Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Rynek pracy

Bogata Polska problemem dla Duńczyków. Bojš się o swój rynek pracy

Dania
123RF
Powrót Europejczyków ze wschodu z emigracji oznacza większe braki na rynku pracy Europy Zachodniej – pisze Bloomberg.

Polscy robotnicy budujš nowš linię metra Cityringen w Kopenhadze, a duńscy rolnicy zmagajš się z wyprodukowaniem odpowiedniej iloœci słynnego bekonu bez pomocy Rumunów. Ze względu na rosnšce standardy życia we wschodniej Europie, wielu jej obywateli myœli o powrocie do domu. Jest to obecnie bardzo duży problem dla Danii, która już rozpaczliwie zmaga się z brakiem ršk do pracy. Bezrobocie w kraju spada konsekwentnie od końca 2012 r., a stopa bezrobocia wynosi tam obecnie 3,4 proc.

Jak donosi Bloomberg, pomimo postępujšcego zaostrzenia zasad imigracyjnych przez centroprawicowy rzšd premiera Larsa Lokke Rasmussena, zagraniczni pracownicy zwykli nieprzerwanie przybywać do kraju. Zgodnie z szacunkami Nordea Banku, stanowiš oni już prawie jednš dziesištš siły roboczej tego skandynawskiego kraju, z czego duża częœć pracowników ma pochodzenie właœnie wschodnioeuropejskie. Nawet silny napływ pracowników nie powstrzymał jednak stopy bezrobocia od spadku do najniższego poziomu od czasu globalnego kryzysu finansowego, ponieważ gospodarka cieszy się tym, co Nordea nazywa "solidnym wzrostem".

Przyjazd około 80 000 zagranicznych pracowników od 2013 r. pomaga wyjaœnić fenomen niskiej duńskiej inflacji, pomimo utrzymywania od połowy dekady ujemnych stóp procentowych. Okazuje się, że odpowiedziš jest niska presja płacowa. Według Helge Pedersena, głównego ekonomisty Nordei w Danii, roczny wzrost pensji mógłby wynosić nawet 4,5 proc. bez napływu imigrantów zarobkowych. Ich niższe wymagania płacowe sprawiły, że rzeczywisty œrednioroczny wzrost płac wynosił około 2 proc. na przestrzeni ostatnich 5 lat.

Polacy, Rumuni, Bułgarzy czy Czesi potrafili szukać pracy na całym kontynencie od momentu przystšpienia do Unii Europejskiej. Teraz lata członkostwa w UE - i dotacje, które się z nim wišżš - przynoszš krajom Europy Wschodniej realnš konwergencję i wzrost gospodarczy. Nordea zauważa, że bezrobocie na Węgrzech lub w Czechach jest obecnie na "niskim poziomie postkomunistycznym", podczas gdy zarobki w Polsce podwoiły się od poczštku nowego tysišclecia, na co wskazujš dane Eurostatu.

Najnowsze dostępne dane sugerujš, że wielu wyjeżdżajšcych za pracš odnotowało poprawę warunków w domu. Według statystyk Danii, migracja netto z Polski i Rumunii zaczęła zwalniać od szczytowego sezonu 2014/15. Dla Danii oznacza to braki na rynku pracy, co może w przyszłoœci osłabić wzrost gospodarczy – pisze Bloomberg.

W listopadzie Konfederacja Duńskiego Przemysłu stwierdziła, że prawie 40 proc. firm w niej zrzeszonych miało problem ze znalezieniem wykwalifikowanych pracowników. W tym tygodniu Konfederacja poparła pomysł aktywniejszego zachęcania zagranicznych pracowników do podjęcia pracy w Danii, który miałby realizować rzšd. W sukurs tej idei przychodzš szacunki wskazujšce, że aż 25 proc. firm z branży budowlanej musi odrzucić zamówienia, ponieważ nie mogš zatrudnić wystarczajšcej liczby osób. Pracownicy potrzebni sš jednak w wielu sektorach duńskiego biznesu.

Karen Haekkerup z Duńskiej Rady ds. Rolnictwa i Żywnoœci twierdzi, że jej współpracownicy skarżš się na "kompletny brak pracowników". - Jeœli wschodni Europejczycy pojadš do domu, będziemy potrzebować kogoœ innego, kto przyjedzie i podejmie się pracy. W przeciwnym razie stracimy zamówienia i nie uda nam się zwiększyć eksportu - powiedziała. - Czas, żeby politycy wzięli to pod uwagę - dodała.

ródło: Bloomberg

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL