Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Rzšd PiS

Cenckiewicz szefem Archiwum Wojskowego

Fotorzepa/ Dorota Awiorko-Klimek
Historyk, współautor głoœnej ksišżki o Lechu Wałęsie oraz krytyk PRL dr hab. Sławomir Cenckiewicz zostanie w poniedziałek mianowany przez szefa MON Antoniego Macierewicza na dyrektora Centralnego Archiwum Wojskowego - wynika z informacji "Rzeczpospolitej".

Nominacja Cenckiewicza na szefa największego archiwum wojskowego w kraju, o której nieoficjalnie pisaliœmy w listopadzie minionego roku, ma służyć m.in. zwiększeniu nadzoru przez PiS nad CAW, w którym znajdujš się akta przedwojennej armii, ludowego Wojska Polskiego od czasu jego powstania w 1943 r. w Zwišzku Sowieckim, a także archiwa wojskowego wywiadu i kontrwywiadu.

Ponadto zmiana na funkcji szefa archiwum jest symboliczna, bowiem Cenckiewicz nigdy nie krył swojego bardzo krytycznego stosunku do PRL i do samego CAW, które w ksišżce „Atomowy szpieg" o płk. Ryszardzie Kuklińskim nazwał „ostatniš redutš ludowego Wojska Polskiego". Ponadto jest on współtwórcš głoœnej ksišżki o zwišzkach Lecha Wałęsy z SB, w 2011 r., a w ksišżce "Długie ramię Moskwy" opisał historię wywiadu wojskowego Polski Ludowej.

To właœnie CAW, mieszczšce się w podwarszawskim Rembertowie, słynie z obszernych zbiorów, skrywajšcych niejednš tajemnicę PRL, ale także z dużej niechęci w udostępnianiu tych materiałów historykom i badaczom takim jak Cenckiewicz. Przez wiele lat teczki z aktami nie były w ogóle okazywane historykom i badaczom, którzy wielokrotnie skarżyli się na nieprzychylnoœć archiwum i skomplikowany tryb dostępu do zbiorów.

Przeszkodš w dostępie do akt jest także przedłużajšcy się już o trzy lata remont w archiwum. Jak mówił w listopadzie "Rzeczpospolitej" Cenckiewicz, spotkał się z wieloma przypadkami niszczenia ważnych akt. CAW to tykajšca bomba, a historycy od lat nie mogš prowadzić rzetelnych badań , bo albo materiały nie sš udostępniane ze względu na karencje lub klauzule (np. akta Sztabu Generalnego LWP), albo ze względu na niemoc i ograniczenia lokalowe - podkreœlał. Wówczas mówił "Rz", że w jego ocenie archiwum nie może przetrwać w obecnym kształcie, „musi zostać wyłšczone z gestii MON i podporzšdkowane Naczelnej Dyrekcji Archiwów Państwowych".

ródło: rp.pl

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL