Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Rzecz o prawie

Tomasz Pietryga: Krajobraz przed kongresem prawników

Fotolia.com
Czy majowy kongres prawników stworzy płaszczyznę porozumienia z władzš politycznš przygotowujšcš reformy? Czy stanie się tylko demonstracjš silnego sprzeciwu wielu prawniczych organizacji, które zjednoczš się tego dnia, prezentujšc swojš determinację?

Szkoda, że przesłanie kongresu jest cišgle nieostre dla opinii publicznej, może jš nawet dezorientować. Z jednej strony aktywnymi uczestnikami tego wydarzenia będš organizacje i ludzie, którzy od wielu miesięcy sš w bardzo ostrym sporze z władzš politycznš. Zdecydowanie krytykujš większoœć jej poczynań reformatorskich. Z drugiej zaœ do udziału w kongresie zostanš zaproszone najważniejsze osoby w państwie, które znajdujš się w ogniu krytyki, m.in. prezydent, minister sprawiedliwoœci, szefowie sejmowych komisji.

Czy w atmosferze emocji, których przy takich wydarzeniach nie da się uniknšć, uda się zrównoważyć krytykę poczynań polityków z merytorycznym dialogiem i szukaniem kompromisu? Mam poważne wštpliwoœci. Pogłębiła je decyzja władz Sšdu Najwyższego o zwołaniu na kilka dni przed kongresem nadzwyczajnego posiedzenia Zgromadzenia Ogólnego Sędziów SN. Ma ono ocenić sytuację wymiaru sprawiedliwoœci w Polsce. Intencjš organizatorów, jak się wydaje, jest nadanie swoistego tonu obradom kongresu.

Nie powinni jednak popełnić błędu, który przydarzył się sędziom przy okazji ich kongresu w Warszawie pod koniec ubiegłego roku. To bezprecedensowe wydarzenie szybko przeistoczyło się w wiec poparcia dla prof. Andrzeja Rzeplińskiego i ku rozczarowaniu wielu uczestników, którzy przyjechali z odległych zakštków Polski, rozmowa o sytuacji w wymiarze sprawiedliwoœci zeszła na drugi plan. Pierwszy liniowy sędzia mówišcy o realnych problemach Temidy mógł zabrać głos po pięciu godzinach, dopiero gdy prawnicze VIP-y (m.in. prezesi sšdów, profesorowie, a nawet politycy) wygłosiły już płomienne mowy o konstytucyjnych pryncypiach. Po owym kongresie pozostał niesmak, poczucie, że sšdownictwem kierujš ludzie oderwani od rzeczywistoœci, nazywajšcy się dodatkowo „nadzwyczajnš kastš", jak to niefortunnie sformułowała podczas imprezy jedna z sędziów.

Organizatorzy kongresu, który odbędzie się 20 maja w Katowicach, powinni wycišgnšć z tego wnioski.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL