Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Rzecz o historii

Najdziwniejsze wojny w dziejach ludzkości

Prawdziwym zwycięzcš bitwy pod Karánsebes w 1788 r. była ludzka głupota. W bratobójczej walce armia habsburska straciła 10 tys. żołnierzy
materiały prasowe
Czy można wygrać wojnę w 38 minut, stoczyć krwawy bój o krowę lub ponieœć sromotnš klęskę w starciu... z własnš armiš? Kiedy w ludziach wzbiera agresja, nie ma rzeczy niemożliwych.

19 wrzeœnia 1788 r. wielki wezyr Jusuf Pasza, prawa ręka sułtana tureckiego Abdülhamida I, wkroczył wraz z 70-tysięcznš armiš do niewielkiej miejscowoœci Karánsebes, leżšcej w pobliżu przeprawy przez rzekę Temasz. Żołnierze od kilku dni byli utrzymywani w gotowoœci bojowej na wypadek spotkania armii inwazyjnej cesarza Józefa II Habsburga. Szpiedzy donosili, że nieprzyjaciel powinien się znajdować właœnie w tym rejonie. Tymczasem widok, jaki zastał głównodowodzšcy armii tureckiej po zajęciu miasteczka, wywołał jego głębokš konsternację. Po obu stronach rzeki rozcišgało się pobojowisko zasłane ciałami poległych żołnierzy armii cesarskiej. Pomiędzy nimi odnaleziono wielu rannych, których wielki wezyr zapobiegliwie kazał janczarom skrócić o głowę. Zresztš dekapitowano także zabitych, ponieważ za każde tego typu trofeum turecki dowódca płacił po 10 dukatów. Przy okazji tej operacji policzono, że pod Karánsebes Austriacy stra...

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL