Egzamin zawodowy 2016: tysiące optymistów trafią na rynek prawny

aktualizacja: 27.03.2016, 11:31

Nietrudno dostać się na aplikację. Dużo trudniej zdać egzamin zawodowy. Najtrudniejszy czeka jednak dopiero w korporacyjnym życiu. Niestety, wielu zdolnych go nie zda.

REDAKCJA POLECA

W miniony piątek zakończył się egzamin zawodowy dla adwokatów i radców prawnych. Ponad 5,5 tys. młodych prawników przez cztery dni zmagało się z zadaniami. Wielu ma nadzieję na szybką karierę i atrakcyjne zarobki. Pierwsze lata po wpisie na listę i podjęciu działalności zweryfikują ich marzenia. Na rynku jest ciężko. Dobry adwokat czy radca ze znanym nazwiskiem nie myśli o emeryturze. Miejsca się więc nie zwalniają. Jeśli nawet pojawiają się nowe twarze, to najczęściej z rodzin tych, którzy już się sprawdzili. Nowi spoza branży mają bardzo trudno. Jedni szukają miejsca w kancelarii, by powoli odkładać pieniądze na własną. Radcy często wolą zacząć od etatu, by zbierać i doświadczenie, i klientów.

Niektórzy rzucają się od razu na głęboką wodę. Stały rozwój gospodarczy sprawia, że odkrywane są nowe dziedziny, w których znajomość prawa też jest potrzebna. Mamy więc specjalistów od prawa narciarskiego, nurkowania. Niestety, wielu nie daje rady. Nie dziwią więc najnowsze statystyki Prokuratury Generalnej (byłej) czy Krajowej Rady Sądownictwa. Ci, którzy chcą pozostać prawnikami, startują do wakatu sędziego czy prokuratura. I z roku na rok jest ich coraz więcej. Tu można żyć spokojnie. Zarobki od 6 do 12 tys. zł gwarantują spokojny sen. Tyle że i tych etatów w wymiarze sprawiedliwości czy organach ścigania może zabraknąć. W Niemczech adwokaci, którzy nie poradzili sobie na rynku, przerzucili się na taksówki, we Włoszech stawiają na pizzerie i małe restauracje. Młodzi prawnicy w Polsce powoli dostrzegają, że ich marzenia o korporacyjnym zawodzie nie przystają do rzeczywistości. Z roku na rok spada liczba podchodzących do zawodowego egzaminu, choć wciąż są ich tysiące. To znak, że młodzi ludzie, choć optymistycznie nastawieni do życia, powoli przytomnieją. Zostają pewni sukcesu i wiary we własne możliwości. Miejmy nadzieję, że niewielu z nich zweryfikuje życie i zmusi do zmiany profesji.

Żródło: Rzeczpospolita

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Business Communication. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Business Communication lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych". Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.

POLECAMY

KOMENTARZE