Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Rzecz o prawie

Igrzyska Gronkiewicz-Waltz - komentuje Marek Domagalski

Fotorzepa/ Jerzy Dudek
Jak każdy człowiek, Hanna Gronkiewicz-Waltz ma prawo do ocen, ale nie do ignorowania do tej pory niezakwestionowanego urzędu, który ma naprawiać patologiczne i szkodliwe decyzje urzędników w mieœcie kierowanym od dawna przez paniš prezydent.

Kiedy zobaczyłem nagłówki: „Hanna Gronkiewicz-Waltz: nie stawię się przed komisjš", pomyœlałem, że chodzi o sejmowš Komisję Œledczš. Ta bowiem nie może ukarać wezwanego œwiadka, który się nie stawia, tylko wystšpić o to do sšdu, a w sšdach modny teraz opór wobec władzy PiS.

Za to Komisja Weryfikacyjna ds. Reprywatyzacji w Warszawie sama może dyscyplinować œwiadka i nałożyć na niego za nieusprawiedliwione niestawiennictwo bšdŸ odmowę zeznań grzywnę do 3 tys. zł, a w razie ponownego niezastosowania się do wezwania – do 10 tys. zł. Nie jest to doprowadzenie czy areszt – jak w sšdzie karnym, ale chyba dolegliwa kara, zwłaszcza gdyby była powtarzana.

– Jeœli komisja będzie mnie œcigała, zaskarżę jš do sšdu – obwieœciła prezydent stolicy. A więc znów sšdy... – Nie chciałabym wpaœć w pychę, że komisja weryfikacyjna może dla mnie jest stworzona, ale jest ona niekonstytucyjna, bo łšczy władzę wykonawczš i sšdowniczš, wkracza w trójpodział władzy. To igrzysko.

Jak każdy człowiek, Hanna Gronkiewicz-Waltz ma prawo do ocen, ale nie do ignorowania do tej pory niezakwestionowanego urzędu, który ma naprawiać patologiczne i szkodliwe decyzje urzędników w mieœcie kierowanym od dawna przez paniš prezydent. Być może to tylko piarowska gra. Deklaracje niewiele kosztujš, poza tym zdanie można zmienić. Jak długo będš to tylko deklaracje, można je ignorować, choć szkodzš one jawnie kulturze prawnej. Kiedy jednak zeznania Hanny Gronkiewicz-Waltz będš potrzebne do wyjaœnienia sprawy, a oceniać to będzie Komisja, a nie wezwany œwiadek, to Komisja nie powinna się wzdragać przed grzywnami za nieskuteczne wezwanie œwiadka. Zeznań składanych przez urzędowym organem i groŸbš surowej odpowiedzialnoœci karnej nie zastšpiš – jak to sugeruje prezydent stolicy, – luŸne wyjaœnienia podszyte politykš i piarem. To sš właœnie igrzyska.

Jej manifestacja ma jednak szerszy aspekt. Złożenie zeznań jest obywatelskim obowišzkiem, choć czasem trudnym czy nawet przykrym. Codziennie jednak tysišce Polaków często zupełnie przypadkowo zwišzanych ze sprawš, np. œwiadkowie wypadku drogowego bšdŸ przestępstwa na osiedlu czy w bloku, wypełniajš go honorem. Gdyby komisja uginała się przed presjš, straszeniem sšdami, i nie przesłuchiwała osób ze œwiecznika, nie miałaby prawa tym tysišcom œwiadków spojrzeć w oczy.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL