Beata Szydło mówiła w TVN24 o rekonstrukcji rządu, która objęła również jej stanowisko. - Dotrzymałam słowa, bo rekonstrukcja nastąpiła - powiedziała. - Mało istotne są kwestie personalne. Tak naprawdę ważne są kwestie strukturalne, systemowe, to że jest nowa dynamika, nowe wyzwania - dodała.

Była premier mówiła również o nowelizacji ustawy o IPN. - Nigdy nie było takich obiekcji, które spowodowałyby konieczność zmiany tej ustawy w takim głębszym zakresie. Gdyby takie obiekcje się pojawiły, to na pewno byłyby również rozmowy na temat zmiany zapisów - powiedziała. 

- Pojawiły się pewne uwagi ze strony Izraela i wówczas zostały doprecyzowane m.in. te przepisy, które określają bardzo jasno, że badania naukowe i działalność artystyczna mogą być prowadzone i nie będą podlegały żadnym restrykcjom - dodała szefowa Komitetu Społecznego Rady Ministrów.

Jak Beata Szydło ocenia proponowane miejsce powstania pomnika ofiar katastrofy smoleńskiej? - Ten proces był przeprowadzony zgodnie ze wszystkimi procedurami. To jest decyzja na podstawie decyzji wojewody. Najwyższa pora. Pomnik będzie stał na pl. Piłsudskiego. Cieszę i mam ogromną satysfakcję, że wreszcie w Warszawie, w stolicy Polski stanie pomnik, który upamiętni ofiary katastrofy smoleńskiej. Każde godne miejsce jest dobrym miejscem, żeby upamiętnić ofiary katastrofy - uważa wicepremier.