Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Rzecz o polityce

Słowa, które nieustannie umykajš

Fotorzepa, Waldemar Kompała
Media kontra biskupi.

Milczš – Ÿle. Odezwš się – jeszcze gorzej. Ich słowa nie sš bowiem takie, jakie przynajmniej częœć z nas chciałaby usłyszeć. Z ich wypowiedzi wycišgamy zatem tylko zdania kontrowersyjne, doszukujemy się podtekstów, zapisujemy ich do partii. Większš, i o wiele istotniejszš, częœć ich wypowiedzi zbywamy milczeniem. O wielu nie wspominamy wcale.

Piszšc te słowa, mam oczywiœcie na myœli polskich biskupów i całš rzeszę moich kolegów po piórze. W okresie œwištecznym jest wœród ludzi mediów – szczególnie tych zajmujšcych się Koœciołem – pewne wyczekiwanie. Z jakim przesłaniem tym razem wystšpiš hierarchowie? Kogo zganiš, a kogo pochwalš?

W tym roku napięcie było chyba jeszcze większe. Podsycała je goršca atmosfera polityczna. Nie liczšc pojedynczych, incydentalnych wystšpień kilku hierarchów, dotšd biskupi nie zabierali głosu w sprawie sporu o Trybunał Konstytucyjny, manifestacje KOD i opozycji. Niektórzy publicyœci próbowali ich do tego namówić, ale biskupi wybrali milczenie.

Ale Triduum Paschalne oraz Niedziela Zmartwychwstania Pańskiego to czas, gdy biskupi majš sporo okazji do publicznych wystšpień. Należało się zatem spodziewać, że pewne akcenty nawišzujšce do aktualnej sytuacji społeczno-politycznej w ich homiliach się pojawiš.

Żeby zobrazować owo napięcie, podam mały przykład. Wielki Pištek. Liturgia Męki Pańskiej w warszawskiej katedrze. W jednej z bocznych naw kłębi się tłumek dziennikarzy. Nerwowe ustawianie kamer, mikrofony przyklejone czarnš taœmš izolacyjnš do głoœników. Każdy chce mieć dobre ujęcie i jak najlepszš jakoœć dŸwięku. Liturgia zaczyna się o godz. 17 i zanim dojdzie do homilii, minie półtorej godziny. I kiedy wreszcie do ambonki podchodzi biskup, na twarzach dziennikarzy pojawia się wyraŸne rozczarowanie. Wszyscy oczekiwali, że homilię wygłosi kard. Kazimierz Nycz. Tymczasem zrobił to bp Piotr Jarecki, warszawski biskup pomocniczy. Kamery znikajš w mgnieniu oka, w ciszy koœcioła daje się słyszeć dŸwięk odrywanych od głoœników plastrów. Do końca krótkiego kazania, a tym bardziej całej liturgii, żaden dziennikarz nie zostaje.

Być może to rozczarowanie sprawiło, że do opinii publicznej nie przedostały się słowa wygłoszone kilka godzin póŸniej przez warszawskiego metropolitę podczas drogi krzyżowej ulicami stolicy. Kard. Nycz mówił wówczas, że nikomu nie wolno zapominać o nienarodzonych dzieciach, które ginš w łonach matek. I apelował do matek, ojców, lekarzy, pielęgniarek, położnych, a także polityków stanowišcych prawo, „żeby nie musiał umierać Chrystus w œmierci tych niewinnych, nienarodzonych dzieci, żyjšcych pod sercami swoich matek".

Ze œwištecznych wystšpień hierarchów wiele mediów wyłapało jedynie kontrowersyjne słowa abp. Michalika o „nowej targowicy"; pochwałę rzšdów PiS, której mieli dokonać abp GłódŸ i abp Gšdecki. Na marginesie trzeba zauważyć, że teza metropolity przemyskiego o targowicy nie jest jego autorstwa. Przed tygodniem pojawiła się w jednym z felietonów na łamach tygodnika „Niedziela", ale wówczas nie wzbudziła emocji. Mniejsza jednak o to.

Umknęły nam ważne wystšpienia abp. Polaka, który w niedzielę w TVP Info mówił, że w sytuacji, gdy „brat występuje przeciw bratu, trzeba wzywać do opamiętania". Umknęły słowa kard. Dziwisza z Kalwarii Zebrzydowskiej, gdy w Wielki Pištek wzywał polityków do zakończenia polemik i mówił, że naród zmęczony jest podziałami: „Ojczyzna jest ważniejsza od partykularnych interesów partii". Umknęły słowa kard. Nycza, który podczas mszy rezurekcyjnej w podwarszawskim Lesznie mówił, że „bez jednoœci i współpracy nie można właœciwie troszczyć się o Ojczyznę". Podobne wezwanie znalazło się też u abp. Michalika.

Słowa o jednoœci i dialogu, pracy na rzecz dobra wspólnego pojawiały się też w wystšpieniach innych hierarchów. Niektórzy odczytujš je wyłšcznie jako pochwałę PiS i ganienie opozycji. Za wszelkš cenę chcš udowodnić, że Koœciół stoi po jednej stronie. Ale to œlepa droga. Nie prowadzi do jednoœci, lecz pogłębia podziały.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL