Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Rzšd PiS

Ministrowie ukryli oświadczenia majštkowe

Mateusz Morawiecki
Fotorzepa, Jerzy Dudek
Wicepremier i minister rozwoju Mateusz Morawiecki oraz Anna Streżyńska, minister cyfryzacji, nie upubliczniš informacji o swoim majštku.

– Od dziesięciu lat nie zdarzyło się, by minister konstytucyjny nie ujawnił majštku. Taki zwyczaj wprowadził rzšd PiS w 2006 r., choć ustawa antykorupcyjna do tego nie zobowišzuje. A szkoda, bo stan posiadania ministra, który wydaje decyzje o wielkim znaczeniu finansowym, powinien być jawny – wskazuje Grażyna Kopińska, dyrektor programu Stop Korupcji w Fundacji Batorego.

Obowišzek składania oœwiadczeń wynika z tzw. ustawy antykorupcyjnej z 1997 roku. Minister musi je złożyć dzień przed powołaniem go na stanowisko. Ustawa mówi także, że osoba pełnišca funkcje publiczne może wyrazić zgodę na ujawnienie oœwiadczenia. Eksperci wskazujš, że jest to zapis niesprawiedliwy. – Dyrektor szkoły musi ujawnić majštek, a radny, jeœli tego nie zrobi, traci mandat. Ale ministra konstytucyjnego już to nie dotyczy – wskazuje Kopińska. Dodaje, że oœwiadczenia muszš ujawniać też parlamentarzyœci.

Dlaczego wicepremier Morawiecki nie zdecydował się na ujawnienie majštku? W odpowiedzi na nasze pytanie biuro prasowe ministra rozwoju powołało się na zapis ustawy mówišcy o dobrowolnoœci publikacji oœwiadczenia i napisało, że „z tego uprawnienia, składajšc swoje oœwiadczenie majštkowe, skorzystał wicepremier Mateusz Morawiecki".

Podobnie uznała minister Anna Streżyńska. Jak informuje nas rzecznik resortu cyfryzacji Karol Manys, Streżyńska złożyła oœwiadczenie, ale nie wyraziła zgody na jego ujawnienie.

– Pani minister postanowiła skorzystać z przysługujšcego jej prawa do ochrony danych zawartych w oœwiadczeniu. Weryfikacji prawdziwoœci oœwiadczenia oraz zgodnoœci z prawem stanu majštkowego w pierwszej kolejnoœci dokonujš systematycznie właœciwe służby – tłumaczy Manys.

Archaicznš ustawę próbowano wielokrotnie znowelizować, ale zawsze kończyło się to awanturš. Prawo antykorupcyjne autorstwa minister ds. korupcji Julii Pitery w rzšdzie Donalda Tuska oceniono Ÿle nawet w Platformie. Uznano je za zbyt restrykcyjne. Pitera chciała, by funkcjonariusz publiczny wymienił m.in. wszystkie funkcje publiczne, jakie pełnił od 1990 r. (chodziło o ustalenie, czy był w stanie nabyć swój majštek zgodnie z przepisami). Oœwiadczenia – z wyłšczeniem danych wrażliwych – miały być jawne. Nowoœciš miała być możliwoœć udostępnienia ich w trybie ustawy o ochronie danych osobowych, a nie dostępie do informacji publicznych, jak jest to dziœ.

Zdaniem Kopińskiej brak nowelizacji ustawy z 1997 roku to ewidentne zaniedbanie ustawodawcy. – Choć pomysłów było kilka, ustawy nikt nie poprawił – stwierdza.

O tym, jak wielkie znaczenie ma ujawnienie majštku, może œwiadczyć np. historia Sławomira Nowaka, który notorycznie nie wpisywał cennego zegarka do oœwiadczeń. Skończyło się to dymisjš i wyrokiem sšdowym.

Portal Money.pl postanowił sam obliczyć, ile wicepremier Morawiecki zarobił w ostatnich latach jako członek zarzšdu BZ WBK. Według portalu ze sprawozdań finansowych banku wynika, że przez ostatnie 11 lat Morawiecki zarobił brutto ponad 33,5 mln zł.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL