Reklama

Anders Fogh Rasmussen: Od ataku na Krym Rosja nie jest już partnerem

- Bruksela powinna się skupić na problemach Europy, a nie na krytyce Polski - uważa Anders Fogh Rasmussen, były sekretarz generalny NATO.
Anders Fogh Rasmussen, były sekretarz generalny NATO

Anders Fogh Rasmussen, były sekretarz generalny NATO

Foto: Fotorzepa, Jerzy Dudek

Rzeczpospolita: W 2002 roku, gdy pan był premierem Danii, a Dania przewodniczyła UE, zapadła decyzja o wielkim rozszerzeniu wspólnoty o dziesięć krajów, w tym Polskę. Teraz Polska jest ostro krytykowana przez niektóre państwa starej Unii. Czy wielkie rozszerzenie i przyjęcie Polski to był błąd?

Anders Fogh Rasmussen: Wręcz przeciwnie. To była właściwa decyzja we właściwym czasie. Dzięki rozszerzeniu, nie tylko Unii Europejskiej, ale i wcześniejszemu powiększeniu NATO, m.in. o Polskę, urzeczywistniliśmy naszą wizję utworzenia nowej Europy – całej, wolnej, pokojowej. Gdybyśmy tego wtedy nie zrobili, może nigdy by się nie udało. Gdybyśmy czekali do dziś, to ze względu na Rosję mogłaby zwyciężyć niechęć do rozszerzenia.

Pozostało jeszcze 93% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama