Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Rzecz o polityce

Talaga: Ukraina to strategiczny partner Polski

AdobeStock
Ważne relacje sšsiedzkie.

W katalogu zajęć dla nowego rzšdu po zapowiadanej rekonstrukcji nie może zabraknšć miejsca dla najbardziej zaognionego problemu naszej polityki zagranicznej, czyli relacji z Ukrainš. Ma ona dla Polski fundamentalne znaczenie strategiczne, zatem obecny stan napięcia trzeba zakończyć. To my powinniœmy wykonać pojednawczy gest, choć ukraińska polityka historyczna gloryfikujšca OUN-UPA jest trudna do zaakceptowania.

Ukraina stała się trudnym sšsiadem, nie dlatego, że ma złe intencje wobec Polski, ale z tej przyczyny, że dopiero kształtuje swojš państwowoœć. W dodatku czyni to w warunkach wojny w Donbasie i wewnętrznego kryzysu politycznego. Nie powinniœmy zatem traktować jej jako dojrzałego partnera, ale bratni kraj, któremu należy pomóc. Nawet wtedy, gdy nie po drodze nam z jego wizjš przeszłoœci.

Naród ukraiński, jako byt polityczny, jest bardzo młody. Jego poczštki sięgajš ledwie XIX wieku, kiedy zaczęła się kształtować na Ukrainie œwiadomoœć narodowa i polityczna. Cišgłoœć między œredniowiecznš Rusiš Kijowskš czy nawet póŸniejszš Kozaczyznš a współczesnš Ukrainš została przerwana. Łatwo nam, Polakom, nawišzywać do naszej historii, Ukraińcy poniekšd muszš tworzyć swojš na nowo. Szukajš wzoru, punktu odniesienia. Kozaczyzna jest zbyt odległa, poza tym nie była państwowotwórcza, zaœ Ukraińska Republika Ludowa po pierwszej wojnie œwiatowej okazała się za bardzo efemeryczna. To niedobór wzorów każe współczesnej Ukrainie sięgać po tradycję OUN-UPA, organizacji konsekwentnie bronišcych Ukraińców i dšżšcych do budowy ich państwa. Wydaje się nam to oburzajšce, bo bojownicy Ukraińskiej Powstańczej Armii majš wszak na sumieniu ludobójstwo popełnione na Polakach na Wołyniu i w Galicji.

Mało tego, kiedy przyjrzymy się uważniej politycznym myœlicielom ukraińskim w poczštkach kształtowania się idei państwa ukraińskiego, zobaczymy, że nie trzeba OUN-UPA i Bandery, by Polacy nabrali wštpliwoœci wobec Ukrainy. Przypomnijmy tylko najważniejszych. Michał Michnowski zakładał utworzenie ukraińskiego państwa na ziemiach pomiędzy Karpatami a Kaukazem, Stefan Rudnicki wyznaczył etniczny obszar ukraiński, na którym powinno ono powstać, w trójkšcie: Lublin, Siedlce – Kaukaz – Morze Kaspijskie. Wybitny geograf polityczny Włodzimierz Kubijowicz opisał zwarte pasmo zasiedlenia ukraińskiego od Przemyœla po Pacyfik! Twierdził, że podstawš terytorialnš państwa powinno być właœnie zwarte osadnictwo, nie jest jednak jasne, czy naprawdę widział je aż po Ocean Spokojny. Wszyscy główni myœliciele kształtujšcy ukraińskš myœl państwowš zakładali włšczenie do Ukrainy niektórych ziem dzisiejszej Polski.

Już poczštki ukraińskiej historii nowożytnej budzš niepokój, a co dopiero mit UPA. Mamy prawo wskazywać Ukraińcom, że nie akceptujemy ich wyborów historycznych, mimo to, byłoby ciężkim błędem wycišgać z tych wyborów konsekwencje strategiczne. Nie możemy traktować tak samo dojrzałych państw kwitnšcych w poczuciu bezpieczeństwa i kraju, który dopiero się kształtuje w walce i jest realnie zagrożony wchłonięciem przez rosyjskš strefę wpływów. Z całš pewnoœciš, gdyby się w niej w końcu znalazł, kult Bandery i dowódcy UPA gen. Szuchewycza zaniknie, czy naprawdę o to nam chodzi?

Historia jest ważna, swojš wagę majš także bohaterowie czczeni przez naszych zagranicznych partnerów, ważniejsza pozostaje jednak teraŸniejszoœć i bezpieczeństwo państwa. Niepodległa Ukraina zaœ stoi na straży bezpieczeństwa Polski, to strategiczny dogmat. Możemy otwarcie mówić, że kult UPA jest nie do przyjęcia, nie możemy jednak uzależniać relacji z Kijowem od tego, czy będzie go kontynuować czy nie. Zapewne Ukraina z Banderš nie wejdzie do Europy, jednak Polak bez Ukrainy może z niej kiedyœ wypaœć.

Autor jest dyrektorem ds. strategii Warsaw Enterprise Institute. Tekst odzwierciedla prywatne poglšdy autora

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL