja obywateli innych państw, którzy przebywali na terytorium Polski. Zmiana nastšpiła w 2006 r., kiedy zdecydowano się na nowelizację ustawy zasadniczej, tak aby uzgodnić jej brzmienie z koniecznoœciš wprowadzenia do polskiego systemu prawa europejskiego nakazu aresztowania. Trybunał Konstytucyjny uznał bowiem wczeœniej, że możliwoœć wydania obywatela polskiego innemu państwu członkowskiemu na podstawie europejskiego nakazu aresztowania naruszała zakaz ekstradycji wynikajšcy z polskiej konstytucji. Zmiana konstytucji była więc konieczna do wywišzania się z zobowišzania wynikajšcego z prawa Unii Europejskiej.

Konstytucję zmieniono jednak w taki sposób, że możliwe jest teraz wydanie obywatela polskiego nie tylko na podstawie europejskiego nakazu aresztowania, a więc do innego państwa członkowskiego Unii Europejskiej, ale także na podstawie umowy ekstradycyjnej do każdego innego państwa.

Jeżeli zostanš spełnione warunki, o których mowa w art. 55 ust. 2 konstytucji, ekstradycja obywatela polskiego może być dokonana na wniosek innego państwa lub sšdowego organu międzynarodowego, o ile taka możliwoœć jest przewidziana w umowie międzynarodowej lub w odpowiedniej ustawie. Uchwalony przepis ma znacznie szerszy zakres zastosowania, niż mogłyby na to wskazywać intencje towarzyszšce pracom legislacyjnym. W materiałach z tych prac trudno znaleŸć informację, dlaczego nie zdecydowano się skorzystać chociażby z brzmienia odpowiedniego przepisu w konstytucji niemieckiej, tak aby zawęzić możliwoœć wydania obywatela polskiego tylko do takich sytuacji, kiedy jest to wymagane przez wišżšce nas prawo Unii Europejskiej.

Debata nad nowš ustawš zasadniczš powinna uwzględniać także problem ekstradycji obywatela polskiego. Niezależnie od tego, na jakie rozwišzanie się zdecydujemy, powinien być to wybór œwiadomy. Zakaz ekstradycji nie musi wcale wišzać się z zaniechaniem ukarania sprawcy przestępstwa. Możliwe jest przecież przeprowadzenie postępowania i ukaranie na miejscu.

Autor jest adiunktem w Katedrze Prawa Karnego Porównawczego, głównym specjalistš w Kancelarii Prezydenta RP. Przedstawione w tekœcie tezy stanowiš wyłšcznie poglšdy autora.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL