Waszczykowski: Rozmawialiśmy z dyplomacją San Escobar

aktualizacja: 10.01.2017, 15:40
Foto: Fotorzepa, Marian Zubrzycki

Wpadka szefa MSZ. Witold Waszczykowski powiedział dziennikarzom, że rozmawiał w Nowym Jorku z przedstawicielami dyplomatycznymi "San Escobar". Wśród członków ONZ nie ma takiego państwa.

REDAKCJA POLECA

Minister spraw zagranicznych Witold Waszczykowski przebywa w Nowym Jorku, gdzie wczoraj spotkał się z nowym sekretarzem generalnym ONZ Antonio Guterresem. Zdaniem Waszczykowskiego Polska ma duże szanse zostać niestałym członkiem Rady Bezpieczeństwa.

- Krótka, trwająca w zasadzie niecałe dwa dni wizyta w Nowym Jorku poświęcona jest przede naszym zabiegom o wejście do Rady Bezpieczeństwa, zdobycie niestałego miejsca w Radzie Bezpieczeństwa w latach 2018–19. W tym celu spotkałem się przed chwilą z nowym, niedawno wybranym sekretarzem Antonio Guterresem. Jeszcze dzisiaj wieczorem i jutro w ciągu dnia będę się spotykał z grupą kilkudziesięciu ambasadorów różnych krajów i będę ich przekonywał - mówił Waszczykowski.

W rozmowie z dziennikarzami szef dyplomacji chwalił również działania jego resortu. 

- Mamy okazje prawie do 20 spotkań z różnymi ministrami. Z niektórymi, jak np. na Karaibach po raz pierwszy chyba w historii naszej dyplomacji. Na przykład z takimi krajami, jak San Escobar albo Belize - wymieniał Waszczykowski.

- Każdy z tych krajów to jest jeden głos w Zgromadzeniu Ogólnym ONZ - dodał.

Słuchacze wychwycili wpadkę ministra. Wśród państw członkowskich ONZ nie ma "San Escobar". Na oficjalnej liście ONZ karaibskie państwa to m.in.: Saint Kitts i Nevis, Saint Lucia, Saint Vincent i Grenadyny.

Komentarz dnia
Żródło: rp.pl/Polsat News

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media SA. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media SA lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" [Poprzednia wersja obowiązująca do 30.01.2017]. Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.

POLECAMY

KOMENTARZE