Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Ranking TOP 500 CEE

Dobra sytuacja na rynku pracy hamuje rozwój firm

Już kolejny rok z rzędu sytuacja na rynkach pracy w Europie Œrodkowo-Wschodniej poprawia się.

Stopy bezrobocia sięgajš wieloletnich minimów, a większoœć gospodarek z regionu CEE odnotowuje lepsze wyniki dotyczšce bezrobocia w porównaniu do œredniej w całej Unii Europejskiej. Szczególnie duża poprawa nastšpiła w cišgu ostatnich dwóch lat. Dzięki niskiemu poziomowi inflacji, poprawie nastrojów konsumenckich i szybkiemu wzrostowi płac, konsumpcja gospodarstw domowych stała się głównym motorem ekspansji gospodarczej w regionie. Warto podkreœlić, że w niektórych krajach Europy Œrodkowo-Wschodniej dynamika zmian wynagrodzeń sięga poziomów dwucyfrowych, jak np. na Węgrzech. Poza rosnšcymi oczekiwaniami i żšdaniami płacowymi nie bez znaczenia sš ustawowe podwyżki wynagrodzenia minimalnego, które dodatkowo napędzajš presję na wzrost płac w gospodarce.

Największe firmy w regionie Europy Œrodkowo-Wschodniej potwierdzajš trend poprawy sytuacji na rynku pracy. Zgodnie z najnowszym rankingiem Coface Top 500 CEE, w 2016 roku giganci z regionu zwiększyli zatrudnienie w swoich przedsiębiorstwach o prawie 4 proc. do łšcznego poziomu 2,2 mln pracowników. Polska, która jest liderem w rankingu pod względem iloœci firm zakwalifikowanych do zestawienia, przewodzi również pod kštem liczebnoœci kadry pracowniczej. Niemalże połowa zatrudnionych w największych firmach Europy Œrodkowo-Wschodniej pracuje w przedsiębiorstwach w Polsce. Największym pracodawcš w naszym kraju pozostaje Poczta Polska S.A. zatrudniajšca 75 tys. pracowników, a tuż za niš plasuje się największy detalista na naszym rynku Jeronimo Martins Polska S.A., będšcy właœcicielem sieci Biedronka, z kadrš pracowniczš przekraczajšcš 55 tys. osób. W ujęciu regionalnym to właœnie sektor handlowy jest największym pracodawcš zatrudniajšcym ponad 600 tys. pracowników, czyli 1/3 łšcznego zasobu kadrowego największych firm w regionie.

Dobra sytuacja na rynku pracy i wzrost wskaŸników optymizmu gospodarstw domowych przekładajš się na wzrost konsumpcji prywatnej. Pomimo, że wiele firm korzysta bezpoœrednio na wyższym popycie na ich produkty lub usługi, obecna sytuacja na rynku pracy stwarza trudnoœci dla sektora przedsiębiorstw. Nawet jeœli firmy sš skłonne oferować wyższe wynagrodzenia, nadal doœwiadczajš trudnoœci w pozyskiwaniu pracowników. Coraz więcej przedsiębiorstw zgłasza niedobory na rynku pracy jako barierę w ich bieżšcej działalnoœci gospodarczej i dalszym rozwoju biznesu. Najwyższš liczbę wakatów odnotowujš Czechy i Węgry. W niektórych przypadkach wzrost wynagrodzeń przewyższa obecnie dynamikę wzrostu wydajnoœci pracy. Jeœli wydajnoœć nie będzie wzrastać adekwatnie do zwiększajšcych się wynagrodzeń może to stanowić zagrożenie dla konkurencyjnoœci naszego regionu. Niemniej jednak, koszty pracy w Europie Œrodkowo-Wschodniej nadal utrzymujš się œrednio na trzykrotnie niższym poziomie niż w krajach Europy Zachodniej.

Dla firm perspektywy na przyszłoœć zwišzane z pozyskiwaniem pracowników nie sš zbyt optymistyczne – nadal będš się one borykały z niedoborami siły roboczej, szczególnie w odniesieniu do wykwalifikowanych pracowników. Według ostatnich badań najbardziej pożšdanymi zawodami wœród pracodawców w regionie Europy Œrodkowej i Wschodniej sš kierowca i inżynier. Niedobory siły roboczej można zmniejszyć zachęcajšc emigrantów do powrotu. Sytuacja może się poprawić również dzięki wzrostowi imigracji. Znajduje to częœciowe potwierdzenie w Polsce, która co prawda odczuwa braki na rynku pracy, ale napływ siły roboczej z Ukrainy osłabia w pewnym stopniu dynamikę wzrostu płac. Do poprawy zaistniałej sytuacji może się także przyczynić zachęcanie do podejmowania pracy osoby o dotychczas niskiej aktywnoœci zawodowej, czy przekwalifikowanie zasobów pracowniczych dostosowujšc podaż pracy do bieżšcych potrzeb firm w zatrudnianiu okreœlonych profesji. Trudnoœci w zapełnieniu wakatów będš potęgowane przez niekorzystne zmiany demograficzne. Zgodnie z aktualnymi projekcjami liczba ludnoœci Polski zmniejszy się o prawie 1 mln do 2030 r., a w 2050 r. będzie nas już o 5 mln mniej.

- Grzegorz Sielewicz, główny ekonomista Coface w Europie Œrodkowo-Wschodniej

ródło: rp.pl

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL