Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Rolnicy

NIK o wsparciu pszczelarstwa

Fotolia.com
Jak podaje NIK - w Polsce brakuje kompleksowej, jednolitej strategii wspierania pszczelarstwa wskazujšcej przyszłoœć branży. Regulacje prawne sš rozproszone, a wydatki na rozwój pszczelarstwa co prawda rosnš, ale nie zawsze adekwatnie do potrzeb.

Głównym narzędziem pomocy sš krajowe programy wsparcia pszczelarstwa, dzięki którym od 2013 roku przybyło w Polsce 10 tys. pszczelarzy i ponad 160 tys. pszczelich rodzin. NIK zwraca jednak uwagę, że brakuje koordynowanych działań na rzecz walki z chorobami pszczół oraz na rzecz takiego stosowania œrodków ochrony roœlin, aby nie zagrażały one pszczołom. Rzadko także porusza się kwestię pokoleniowej zmiany pszczelarzy, chociaż coraz istotniejszym problemem jest „starzenie się" sektora pszczelarskiego.

Pszczelarstwo stanowi integralnš częœć rolnictwa. Pszczoły uważane sš za czwarty ekonomicznie ważny gatunek zwierzšt gospodarskich. Bardzo znaczšca jest rola pszczół jako zapylaczy roœlin: od zapylania uzależnionych jest 60 gatunków roœlin rolniczych i 140 gatunków roœlin ogrodniczych, czyli ponad 80 proc. gatunków roœlin uprawianych w Polsce. Ekonomiœci oszacowali, że dochód, jaki uzyskuje się dzięki działalnoœci zapylajšcej pszczół, wynosi od 4,1 do 7,4 mld zł.

Wyniki kontroli NIK wskazujš, że w Polsce brakuje kompleksowej, jednolitej strategii wspierania pszczelarstwa. Niewystarczajšce sš działania na rzecz walki z chorobami pszczół oraz prawidłowego stosowania œrodków ochrony roœlin w sposób nie zagrażajšcy pszczołom.

Obszar ten podlega wielu regulacjom, które jednak nie obejmujš wszystkich zagadnień umożliwiajšcych prawidłowe funkcjonowanie branży pszczelarskiej. Istotnym problemem jest „starzenie się" sektora pszczelarskiego. Wyniki kontroli NIK wskazujš, że ponad 63 proc. pszczelarzy w Polsce ma więcej niż 51 lat, a tylko niespełna 13 proc. nie przekroczyło 35 roku życia.

Z ustaleń kontroli wynika też, że nie wszystkie rodziny pszczele objęte sš stałš opiekš weterynaryjnš. Inspekcja Weterynaryjna sprawowała bowiem nadzór wyłšcznie nad zarejestrowanymi pasiekami, wprowadzajšcymi na rynek produkty pszczele. Pozostałe pasieki takim nadzorem nie były objęte, a kontrole weterynaryjne były tam przeprowadzane tylko w sytuacjach nadzwyczajnych. Brak rejestracji wszystkich rodzin pszczelich powoduje, że dane dotyczšce liczby rojów hodowanych na terenie Polski mogš być nieprecyzyjne.

Mimo iż wydatki na wsparcie pszczelarstwa rosnš, w ocenie NIK sš niewystarczajšce. W okresie objętym kontrolš NIK pomoc państwa dla branży pszczelarskiej wyniosła 105 mln zł.

Głównym narzędziem wsparcia były Krajowe Programy Wsparcia Pszczelarstwa z rocznym budżetem ok. 20 mln zł. Ministerstwo Rolnictwa prawidłowo nadzorowało realizację Krajowego Programu Wsparcia Pszczelarstwa na lata 2013-2016, a Agencja Rynku Rolnego prawidłowo ten program realizowała.

Efektem realizacji Krajowego Programu Wsparcia Pszczelarstwa na lata 2013-2016 był wzrost liczby rodzin pszczelich o prawie 12 proc., pszczelarzy o prawie 19 proc. oraz produkcji miodu o blisko 10 proc. Czyli od 2013 r. przybyło w Polsce 10 tys. pszczelarzy i ponad 160 tys. pszczelich rodzin. Produkcję miodu udało się zwiększyć z 22 do 24 tys. ton (w 2016 r.).

Z danych wynika jednoczeœnie, że Polska i Niemcy to jedyne kraje Unii Europejskiej, w których w ostatnich latach odnotowano wzrost liczby pszczelarzy i zarejestrowanych rojów.

Działania Ministra Rolnictwa i Agencji Rynku Rolnego odpowiadały na postulaty pszczelarzy i zapewniały nadzór nad ochronš dobrostanu pszczół, ale tylko w ograniczonym zakresie. Kontrola wykazała m.in., że niewystarczajšce sš działania ze strony państwa zmierzajšce do rozwišzania takich problemów jak nasilajšce się choroby pszczół, brak nowych skutecznych leków oraz niewłaœciwe stosowanie œrodków ochrony roœlin. Np. pomimo iż ponad 1/3 wydatków z Programu Wsparcia Pszczelarstwa przeznaczona była na dofinansowanie zakupu leków weterynaryjnych (do zwalczania warrozy - jednej z najgroŸniejszych chorób pszczół), to badania wykazały, że przeważajšca częœć pszczelarzy stosowała leki nieprawidłowo.

Minister wydawał akty prawne regulujšce stosowanie œrodków ochrony roœlin, zlecał też badania chorób pszczół oraz badania stosowania pestycydów powodujšcych masowe wymieranie rodzin pszczelich. Niejednokrotnie wycofywał z rynku œrodki ochrony roœlin, które stanowiły zagrożenie zdrowia i życia pszczół lub odmawiał dopuszczenia takich œrodków do obrotu. We współpracy z organizacjami pszczelarskimi Minister opracował trzyletnie programy krajowe, umożliwiajšce poprawę warunków produkcji i wprowadzanie do obrotu produktów pszczelich (miód, pyłek, mleczko, propolis, wosk, jad).

NIK opublikował także swoje uwagi:

W celu zapewnienia dalszego rozwoju pszczelarstwa oraz bezpieczeństwa i dobrostanu pszczół, Najwyższa Izba Kontroli wskazuje na potrzebę podjęcia przez Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi działań w zakresie:

- opracowania jednorodnej strategii na rzecz rozwoju pszczelarstwa, z uwzględnieniem szczególnej roli pszczół w rolnictwie jako owadów zapylajšcych, a także majšcej na celu wsparcie młodych pszczelarzy. Oznaczałoby to zwiększenie pomocy udzielanej przez państwo pszczelarstwu, bo aktualny jej poziom nie jest wystarczajšcy;

- opracowania projektu nowelizacji ustawy o ochronie zdrowia zwierzšt oraz zwalczaniu chorób zakaŸnych przez wprowadzenie obowišzku rejestracji wszystkich podmiotów prowadzšcych pasieki wraz z nadaniem weterynaryjnego numeru identyfikacyjnego oraz obowišzku przeprowadzania corocznej aktualizacji rejestru, a także objęcie w art. 85 ust. 1 pkt 1 tej ustawy sankcjš karnš (grzywnš) również zdarzenia niepowiadomienia o zaprzestaniu prowadzenia takiej działalnoœci. Penalizacja tego zdarzenia zdyscyplinuje podmioty prowadzšce działalnoœć nadzorowanš i pozwoli wyeliminować podwójnš rejestrację rodzin pszczelich. Wiarygodne dane na temat liczby pasiek to informacja istotna dla powodzenia Krajowego Programu Wspierania Pszczelarstwa oraz bezcenna podstawa prawidłowej kontroli weterynaryjnej - niezarejestrowana rodzina pszczela w przypadku choroby stanowi zagrożenie dla innych rodzin. Ponadto głównym czynnikiem uwzględnianym przy podziale œrodków unijnych poszczególnym państwom członkowskim jest liczba uli znajdujšcych się na ternie danego państwa.

ródło: NIK

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL