Prenumerata 2018 już w sprzedaży - SPRAWDŹ!

Ranking bibliotek

Biblioteki – skarbnice lekarstw duszy

123RF
Placówki aktywizują lokalną społeczność i promują czytelnictwo. Nie stronią od nowych technologii.

Za nami siódma edycja Rankingu Bibliotek „Rzeczpospolitej". Rywalizacja była bardzo zacięta. W tym roku pierwsze miejsce zajęła Biblioteka Publiczna Miasta i Gminy Jarocin. Na podium znalazły się też placówki z Sianowa i ze Świątek. W poprzednich edycjach również wypadały bardzo dobrze. Wysoką, szóstą pozycję zajął ubiegłoroczny lider rankingu, Barcin.

Poznaj najlepsze polskie biblioteki

Ranking Bibliotek 2017 - PDF

Ranking Bibliotek 2017 - xlxs

 

Prymusi pod lupą

„Biblioteka to skarbnica lekarstw duszy" – głosił napis w bibliotece w Tebach. Co dziś jest kluczem do sukcesu bibliotek?

– Słuchanie, czego oczekują od nas czytelnicy, i odpowiadanie na to zmieniające się zapotrzebowanie, ale przede wszystkim dobry zespół – podkreśla Agnieszka Borkiewicz, dyrektor Biblioteki Publicznej Miasta i Gminy Jarocin. Bardzo dobrze w tegorocznym rankingu wypadły też placówki w Chrzanowie i Chodzieży, które wręcz otarły się o podium.

– Biblioteka to obecnie miejsce, gdzie rządzi już nie tylko książka. Trzeba iść z duchem czasu i słuchać potrzeb czytelników. Stąd nasz udział w wielu nowatorskich projektach i nacisk na urozmaicanie księgozbioru. Stawiamy na nowości wydawnicze oraz audiowizualne – komentuje Anna Siewiorek, dyrektor Miejskiej Biblioteki Publicznej w Chrzanowie.

 

Ankietowane placówki skutecznie aktywizują lokalną społeczność i promują czytelnictwo. Chodzież robi to m.in. organizując Kwartalne Uczty Literackie: w jednym dniu we wszystkich działach biblioteki promuje literaturę o jednej tematyce, odbywa się też kilka spotkań autorskich i zmienia się wystrój placówki. – Na przykład I Kwartalna Uczta Literacka miała tytuł „Zbrodnia w bibliotece", popularyzowaliśmy literaturę kryminalną i detektywistyczną – wskazuje Dorota Grewling, dyrektor Miejskiej Biblioteki Publicznej w Chodzieży. Dodatkowo w parku przy bibliotece organizowane są happeningi z książką. – Co roku hucznie obchodzimy Narodowe Czytanie, w różnych miejscach w mieście – dodaje.

Dużym atutem ankietowanych bibliotek jest fakt, że nie zamykają się na nowe technologie. Wiedzą, że taka droga donikąd nie prowadzi.

– Książka w obecnych czasach ma ogromną konkurencję w mediach i nowych, wciąż rozwijających się technologiach. To oczywiście nie są złe rzeczy, wręcz przeciwnie, ale należałoby się zastanowić, jak je skutecznie wykorzystać do promocji czytelnictwa, a tym samym do jego zwiększenia – podkreśla Elżbieta Dziubińska, dyrektor Miejskiej Biblioteki Publicznej w Morągu (w tegorocznej edycji rankingu zajęła wysokie, siódme miejsce). Dodaje, że obojętne, czy to będzie dobra reklama społeczna czy inna forma, najważniejszy jest efekt. Wbrew pozorom dobra książka nie obroni się sama, trzeba ją zareklamować w taki sposób, żeby każdy chciał ją przeczytać, a jeszcze lepiej – wypożyczać ją z biblioteki.

 

Od dziecka do seniora

Oprócz wcześniej wymienionych w pierwszej dziesiątce w tegorocznej edycji znalazły się też: placówka z Brzeska, Biblioteka Publiczna Gminy Łomża zs. w Podgórzu oraz Biblioteka z Krapkowic.

Ta pierwsza podkreśla, że działa poza utartymi schematami, chcąc w nieszablonowy sposób dotrzeć m.in. do najmłodszych czytelników, którzy nie mają możliwości skorzystania z oferty na miejscu. W związku z tym placówka proponuje zajęcia „Z biblioteczną wizytą" dzieciom przebywającym w brzeskim szpitalu oraz wychowankom Domu Dziecka w Jasieniu. Dba też o rozwój psychofizyczny i kształtowanie nawyków czytelniczych, oferując cykliczne zajęcia Klubu Maluszka, w którym dzieci już od drugiego roku życia przez kontakt z rówieśnikami i wspólną zabawę pobudzają wyobraźnię, uczą się zachowań społecznych, a ich rodzice mogą wymieniać się doświadczeniami oraz zdobywać wiedzę poprzez spotkania ze specjalistami (pedagogiem, psychologiem, logopedą, pediatrą, dietetykiem).

Z kolei placówka w Krapkowicach wskazuje, że mądre słowa powiedział Tagore: „Biblioteka nie jest wielka przez swe rozmiary, ale przez swą gościnność". Krapkowice mają powody do zadowolenia, ponieważ z roku na rok z tamtejszej placówki korzysta coraz większa liczba użytkowników. I to w każdym wieku. Szczególną uwagę biblioteka poświęca czytelnikom 50+. Organizuje dla nich spotkania, imprezy czytelnicze i kursy komputerowe, które cieszą się dużym zainteresowaniem. To właśnie w tej grupie wiekowej jest największy odsetek wykluczonych cyfrowo.

Kreowanie nawyków

Przeprowadzane co roku badania potwierdzają spadek czytelnictwa w Polsce. Ale najlepsze placówki potrafią się oprzeć negatywnym trendom i – co ważne – zaszczepić miłość do książek najmłodszym.

– W naszej bibliotece czytelnictwo wśród dzieci od kilku lat ma tendencję wzrostową. Jest to możliwe dzięki równoważeniu oferty edukacyjnej, wykorzystującej najnowsze zdobycze technologii informatycznej, z atrakcyjną ofertą literacką – podkreśla Anna Siewiorek. Wtóruje jej Grażyna Szafraniak, dyrektor placówki w Barcinie.

– Należy pracować z czytelnikiem od najmłodszych lat. Nie dla każdego dziecka książka stanie się ulubionym towarzyszem, ale z pewnością wiele dzieci polubi czytanie i w późniejszych latach lektura stanie się dla nich alternatywą dla gry komputerowej czy telewizji – mówi. Podkreśla, że należy także dbać o już czytających: zapewniać im stały dopływ nowości wydawniczych, organizować spotkania, akcje czytelnicze. Warto tak zorganizować działalność instytucji, aby stała się ona przyjazna dla rodzin z dziećmi. – Przykład idzie z góry. Dziecko czytającego rodzica z dużym prawdopodobieństwem stanie się kolejnym czytelnikiem – reasumuje. ©?

Jak powstał ranking

Wysłaliśmy ponad 2300 ankiet do wszystkich gmin wiejskich i miejsko-wiejskich oraz miast (z wykluczeniem miast na prawach powiatu). Uzyskaliśmy niemal 650 odpowiedzi. Ankieta zawierała 19 pytań.

Ocenialiśmy m.in. powierzchnię biblioteki i filii w przeliczeniu na 1000 mieszkańców oraz średnie zatrudnienie w placówce. Uwzględnialiśmy też liczbę godzin otwarcia biblioteki, wielkość księgozbioru w przeliczeniu na 1000 mieszkańców, wielkość księgozbioru nabytego w ciągu ostatnich dziesięciu lat jako procent całego zbioru i zakupione nowe książki. Przyznawaliśmy także punkty m.in. za dostępne dla czytelników tytuły prasowe, dostęp do nowych mediów oraz udogodnienia dla osób niepełnosprawnych. Punkty można było również uzyskać za działające przy bibliotece kółka czytelnicze, artystyczne czy literackie. Opracowując ranking, oprócz odpowiedzi z ankiet wykorzystaliśmy dane z Głównego Urzędu Statystycznego. —kmk

Biblioteki idą z duchem czasu

Analiza odpowiedzi na nasze ankiety potwierdza hipotezę, że biblioteki stają się coraz bardziej nowoczesne i wprowadzają udogodnienia dla różnych grup. Ponad 55 proc. placówek jest przystosowanych dla osób niepełnosprawnych – to nieznacznie więcej niż rok wcześniej. Biblioteki starają się ułatwiać dostęp do budynków,

wyposażać czytelnie w specjalny sprzęt dla osób niedowidzących oraz w urządzenia do odtwarzania książki zapisanej cyfrowo. Pod względem dostępu do nowych technologii w polskich bibliotekach w ciągu ostatnich lat widać duży skok. W ponad 99 proc. można skorzystać z internetu, a w około 80 proc. również z wi-fi. Ponad 83 proc. placówek ma własną stronę internetową. To o 6 pkt proc. więcej niż rok temu. Wyraźnie poprawiła się również dostępność księgozbioru w sieci, mimo że już w ubiegłorocznej edycji odnotowaliśmy pod tym względem duży skok. Obecnie księgozbiór w sieci ma niemal 84 proc. ankietowanych bibliotek, wobec 73 proc. w 2016 r. Sprawdziliśmy również, jaki odsetek placówek ma już cały księgozbiór dostępny online. Tu widać wzrost o 8 pkt proc., do ponad 45 proc. Średnio dostępne w internecie jest 71 proc. księgozbioru. W ponad połowie badanych bibliotek działają kluby i koła czytelnicze.

Dane pochodzące z naszych ankiet potwierdzają to, co wynika również z ogólnopolskich, kompleksowych statystyk. Chociaż nadal podstawowym źródłem wiedzy pozostaje książka czy czasopismo w wersji drukowanej, to biblioteki coraz częściej posiadają licencję na dostęp do książek, czasopism czy baz danych zamieszczonych w sieci. Z danych GUS wynika, że w 2016 r. wszystkie placówki biblioteczne posiadały dostęp do 24,9 mln licencjonowanych zbiorów elektronicznych, z czego znaczną część stanowiły książki elektroniczne (18,1 mln), a także czasopisma elektroniczne (2,1 mln) oraz bazy danych (7,1 tys.). Najszerszy dostęp do tych zbiorów mają biblioteki naukowe (aż do 86 proc. wszystkich licencjonowanych zbiorów). Wyraźnie widać, że przybywa również różnego rodzaju imprez literackich i okolicznościowych dla użytkowników bibliotek. W minionym roku odbyło się ich 291,7 tys., z czego najwięcej, bo aż 97 proc., zorganizowano w bibliotekach publicznych. W takich zajęciach wzięło udział łącznie 7,9 mln osób – podaje GUS. To więcej niż rok wcześniej (7,7 mln).

Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL