Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Reprywatyzacja w Warszawie

Czy Waltzowie będš musieli oddać spadek?

Fotorzepa, Jerzy Dudek
Reprywatyzacja kamienicy przy Noakowskiego 16 odbyła się z naruszeniem prawa – wnioski komisji weryfikacyjnej mogš otworzyć puszkę Pandory.

Komisja, której celem jest usuwanie skutków tzw. dzikiej reprywatyzacji, słynnym adresem Noakowskiego 16 zajmie się w pištek, i – jak wynika z nieoficjalnych informacji – może ogłosić swojš decyzję. Gdy uzna, że reprywatyzacja odbyła się z pogwałceniem prawa, oznacza to kłopoty dla męża prezydent Warszawy.

– Komisja może uznać, że doszło do bezpodstawnego wzbogacenia, a wtedy mšż prezydent Warszawy będzie musiał zwrócić całš sumę, jakš zarobił, sprzedajšc swoje udziały w tej nieruchomoœci – twierdzš nasi rozmówcy. Jeœliby tak było – byłaby to pierwsza sprawa, w której komisja sięgnęłaby po najmocniejszy œrodek.

Przed wojnš kamienica była własnoœciš osób pochodzenia żydowskiego, a po wojnie w przestępczy sposób przejšł jš oszust i sprzedał Romanowi Kępskiemu – wujowi Andrzeja Waltza. Ten w 2003 r. był w grupie kilkunastu osób, które nabyły spadek. Cztery lata póŸniej Waltzowie (mšż prezydent Warszawy i ich córka) sprzedali swoje udziały spółce Fenix Group (za ok. 2 mln zł).

Niedawno w sprawie nastšpił zwrot – odnaleziono bowiem archiwalne dokumenty wskazujšce na to, że Kępski starał się o kamienicę w złej wierze. – W œwietle nowych dokumentów cała „linia i transakcja” dotyczšca budynku przy ul. Noakowskiego 16 powinna być nieważna – mówił niedawno, ogłaszajšc odkrycie, wiceminister sprawiedliwoœci Patryk Jaki, przewodniczšcy komisji weryfikacyjnej.

Kluczowy dokument to wyrok na szmalcownika, który ukradł nieruchomoœć właœcicielom, fałszujšc akt notarialny. Z wyroku wynika, że Kępski, który był œwiadkiem w sprawie, wiedział o fałszerstwie.

Odnalezione dokumenty przesšdzajš, że Kępski nie mógł nabyć praw i roszczeń dekretowych, a w konsekwencji przekazać ich w spadku.

Według naszych informacji komisja może sięgnšć po art. 31 ust. 1 ustawy o komisji weryfikacyjnej, który „nakłada obowišzek zwrotu równowartoœci nienależnego œwiadczenia” na osobę, na której rzecz wydano decyzję reprywatyzacyjnš.

Zarówno Fenix Group, jak i nowi nabywcy mieszkań z niepokojem œledzš zawirowania wokół Noakowskiego 16.

Fenix Group będzie dochodzić swoich roszczeń od wszystkich stron, „które swoimi działaniami wprowadziły do obiegu prawnego tę nieruchomoœć. Będš to podmioty Państwa Polskiego, również Państwo Waltz i pozostali sprzedajšcy” – odpowiada „Rzeczpospolitej” spółka.

Fenix Group zapewnia, że kupujšc udziały, nie wiedziała o wštpliwoœciach zwišzanych z kamienicš. „Gdyby pojawiły się jakiekolwiek wštpliwoœci, zrezygnowalibyœmy z zakupu”.

Fenix Group zainwestowała w rewitalizację Noakowskiego 16 ponaddwukrotnie więcej niż cena zakupu udziałów w kamienicy i sprzedała już lokale osobom trzecim za kilkadziesišt milionów złotych. „Głęboko wierzymy w to, że decyzje administracyjne Państwa Polskiego będš wydawane zgodnie z porzšdkiem prawnym i nie doprowadzš do sytuacji gdzie dziesištki podmiotów będš się procesować latami z Państwem Polskim” – apeluje Fenix Group.

Nabywcy mieszkań bojš się, że i oni stracš lokale. – Kupiliœmy lokum w cenie rynkowej za oszczędnoœci życia. W księgach wieczystych nie było żadnych zastrzeżeń. Jesteœmy poszkodowani, mamy poczucie głębokiej krzywdy – mówi nam osoba, która kupiła lokal. Jeden z członków komisji zapewnia, że nic złego im się nie stanie. – Kupili mieszkania w dobrej wierze, mogš spać spokojnie – mówi „Rzeczpospolitej”.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL