Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Rzecz o polityce

Pięć razy „tak” dla państwa niemieckiego

Fotorzepa, Piotr Nowak
W relacjach polsko-niemieckich zabrakło chemii

W przededniu kluczowych dla przyszłoœci Europy wyborów do Bundestagu w relacjach polsko-niemieckich wieje chłodem. To jeszcze nie konflikt, ale brak politycznej „chemii" z pewnoœciš. Tymczasem poparcie Niemiec jest Polsce niezbędne do budowania bezpiecznej przyszłoœci i gospodarczej prosperity.

Ani jeden z polskich rzšdów, wliczajšc obecny, nie uczynił zbyt wiele, by uniezależnić Polskę od potężnego, zachodniego sšsiada. A skoro tak – nie ma co obrażać się na fakty, lepiej nie brnšć w rozbieżnoœci, lecz zaczšć ponownie pozycjonować się na partnera Berlina w kształtowaniu UE. To cišgle jest możliwe.

Obiektywny sojusz

Przez dwie dekady Niemcy grały na włšczenie Europy centralnej do projektu europejskiego. Podnosiły tym samym własnš pozycję względem Francji i Wielkiej Brytanii. Stały się najludniejszym, najpotężniejszym gospodarczo i politycznie państwem kontynentu położonym centralnie w UE na linii wschód – zachód oraz północ – południe. Dlaczego miałyby teraz tracić ten atut, odtwarzajšc niemiecko-francuski duopol?

Wymiana handlowa Niemiec z Grupš Wyszehradzkš przewyższa dziœ wymianę z Francjš, a Polska jest czołowym państwem tej czwórki. Obiektywne czynniki gospodarcze i strategiczne czyniš nas bliskimi sojusznikami. Polska jest niezbędna Niemcom, Niemcy sš niezbędne Polsce. To nie koncepcja wydumana w gabinetach, ale geopolityczna oczywistoœć. Jaki inny kraj na œwiecie, oprócz Niemiec, potrzebuje Polski dla utrwalenia własnego bezpieczeństwa i jednoczeœnie, niejako zwrotnie, może zapewnić bezpieczeństwo Polsce?

Stany Zjednoczone gwarantujš nam bezpieczeństwo, ale nas nie potrzebujš, Ukraina z kolei nas potrzebuje, ale nic nam nie może zagwarantować. Inni? Nie warto wspominać.

W polityce bezpieczeństwa sš racje fundamentalne, racje ważne i racje mniej ważne. Rzecz w tym, by te drugie i trzecie nie przysłaniały pierwszych, co właœnie się dzieje w relacjach polsko-niemieckich. Najlepszym tego przykładem jest dyskusja o reparacjach. Z pewnoœciš Polska ma prawo się ich domagać, więcej – niemal każdy Polak może, tak po ludzku, nienawidzić Niemców za to, co zrobili naszemu krajowi. Nie ma co deliberować o oczywistoœciach. Trudno jednak o gorszy moment, by się domagać reparacji, bowiem trwa przebudowa Unii Europejskiej, a Niemcy będš jej liderem. Na szczęœcie polski rzšd tego nie robi, na razie trwajš przymiarki i toczš się dyskusje.

Koniecznoœć mimo krzywd

Istnieje pięć zasadniczych powodów, dla których Polska musi bezwzględnie trzymać z Niemcami:

Pierwszy – Niemcy to najpotężniejsze państwo w Europie, które będzie okreœlało jej kształt. W przyszłoœci ich rola jeszcze wzroœnie, a nie zmaleje. Drugi – Niemcy sš głównym partnerem USA w zakresie bezpieczeństwa na kontynencie europejskim, to na ich terytorium mogš się skoncentrować siły wojskowe USA w razie dużej wojny w zachodniej częœci Eurazji, żaden inny kraj nie ma stosownego położenia i infrastruktury. Trzeci – wišże się z punktem drugim, USA mogš udzielić skutecznej pomocy militarnej Polsce na dużš skalę tylko poprzez terytorium Niemiec. Czwarty – polska gospodarka jest zwišzana z niemieckš, zapaœć tej drugiej lub napięcia polityczne prowadzšce do konsekwencji gospodarczych spowodujš ciężki kryzys w Polsce. Pišty – ewentualny sojusz niemiecko-rosyjski przy złych relacjach polsko-niemieckich byłby dla nas katastrofš.

Mimo całego zła doœwiadczonego przez Polaków od Niemców, dziœ nasze kraje sš skazane na strukturalny sojusz. Nie musimy wcale zapominać im przeszłoœci. Niemcy mordowali naszych przodków i sš winni jako naród. Teraz jednak potrzebujemy ich, by ugruntować istnienie wolnej Polski. Jeœli stanie się inaczej, nasza przyszłoœć będzie zagrożona.

Warszawę i Berlin podzieliła bieżšca polityka, a to rzecz odwracalna, nawet bez wymienienia obecnego rzšdu.

Autor jest dyrektorem ds. strategii Warsaw Enterprise Institute, doradcš firm zbrojeniowych

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL