Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Rzecz o polskich œmigłowcach

Śmigła Leonardo z innowacjami

materiały
Grupa Leonardo, do której należš œmigłowcowe zakłady w Œwidniku otrzymała prestiżowš Krajowš Nagrodę za Innowacyjnoœć w 2017 r. To najważniejsze wyróżnienie, jakie mogš zdobyć w Italii firmy oferujšce nowatorskie rozwišzania technologiczne.

Grupa Leonardo, właœciciel PZL Œwidnik, została nagrodzona za badania oraz opracowanie napędzanego silnikiem elektrycznym wirnika ogonowego do œmigłowców. Zwycięski projekt został opracowany w ramach europejskiego programu „Clean Sky”, który ma na celu rozwijanie proekologicznych i oszczędnych technologii dla przyszłego transportu powietrznego. Elektryczny, a więc cichy wirnik to rozwišzanie rewolucyjne. Zdaniem konstruktorów Leonardo znaczšco poprawia niezawodnoœć i bezpieczeństwo, a także ogranicza zużycie paliwa zmniejszajšc negatywny wpływ napędu œmigłowcowego  na œrodowisko.

- Innowacje technologiczne sš niezbędnym warunkiem wzrostu oraz czynnikiem decydujšcym dla zrównoważonego i trwałego rozwoju – powiedział Alessandro Profumo prezes Leonardo.  Szef zbrojeniowej Grupy ujawnił, że Leonardo inwestuje każdego roku 1,4 miliarda euro, czyli 11 proc.  swoich przychodów, w badania i nowe konstrukcje. Firma prowadzi też politykę opartš o „otwartš innowacyjnoœć, posługujšc się narzędziami oraz umiejętnoœciami technologicznymi pochodzšcymi również spoza spółki”.

Wirnik który szanuje ciszę

Zastosowanie przez inżynierów Leonardo nowej, niekonwencjonalnej technologii napędu wirnika, stanowi element programu majšcego na celu zwiększenie wykorzystania systemów elektrycznych w maszynach lotniczych.  Przełomowa zmiana w strukturze napędu wiropłatów powinna zapewnić poprawę niezawodnoœci i bezpieczeństwa przy jednoczesnym zmniejszeniu zużycia energii oraz negatywnego wpływu na œrodowisko. Zmniejszenie emisji zanieczyszczeń i obniżenie poziomu hałasu œmigłowców i samolotów i to zasadniczy cel programu „Clean Sky”. 

Krajowš Nagrodę za Innowacyjnoœć przedstawiciele koncernu Leonardo odbierali w Izbie Deputowanych włoskiego parlamentu w obecnoœci przewodniczšcej Izby Laury Boldrini. W intencji fundatorów  prestiżowa nagroda znana też pod nazwš „Premio dei Premi”, ustanowiona przez rzšd włoski w ramach Krajowej Fundacji na rzecz Innowacji Technologicznych (COTEC), ma na celu umocnienie oraz wspieranie najlepszych przykładów innowacyjnoœci w wielu branżach, w tym w przemyœle, projektowaniu, edukacji oraz pracach badawczych.

Eksperci sš zgodni: nowy elektryczny wirnik dla œmigłowców oznacza przełom w projektowaniu nowoczesnych napędów statków powietrznych i daje konkretne korzyœci: poprawia niezawodnoœć, bezpieczeństwo i istotnie upraszcza obsługę technicznš.

Œwidnik na rozwojowej mapie Leonardo

Leonardo należy do grona dziesięciu największych globalnych graczy w sektorze lotniczym, obronnym i bezpieczeństwa oraz jest najważniejszš włoskš spółkš przemysłowš w tej branży. Od stycznia 2016 r. spółka działa jako jeden podmiot zorganizowany w ramach siedmiu pionów biznesowych (Œmigłowce; Samoloty; Struktury Lotnicze; Systemy Lotnicze i Kosmiczne; Elektronika dla Obrony Lšdowej i Morskiej; Systemy Obronne; Systemy Bezpieczeństwa i Informacji). Firma jest notowana na Mediolańskiej Giełdzie Papierów Wartoœciowych (LDO). W 2016 r. spółka Leonardo odnotowała skonsolidowane przychody w wysokoœci 12 miliardów euro. Grupa prowadzi działalnoœć przemysłowš we Włoszech, Wielkiej Brytanii, USA i w Polsce.

Jest oczywiste, że w najambitniejsze rozwojowe projekty lotnicze koncernu Leonardo włšczeni sš inżynierowie i konstruktorzy z podlubelskiego Œwidnika.

To specjaliœci z œwidnickiego zakładu testujš m.in.  pionierski w Europie zmiennowirnikowiec AW609 Tiltrotor i sš obecni w procesie rozwoju i doskonalenia bezzałogowego œmigłowca SW-4 Solo. To nie przypadek, że właœnie w swoich polskich zakładach grupa Leonardo ulokowała centrum doskonałoœci zajmujšce się strukturami œmigłowców. PZL Œwidnik obsługuje pod tym względem całš lotniczš częœć zbrojeniowej korporacji. – Nasze kompetencje w tej dziedzinie budowaliœmy od dekad, m.in. rozwijajšc własne konstrukcje Sokołów i Puszczyków a potem projektujšc kabiny œmigłowców dla AgustaWestland – mówi Mieczysław Majewski prezes „Œwidnika”. Efekt?  Dziœ rzeczywiœcie trudno znaleŸć produkt Leonardo Helicopters, bez komponentów produkowanych w zatrudniajšcych 3,3 tys. fachowców zakładach spod Lublina.

Próby dla bezpieczeństwa

Spoœród ponad 600 inżynierów pracujšcych w œwidnickich PZL, co najmniej połowa pozostaje dziœ aktywna w pionach badawczo – rozwojowych firmy. Tworzenie kabin, belek ogonowych czy innych elementów struktury wiropłatów to powszednie zajęcie ok. 200 specjalistów z wzmocnionego ostatnio biura konstrukcyjnego. W ostatnich latach mocno też rozwinšł się w spółce dział testów i badań wytrzymałoœciowych. W œwidnickiej firmie sprawdzana jest odpornoœć zmęczeniowa poszczególnych komponentów i całych najnowszych œmigłowców. Badany jest m.in. dobrze już w Polsce znany wiropłat AW149 - najnowszy helikopter Leonardo oferowany w zakończonym bez rozstrzygnięcia polskim, wojskowym œmigłowcowym „przetargu dekady”. Testy przechodzi też jego bliŸniacza, cywilna wersja – AW189.

- To już w lotniczej branży nowa lecz coraz silniejsza tendencja: testy wytrzymałoœciowe i bezpieczeństwa sš z roku ma rok bardziej wymagajšce. Nie poprzestajemy, jak niegdyœ na badaniach statycznych. Teraz komponenty statku powietrznego muszš być sprawdzone w testach wyjštkowo dynamicznych, odwzorowujšcych i to z naddatkiem najbardziej niebezpieczne i krytyczne sytuacje które mogš zdarzyć się w powietrzu – mówi prezes Majewski.

- Tekst powstał we współpracy z PZL-Œwidnik - partnerem serwisu Rzecz o polskich œmigłowcach.

ródło: rp.pl

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL