Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Rzecz o prawie

Witold Daniłowicz - prawo łowieckie: myśliwi chcš mieć niezależnš i samorzšdnš organizację

123RF
Ministerstwo Œrodowiska przedstawiło rekomendacje do projektu zmian do prawa łowieckiego, zgłoszonego przez ministra Szyszkę i procedowanego w sejmowej podkomisji nadzwyczajnej.

Na uwagę zasługujš poprawki dotyczšce Polskiego Zwišzku Łowieckiego (Zwišzek), bo majš duże znaczenie dla ustroju polskiego łowiectwa.

Zamiast państwa

Zwišzek jest zrzeszeniem powołanym przez prawo łowieckie, które wyposażyło go w osobowoœć prawnš. Poza reprezentowaniem interesów myœliwych wykonuje zadania z zakresu łowiectwa i ochrony œrodowiska. Jest to dziedzina, która na mocy art. 5 i 74 konstytucji należy do zadań państwa. Spoœród zadań szczegółowych powierzonych Zwišzkowi przez prawo łowieckie można wymienić prowadzenie gospodarki łowieckiej, ustalanie kierunków i zasad rozwoju łowiectwa, zasad selekcji populacyjnej i osobniczej zwierzyny oraz czuwanie nad przestrzeganiem przez myœliwych prawa, zasad etyki, obyczajów i tradycji myœliwskich. Legitymacja członkowska Zwišzku uprawnia do wykonywania polowań.

Zwišzek działa na podstawie ustawy i statutu uchwalonego przez swoje władze, który nie jest zatwierdzany przez organy państwowe. Autorzy analizujšcy charakter prawny Zwišzku podkreœlajš jego odrębnoœć w porównaniu ze stowarzyszeniami prywatnoprawnymi. Charakter prawny Zwišzku jest okreœlany różnie: korporacja prawa publicznego, stowarzyszenie o statusie specjalnym, organizacja o charakterze samorzšdowym czy wreszcie organizacja społeczna wykonujšca funkcje zlecone administracji państwowej. Z drugiej strony w doktrynie podkreœla się, że Zwišzek, mimo wykonywania funkcji publicznych, nie jest organem administracji. Zalicza się go czasami do kategorii niepublicznych podmiotów administrujšcych lub okreœla jako zdecentralizowany podmiot administracji publicznej. Powyższe uwagi prowadzš do wniosku o dwoistym charakterze Zwišzku. Z jednej strony jest on stowarzyszeniem myœliwych majšcym reprezentować ich interesy, a jednoczeœnie stanowi swoistš emanację administracji państwowej w zakresie łowiectwa. W tym kontekœcie szczególnego znaczenia nabiera kwestia kontroli państwa nad jego działalnoœciš.

Państwo może przekazać niektóre swoje zadania organizacjom prywatnym, ale musi zachować możliwoœć nadzorowania i nadzór ten rzeczywiœcie wykonywać. Zgodnie z prawem łowieckim nadzór nad Zwišzkiem sprawuje minister właœciwy do spraw œrodowiska, będšcy naczelnym organem administracji rzšdowej w zakresie łowiectwa. Ministrowi przysługujš uprawnienia przewidziane dla nadzoru nad stowarzyszeniami w prawie o stowarzyszeniach (art. 35a ust. 2). Sš one jednak bardzo ograniczone. Jak słusznie zwróciła uwagę Najwyższa Izba Kontroli badajšca prowadzenie gospodarki łowieckiej, cechš takiego nadzoru jest „brak możliwoœci władczego ingerowania organów nadzoru w działalnoœć stowarzyszeń". Skłoniło to NIK do wyrażenia opinii, że nadzór ministra nad Zwišzkiem powinien być wzmocniony, adekwatnie do wykonywanych przez niego zadań administracji publicznej.

Rozdzielić funkcje

W tym kierunku zdajš się iœć poprawki zgłoszone przez Ministerstwo Œrodowiska. Pomijajšc kwestię deubekizacji, która niewštpliwie spowoduje wymianę kadr zarzšdczych, proponuje ono, aby władze Zwišzku nie były, jak dotychczas, wybierane przez członków, tylko powoływane przez ministra. Minister będzie też zatwierdzał statut Zwišzku.

Oceniajšc zaproponowane przez MŒ poprawki, trzeba przede wszystkim podkreœlić, że ich kierunek, majšcy zwiększyć kontrolę państwa nad Zwišzkiem, jest prawidłowy. Szkoda jednak, że zamiast przeprowadzić głębszš reformę modelu organizacyjnego polskiego łowiectwa, ministerstwo poszło najprostszš drogš i postanowiło przyznać sobie prawo powoływania władz Zwišzku i zatwierdzania jego statutu. Można oczywiœcie argumentować, że skoro Zwišzek wykonuje funkcje państwa w sferze łowiectwa, jest rzeczš naturalnš, że państwo chce sobie zapewnić wpływ na to, kto nim kieruje. Argumentacja ta pomija jednak całkowicie drugš funkcję Zwišzku – jest on jednoczeœnie organizacjš myœliwych, majšcych dbać i reprezentować ich interesy! Trudno sobie wyobrazić, aby w państwie demokratycznym funkcję tę pełniła organizacja, której władze sš mianowane przez ministra!

Jak rozwišzać ten dylemat? Można rozdzielić dwie wspomniane funkcje Zwišzku. Model taki funkcjonuje np. w Niemczech. Funkcje zwišzane z wykonywaniem zadań państwa w sferze łowiectwa powinny zostać przejęte przez administrację rzšdowš, na przykład jako wydziały do spraw łowiectwa w urzędach wojewódzkich. Obecna składka członkowska w Zwišzku stałaby się rocznš opłatš za kartę łowieckš i pokryłaby koszty utrzymania tej nowej struktury organizacyjnej.

W tym nowym modelu Zwišzek zostałby organizacjš myœliwych, reprezentujšcš ich interesy wobec administracji rzšdowej, samorzšdowej i Lasów Państwowych. Ponieważ nie wykonywałby funkcji państwa, nadzór ministra okreœlony w prawie o stowarzyszeniach byłby zupełnie wystarczajšcy. Nie byłoby też uzasadnienia dla obowišzkowego członkostwa. W rezultacie myœliwi mieliby swojš organizację, w pełni niezależnš i samorzšdnš.

Takie ukształtowanie Zwišzku musiałoby też skutkować zmianš sposobu funkcjonowania kół łowieckich. Dzisiaj wchodzš one w skład jego struktury organizacyjnej. W proponowanym modelu stałyby się w pełni samodzielnymi stowarzyszeniami posiadajšcymi osobowoœć prawnš, niepodlegajšcymi żadnemu nadzorowi organizacyjnemu. Nadzór nad ich działalnoœciš sprawowałyby nowo powołane organy administracji rzšdowej do spraw łowiectwa, a wszystkie spory dotyczšce ich działalnoœci rozstrzygałyby sšdy powszechne. ?

Autor jest radcš prawnym, Noerr Biedecki sp.k.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL