Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Rzecz o polityce

Włodzimierz Cimoszewicz: Polacy brali udział w Holokauście

Fotorzepa, Marian Zubrzycki
- Ustawa o IPN to jeden z wielu przykładów oszukańczego sterowania emocjami i opiniami co najmniej połowy społeczeństwa – uważa Włodzimierz Cimoszewicz, były premier.

Rzeczpospolita: Prezydent Andrzej Duda podpisał ustawę o IPN i skierował jš do Trybunału Konstytucyjnego. Jaki jest cel ustawy, o którš toczy się spór?

Włodzimierz Cimoszewicz, były premier RP, były szef MSZ i minister sprawiedliwoœci: Po decyzji Dudy wszyscy na œwiecie, nie tylko w Izraelu, otrzymali ostateczny dowód, że nie chodzi o jakiœ przypadkowy przejaw szaleństwa parlamentarnego.

Kaczyński zbudował siłę swojej politycznej koterii m.in. dzięki wykorzystywaniu ignorancji dużej częœci społeczeństwa. Ludzie pozwalajš sobš manipulować, nie sš zdolni do samodzielnego i krytycznego zastanawiania się nad dowolnymi, bardziej złożonymi problemami. Ustawa o IPN to jeden z wielu przykładów oszukańczego sterowania emocjami i opiniami co najmniej połowy społeczeństwa. Wmawia się ludziom, że Polska jest nieustannie, kłamliwie atakowana i pomawiana. Patrioci powinni się temu sprzeciwiać, a miara ich stanowczoœci powinno być wsadzanie za kraty oszczerców. Dyżurnym przykładem sš nieszczęsne „polskie obozy koncentracyjne".

A jak jest naprawdę?

Prawda jest taka, że po pierwsze, bioršc pod uwagę częstotliwoœć używania tego sformułowania, to nie był i nie jest wielki problem. Po drugie, przyczynš jest cudza ignorancja, a nie zła wola. Po trzecie, przeciwdziałanie dyplomacji i Polonii jest z reguły skuteczne. Po czwarte wreszcie, w walce z tym zjawiskiem od dawna korzystaliœmy ze wsparcia żydowskich organizacji na całym œwiecie. Wszystko to zostało odsunięte na bok po to, żeby Kaczyński prezentował się jako skuteczny obrońca Polaków nie tylko przed przywożšcymi pasożyty imigrantami, ale tez żydowskimi i kryptożydowskimi oszczercami w rodzaju Grossa. Jest w tym oczywisty wštek antysemicki.

A może chodzi o ustawę reprywatyzacyjnš, która nie podoba się œrodowiskom żydowskim, o czym mówi Patryk Jaki, oraz o walkę o władzę między ugrupowaniami prawicowymi w Izraelu, a Polska jest tylko rozgrywana?

To, że ważny problem dotyczšcy Holokaustu i Żydów jest obecny w polityce izraelskiej, nie powinno budzić zaskoczenia. Jest oczywiœcie możliwe, że tamtejsi polityczni gracze uprawiajš swoja działkę populizmu i demagogii, ale trudno oczekiwać, żeby Żydzi milczeli. Insynuacje dotyczšce rzekomego zwišzku z reprywatyzacjš sš same w sobie œwiadectwem antysemityzmu ich autorów. Notabene, pomysły reprywatyzacyjne w oczywisty sposób dyskryminujšce żydowskich spadkobierców sš moralnie podłe, bo chodzi o mienie ofiar nazizmu i niekonstytucyjne rozwišzania. Tylko kto to stwierdzi?

Polacy brali udział w Holokauœcie?

Oczywiœcie, że brali. Mówić trzeba o tym otwarcie i uczciwie. Dzisiejsze pokolenie nie jest za to odpowiedzialne. Jeœli jednak milczy lub kłamie, to stwarza swojš własnš odpowiedzialnoœć i podważa swojš wartoœć moralnš. Antysemityzm był i pozostaje w naszym kraju endemiczny. Różnice dotyczš tylko jego natężenia i jawnoœci w różnych okresach. Wojenna demoralizacja, prymitywizm i chciwoœć, antysemityzm, wszystko to składało się na wiele tysięcy indywidualnych, a czasem zbiorowych zbrodni. Jedwabne nie było jedyne. Na Podlasiu mordowano i grabiono w wielu miejscach. Szmalcowników ograbiajšcych Żydów i osoby im pomagajšce były dziesištki tysięcy. Szacuje się, że donosy do gestapo składało co najmniej 60 tysięcy ludzi. Większoœć Żydów, którzy unikali getta lub z niego uciekli, została zamordowana przez cywilnych Polaków i Ukraińców.

Polakom za szmalcownictwo groziły wyroki œmierci ze strony Państwa Podziemnego i to Polacy pomogli Żydom najbardziej z państw okupowanych przez Niemcy.

Ostatniš redutš obrony człowieczeństwa i honoru naszego narodu byli ci, którzy ratowali Żydów i dzisiaj sš upamiętnieni drzewkami w Yad Vashem. Wszyscy mamy obowišzek pamiętać o tych bohaterskich ludziach, ale nie wolno nam ich bohaterstwem zasłaniać zbrodni i podłoœci znacznie liczniejszej grupy Polaków.

Które przepisy budzš wštpliwoœci?

Sš tam trzy kwestie. Karanie za posługiwanie się wyrażeniem o polskich obozach. Karanie za mówienie o odpowiedzialnoœci lub współodpowiedzialnoœci państwa lub narodu polskiego za zbrodnie nazistowskie, karanie za wybielanie nacjonalistów ukraińskich. W pierwszym przypadku, o ironio, ta ustawa nie stwarza podstawy prawnej do œcigania. Gdyby jakiœ prokurator zgłupiał i chciał œcigać np. zagranicznego dziennikarza, to nic z tego nie wyjdzie. Nie jest w stanie ani przesłuchać, ani postawić przed sšdem. Nigdzie za granicš to nie jest i nie będzie przestępstwem, tak więc nie wchodzi w rachubę ani postawienie przed obcym sšdem, ani ekstradycja.

Czym się skończy spór z USA i Ukrainš?

Jak się robi coœ głupiego i złego to warto słuchać partnerów i przyjaciół. Kiedy ktoœ, nawet Rusek, mówi ci, że nie ma warunków do lšdowania, to nie lšduj, bo wiadomo, czym to się skończy. Kiedy Departament Stanu mówi, że los tej ustawy może być sprawdzianem naszej zdolnoœci do partnerstwa, to nie bredŸ, tylko pomyœl. Stosunki z Izraelem zostały poważnie popsute. Obawiam się, że w jakimœ zakresie nieodwracalnie. Byłem pierwszym polskim premierem w historii, który złożył wizytę w Izraelu. Wiem doskonale, jakim problemem we wzajemnych stosunkach była nieufnoœć. Cały wysiłek na rzecz budowy zaufania diabli wzięli.

Co będzie z Waszyngtonem?

Jesteœmy dla nich doœć ważnym partnerem w tej częœci Europy, zdajš sobie sprawę z rosyjskiego zagrożenia dla nich samych i to przemawia za cišgłoœciš sojuszu. Trump jest jednak nieprzewidywalny. Jego decyzja o pilnym przeniesieniu ambasady USA do Jerozolimy jest gestem wyjštkowego poparcia dla izraelskich jastrzębi. Być może kwestie rodzinne majš w tym przypadku jakieœ znaczenie. Niezwykle krytyczne stanowisko Amerykańskiego Kongresu Żydów, który od dziesięcioleci był bardzo konstruktywnym partnerem Polski, musi mieć wpływ na Kongres USA. Skutki tego będš więc raczej na pewno odczuwane w przyszłoœci.

Jak walczyć z „polskimi obozami œmierci"?

Mleko już się rozlało. Dotychczas wystarczały metody dyplomatyczne. Teraz Kaczyński spowodował, że pojęcie to dotarło do tysišc razy większego grona odbiorców. Zwykli ludzie będš się nim posługiwali, a nie znajšc historii, będš na tym skrócie budowali swoje skojarzenia. To katastrofa nie do naprawienia przez lata.

Co pan jako szef MSZ robił w tej sprawie, bo politycy PiS twierdzš, że to oni zaczynajš walkę ze zniesławianiem Polski?

Kłamiš. W przeszłoœci tych zdarzeń nie było wiele. W pamięci utkwił mi przypadek z Kanady. Domagaliœmy się sprostowania i zaniechania w przyszłoœci. Tak się stało.

Podczas spotkania z ambasador Izraela Annš Azari minister spraw zagranicznych Jacek Czaputowicz „wyraził gotowoœć do dalszego dialogu z Izraelem". Gra na czas?

Teraz to już gra bez sensu. Kto będzie chciał poważnie rozmawiać po aroganckim przeforsowaniu ustawy i pospiesznym jej podpisaniu?

Czy spór polsko-izraelski pokazał, że w Polsce jest problem z antysemityzmem?

Oczywiœcie tak. To problem trwały. Po wojnie i po 1968 roku antysemityzm stal się w pewnym sensie abstrakcyjny z braku Żydów, ale Polak potrafi. Od lat kršżš listy Żydów w polityce. Kiedyœ nawet ktoœ ufundował billboard z podobiznami Żydów. Miałem zaszczyt tam się znaleŸć. Ekscesy na stadionach, napis „Łatwopalni" w Jedwabnem i setki innych przypadków. PiS od zawsze flirtował z nacjonalizmem. Wielu z nich pewnie po prostu jest nacjonalistami. W tej atmosferze wszelkie formy rasizmu i ksenofobii muszš kwitnšć. Gołosłowne zapewnienia Dudy i Morawieckiego sš bez znaczenia.

Polska brunatnieje?

Na razie to brunatne towarzystwo to wcišż margines. Znacznie poważniejsza jest biernoœć organów œcigania i wymiaru sprawiedliwoœci. To może być zwykły oportunizm i lenistwo, ale może to też być realizowanie cichej i niepisanej dyrektywy. Jeœli przedstawiciele PiS mówiš o brunatnych bandytach, że rozumiejš ich powody, jeœli Błaszczak jako szef MSZ nie widzi problemu, gdy 11 listopada dziesištki tysięcy ogolonych łbów wywrzaskuje swoje rasistowskie poglšdy, to nie można się dziwić zwykłym gliniarzom, że nie przeszkadzajš brunatnym w laniu KOD-owców czy nawet sami dadzš kuksańca babie protestujšcej przeciwko faszyzmowi. Polska to już kraj, gdzie znowu tropi się takich wywrotowców, jak Frasyniuk, a pamištkowe fotki robi się z jego wrocławskim rodakiem palšcym, przynajmniej na razie, kukłę Żyda.

Jak pan ocenia reakcję premiera Morawieckiego na konflikt?

Bez znaczenia od samego poczštku, a zwłaszcza teraz po decyzji Dudy.

rozmawiał Jacek Nizinkiewicz

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL