Prenumerata 2018 już w sprzedaży - SPRAWDŹ!

Reprywatyzacja w Warszawie

Jan Śpiewak: Zarzuty prokuratorskie dla Gronkiewicz-Waltz

tv.rp.pl
- Proszę sobie wyobrazić taką sytuację na Zachodzie - wiceprezes partii, która przez 8 lat rządziła Polską, jej najbliższa rodzina handluje pożydowską, kradzioną kamienicą. Myślę, że to skończyłoby karierę każdego polityka na Zachodzie - ocenił działania Hanny Gronkiewicz-Waltz Jan Śpiewak. Zdaniem działacza społecznego, prezydent Warszawy powinny być postawione zarzuty prokuratorskie.

W poniedziałek komisja reprywatyzacyjna zaczęła badać reprywatyzację Noakowskiego 16, do której części w 2003 r. prawo nabył jej mąż. Waltzowie zostali wezwani przez komisję na świadków w tej sprawie. Na pół godziny przed rozpoczęciem posiedzenia komisji Gronkiewicz-Waltz poinformowała dziennikarzy, że korzysta z prawa do odmowy zeznań, właśnie z uwagi na to, że stroną w sprawie jest jej małżonek.

- Sytuacja absolutnie bulwersująca i pokazująca myślę, jak niskie standardy panują w warszawskim ratuszu. Proszę sobie wyobrazić taką sytuację na Zachodzie - wiceprezes partii, która przez 8 lat rządziła Polską, jej najbliższa rodzina handluje pożydowską, kradzioną kamienicą. Myślę, że to skończyłoby karierę każdego polityka na Zachodzie. W Polsce pani Hanna Gronkiewicz-Waltz ciągle funkcjonuje, jest pełnoprawnym uczestnikiem debaty publicznej, ciągle jest wiceprezesem Platformy Obywatelskiej, ciągle jest - przede wszystkim - prezydentem Warszawy - mówił w RMF FM Śpiewak.

Jego zdaniem Gronkiewicz-Waltz powinna oddać 2 miliony złotych, "które zarobiła na reprywatyzacji". - Wzbogacać się na krzywdzie Żydów w czasie II wojny światowej, w Warszawie tak zniszczonej przez wojnę, gdzie 1/3 obywateli tego miasta zginęła w czasie Holokaustu, jest czymś naprawdę nieprawdopodobnym - stwierdził działacz.

Według Śpiewaka prezydent Warszawy powinna odpowiadać za reprywatyzację nie tylko politycznie, ale i w sądzie. - To chyba jest oczywiste, że powinny być postawione zarzuty prokuratorskie za niedopełnienie obowiązków i za narażenie miasta na gigantyczne straty. Nie może być w demokratycznym państwie prawa takiej sytuacji, że można oddać sobie nielegalnie kilkaset nieruchomości wartych miliardy złotych, skazać na cierpienie i krzywdę tysiące warszawskich Bogu ducha winnych rodzin, i nie ponosi się za to żadnej kary - powiedział.

Podkreślił, że Hanna Gronkiewicz-Waltz nie może się zasłaniać niewiedzą ws. nieprawidłowości przy reprywatyzacji. - Od 2007 roku musiała sobie zdawać sprawę, chociażby z historii własnej rodziny, że reprywatyzacja w Warszawie jest pełna niesprawiedliwości, pełna przestępstw i pełna nielegalnych zachowań. Reprywatyzacja w Warszawie nie tylko naruszała podstawowe zasady praworządności, ale również prawa człowieka - mówił Śpiewak.

Źródło: rp.pl

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL