Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Rzecz o historii

USA: Ten mały Biały Dom

AFP
Prezydent Donald Trump przyznał się ostatnio, że nie przepada za mieszkaniem w Białym Domu.

W wywiadzie udzielonym magazynowi „Sports Illustrated” nazwał prezydenckš rezydencję „prawdziwym œmietnikiem”, z którego ucieka na pole golfowe, kiedy tylko może. Także pierwsza dama Melania Trump nie jest zachwycona mieszkaniem w miejscu, gdzie każdy jej krok jest pod nieustannš obserwacjš. Pytana, czy czuje się tam dobrze, odpowiedziała z dużš ostrożnoœciš: „Jestem aktualnie bardzo zajęta (…), choć to specjalne miejsce i kocham je”. W tym samym wywiadzie dała jednoczeœnie do zrozumienia, że tęskni za przestrzeniami swoich nowojorskich rezydencji. Trudno się dziwić, że właœciciel kilkunastu drapaczy chmur w najdroższych miastach Ameryki czuje się w Białym Domu jak w klatce.

Każdy, kto jadšc do Waszyngtonu, spodziewa się ujrzeć monumentalnš rezydencję najpotężniejszego człowieka na œwiecie, jest zawiedziony jej rozmiarami. Mimo to należy podkreœlić, że Biały Dom ma aż 132 pokoje i 35 łazienek, które sš zamykane na 412 drzwi. Turyœci zwiedzajšcy Biały Dom sš zazwyczaj oprowadzani jedynie po pierwszym piętrze. Całe drugie piętro jest mieszkaniem pierwszej rodziny Ameryki, podzielonym na częœć zachodniš dla prezydenta i wschodniš dla pierwszej damy. Podobnie podzielone sš skrzydła Białego Domu. Zachodnie jest miejscem pracy prezydenta, a wschodnie należy do sztabu pierwszej damy.

Częœć mieszkalna składa się z 14 pokojów oraz korytarzy umeblowanych jak salony. Najczęœciej jednak prezydent z małżonkš odpoczywajš w prowadzšcym do kuchni West Sitting Hall. To jedno z nielicznych pomieszczeń, do których nie wchodzš nawet chronišcy prezydenckš rodzinę agenci Secret Service. Tam po całym dniu pracy prezydent znowu czuje się zwykłym człowiekiem.

Pod budynkiem znajduje się podziemny kompleks, którego struktura nie jest znana opinii publicznej. Wiadomo jedynie, że jego najważniejszym pomieszczeniem jest pokój dowodzenia (White House Situation Room), podzielony na salę konferencyjnš oraz pokój komunikacji z Pentagonem i amerykańskimi służbami wywiadowczymi. Można jedynie domniemywać, że to tylko jedno z wielu pomieszczeń tego kompleksu.

Pierwsze tunele pod Białym Domem zostały zbudowane na polecenie prezydenta Harry’ego Trumana jeszcze na poczštku 1950 r. Podejrzewa się, że jednym z nich jest tunel łšczšcy Biały Dom z systemem waszyngtońskiego metra. Podobno czeka tam specjalny pocišg, który w razie niemożnoœci ewakuacji drogš lotniczš lub samochodem może wywieŸć prezydenta aż 160 km za Waszyngton. System waszyngtońskiego metra łšczy się bowiem z sieciš pocišgów podmiejskich stanu Maryland.

Po niepowodzeniu inwazji w Zatoce Œwiń w 1962 r. prezydent John F. Kennedy uznał, że w Białym Domu brakuje centrum dowodzenia kryzysowego. Kazał więc wyposażyć salkę zbudowanš za czasów Trumana w urzšdzenia umożliwiajšce komunikację z najważniejszymi agencjami bezpieczeństwa narodowego oraz szefami połšczonych sztabów w Pentagonie. Jego następca prezydent Lyndon Johnson korzystał z tego pomieszczenia podczas przygotowywania kolejnych operacji wojskowych w Wietnamie.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL