Ewa Kopacz była gościem programu #RZECZoPolityce. Była premier powiedziała, że katastrofa smoleńska po sześciu latach coraz bardziej dzieli Polaków.
- Prawda jest oczywista. Była to tylko i wyłącznie katastrofa. Powinniśmy budować dobrą pamięć o osobach, które tam zginęły. Dziś zawłaszczanie żalu przez jedną opcję polityczną jest niestosowne - powiedziała.
- Ta katastrofa powinna jednoczyć naród, a ona go skutecznie podzieliła. Podział jest coraz bardziej widoczny - dodała.
Kopacz uważa, że politycy Prawa i Sprawiedliwości mają swoją teorię dotyczącą katastrofy i powołanie nowej komisji będzie oznaczało, że odpowiednio wybrani eksperci będą próbowali tę teorię potwierdzić.
Dziś w Parlamencie Europejskim odbędzie się głosowanie dotyczące Polski. Europosłowie wywodzący się z Platformy Obywatelskiej zagłosują za rezolucją. - Rezolucja nie służy temu, by karać Polskę. Ma ona pokazać jak nieudolny jest nasz obecny rząd. Rezolucja pokazuje, że grupa polityków nie chce rozwiązać problemu, którzy sami stworzyli - powiedziała Kopacz.
Była premier skomentowała również poparcia Prawa i Sprawiedliwości dla kolejnej kadencji Donalda Tuska na stanowisku przewodniczącego Rady Europejskiej. - Gdyby byli konsekwentni to ich opinie były takie, że Polaków za granicą trzeba promować - powiedziała.