Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Rzecz o prawie

Dłużnik też człowiek - Marek Domagalski o poszerzaniu wolności obywateli

123RF
Dłużnik też człowiek, obywatel tym bardziej. Dlatego za zapowiedziš szybszego przedawniania długów powinny pójœć kolejne poszerzenia wolnoœci.

Ministerstwo Sprawiedliwoœci przedstawiło plan głębokiego ograniczenia starych długów. W najgorszym razie majš się przedawniać po szeœciu latach, a nie po dziesięciu jak teraz, egzekucja komornicza z kolei będzie możliwa tylko w cišgu trzech lat od wydania wyroku czy nakazu zapłaty, a nie przez dziesięć lat jak teraz.

Te długie terminy w praktyce były jeszcze dłuższe, gdyż prostym i tanim pismem do sšdu wierzyciel, a często była to już firma windykacyjna, mogła termin przedawnienia przerwać i reaktywować, i to więcej niż raz. Przyjęło się wręcz w branży windykacyjnej, która na tych nieœmiertelnych długach wyrosła, powiedzenie, że w Polsce długi się nie przedawniajš, tylko hodujš odsetki, często wiele razy wyższe niż pierwotna należnoœć.

To ma się skończyć. Owszem, długi będš œcišgane, ale w krótszym i nierozcišgliwym terminie. Potem przedawnienie, i to nie w teorii, jak bywało do tej pory, ale w praktyce.

I dobrze, że państwo, sšdy i komornicy zajmš się bieżšcymi problemami i obecnymi dłużnikami, nacišgaczami, a nie zaległoœciami sprzed 15 czy 20 lat. Setki tysięcy osób odetchnie z ulgš, gdyż nie będš nękani latami, a każdy przecież, także dłużnik, ma prawo do przedawnienia, jakby drugiej szansy. To przecież nic innego jak element wolnoœci.

Tym bardziej wolnoœć należy się reszcie obywateli. Ta reforma, która oznacza wycofanie się państwa, w tym wypadku sšdów i komorników, ze œcigania starych długów, powinna przypomnieć, że sš inne ogromne pola życia społecznego, na których państwo i samorzšdy bez potrzeby ingerujš w wolnoœć obywateli, by nie powiedzieć: nękajš ich poprzez biurokrację, w tym mundurowš.

Niedawno rzšd zwrócił obywatelom prawo decydowania o wycince drzew i krzewów na prywatnych działkach, ale takich paternalistycznych rygorów i polityk jest więcej, jak choćby poważne kary za niewielkie wykroczenia drogowe, kiedy jednoczeœnie prawdziwych piratów nie ma kto zatrzymać.

Miejmy nadzieję, że poszerzanie wolnoœci obywateli wejdzie władzy w nawyk, zaoszczędzi na tym pieniędzy i będzie się mogła skupić na sprawach i wykroczeniach poważniejszych, których przecież nie brakuje.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL