Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Rolnictwo

Azja i Afryka na ratunek polskim jabłkom

123RF
Szybko przybywa rynków, którymi sadownicy próbujš zastšpić Rosję. Duże szanse widzš w Chinach.

– W 2017 r. powinniœmy wyeksportować do Chin około 4 tys. ton jabłek, czyli tyle, ile od lat rocznie eksportuje tam cała Francja. Docelowo może być to nawet 80 tys. ton – mówi „Rzeczpospolitej" Michał Lachowicz, prezes Appolonii, zrzeszenia organizacji producentów owoców. To pierwsza firma, która podpisała kontrakt na eksport jabłek z Polski do Chin.

Produkcja będzie rosła

Jego debiutancka partia owoców dopłynie do Państwa Œrodka na poczštku lutego. A kolejna jest już w drodze, by zapewnić cišgłoœć dostaw.

Do Chin dotarły już jabłka spółki LubApple, utworzonej przez lubelskich producentów owoców. Zaczęła je tam sprzedawać we współpracy z holenderskim poœrednikiem.

– Wišżemy z Chinami spore nadzieje, choć sš tam obecni producenci z całego œwiata – mówi Zbigniew Chołyk, prezes LubApple. – To duży, chłonny rynek, gdzie tworzy się klasa œrednia. Jabłka sš tam sš produktem drogim, co daje szanse na wyższe marże – dodaje.

Jabłka LubApple trafiajš już m.in. do Zjednoczonych Emiratów Arabskich i Arabii Saudyjskiej. W ostatnim czasie przyspieszyła współpraca spółki z Jordaniš. W styczniu firma może wysłać na pozaeuropejskie rynki ok. 1 tys. ton jabłek.

Polscy sadownicy szukajš nowych rynków eksportowych, bo od sierpnia 2014 r. unijnych jabłek nie kupuje Rosja. Przed wprowadzeniem embarga trafiało tam niemal co pište jabłko wyprodukowane w naszym kraju.

– Musimy szukać nowych rynków zbytu, bo nawet jeżeli Rosja zniesie zakaz, to trudno będzie nam odbudować tam wczeœniejszš pozycję – uważa Zbigniew Chołyk. – Będzie dobrze, jeżeli z czasem eksport jabłek tam będzie stanowił połowę sprzedaży sprzed embarga – dodaje.

Œwiatowa ekspansja jest tym bardziej konieczna, bo Komisja Europejska prognozuje, że w 2026 r. produkcja jabłek w UE będzie o około jednš dziesištš większa niż w 2016 r. Jej wzrost napędzi głównie Polska, lider unijnej produkcji.

Efekty mocniejszego wyjœcia poza Europę już widać. Jeszcze w 2013 r. eksportowaliœmy jabłka do 55 krajów – podaje Eurostat. W 2015 r. było ich już 81. Iloœci sprzedawane poza Stary Kontynent nie sš jednak na razie duże. Po trzech kwartałach 2016 r. w pierwszej dziesištce największych rynków eksportowych nowe dla nas rynki pozaeuropejskie reprezentował tylko Egipt – podaje resort rolnictwa. Zajmował 10. miejsce.

– Producenci jabłek wykazujš się dużš aktywnoœciš w zdobywaniu nowych rynków zbytu – zaznacza Magdalena Kowalewska, ekspert Banku BGŻ BNP Paribas. – Nadal jednak odczuwajš skutki wprowadzenia rosyjskiego embarga – dodaje.

Credit Agricole Bank Polska szacuje, że w 2016 r. eksport jabłek z Polski mógł zwiększyć się wprawdzie o ponad 10 proc. (jeszcze w 2015 r. był o ok. 40 proc. niższy niż rok wczeœniej). Nadal jednak nie udało się znaleŸć chętnych na ok. 280 tys. ton, czyli ok. 40 proc. jabłek, które w 2013 r. trafiły do Rosji.

Zapasy wcišż duże

Na razie do wzrostu eksportu naszych jabłek przyczynia się głównie Białoruœ, rynek eksportowy numer jeden od czasu zamknięcia się Rosji. Przez dziewięć miesięcy 2016 r. kupiła ich od nas o 80 proc. więcej niż rok wczeœniej.

– Znaczšcy wzrost eksportu jabłek na Białoruœ, wyraŸnie powyżej poziomów sprzed rosyjskiego embarga, sugeruje, że następnie sš one reeksportowane do Rosji – wyjaœnia Jakub Olipra, ekonomista Credit Agricole Bank Polska.

Pomimo zwiększania eksportu UE i Polska zmagajš się nadal z nadpodażš jabłek. Œwiatowe Stowarzyszenie Producentów Jabłek i Gruszek szacuje, że w dniu 1 listopada 2016 r. unijne zapasy jabłek wyniosły 5,51 mln ton i były o prawie 38 proc. wyższe niż rok wczeœniej.

Skutkiem dużych zapasów sš niskie ceny. W okresie od lipca do listopada 2016 r. jabłka kupowane przez przetwórnie były o 35 proc. niższe niż rok wczeœniej – szacuje resort rolnictwa.

Opinia

Witold Boguta, prezes Krajowego Zwišzku Grup Producentów Owoców i Warzyw

Sadownicy muszš sobie zdawać także sprawę, że nawet jeżeli za jakiœ czas Rosja zniesie embargo i tam powrócimy, to trudno będzie odbudować silnš pozycję. Konieczne będzie dostosowanie oferty do potrzeb wymagajšcych konsumentów z dużych miast. Tak jak musimy robić to dzisiaj, starajšc się o mocniejsze wejœcie do krajów Europy Zachodniej czy zaistnienie na odległych rynkach, np. w Chinach. Aby było to możliwe, producenci w Polsce muszš zwiększyć powierzchnię nasadzeń tych odmian jabłek, które sš popularne na œwiatowym rynku, podnosić jakoœć owoców i zbudować markę. Nie jest to łatwe, bo majš ograniczone możliwoœci inwestowania ze względu na niskie ceny w ostatnich trzech latach.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL