Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Publicystyka

Harris: Dlaczego Polska

David Harris
materiały prasowe
Odkryłem, że jest w duszy narodu polskiego coœ, co jest mi całkiem znajome – pisze prezes Amerykańskiego Komitetu Żydów, który otwiera biuro w Warszawie.

 

Dorastałem w domu, który nie był propolski. Polska była postrzegana jako kraj, w którego historii antysemityzm występował często, a bywało, że miał zgubne skutki. Jak to się zatem stało, że wyszedłem z takiego domu, a obecnie działam w czołowej œwiatowej organizacji żydowskiej, głęboko zaangażowanej w tworzenie nowego rozdziału w stosunkach polsko-żydowskich? I jak czułaby się moja rodzina, wiedzšc, że pod koniec marca ponad 100 liderów AJC z całych Stanów Zjednoczonych spotka się, aby œwiętować otwarcie naszego najnowszego biura, AJC Europa Œrodkowa, w stolicy Polski?

Próbujšc zrozumieć własnš drogę, widzę, że były cztery czynniki, które zwiększały moje zainteresowanie i zmieniały stosunek do Polski.

Podziw dla Karskiego

Pierwszym z nich była druga wojna œwiatowa. Choć urodziłem się po jej zakończeniu, do dnia dzisiejszego ma ona ogromny wpływ na mój poglšd na życie. Wynika to zarówno z faktu, że straciłem w niej całš mojš rodzinę, jak i z tego, że stała się uniwersalnš opowieœciš o moralnoœci. Historiš, w której starły się ze sobš skrajnie różne siły dobra i zła, wartoœci, które nigdy wczeœniej nie zostały tak jednoznacznie zdefiniowane.

Nie można jednak zrozumieć tego kataklizmu bez uprzedniego dostrzeżenia, że Polska stanowiła centrum wydarzeń tragicznych lat 1939–1945. Im więcej uczyłem się o wojnie, tym bardziej zaczšłem doceniać to, jak Polska mężnie walczyła przeciwko agresorowi, mimo rażšcej przewagi liczebnej sił nazistowskich. Wyróżniało to Polaków na tle innych europejskich narodów.

Dowiedziałem się także, że polski ruch oporu, w imponujšcy sposób przedstawiony w ksišżce Jana Karskiego „Tajne państwo", nie miał sobie równych w Europie pod względem organizacji i efektywnoœci. Mówišc o Janie Karskim, muszę wspomnieć, że zaczšłem gloryfikować tego wojennego bohatera i podziemnego kuriera. Podziwiałem go za jego starania zaalarmowania w większoœci obojętnego œwiata informacjami o losie Żydów europejskich, jaki ich spotkał z ršk Trzeciej Rzeszy.

Otwarcie przyznam, że kiedy byłem młodszy, nie do końca rozumiałem różnicę między sformułowaniami „nazistowskie obozy œmierci w Polsce" oraz „polskie obozy œmierci". Powodem tego były zapewne wczesnodziecięce skojarzenia Polski z antysemityzmem. Jednak podczas mojej pierwszej wizyty w obozie œmierci różnica ta stała się dla mnie aż zanadto jasna. Nie twierdzę, że zapomniałem o antysemityzmie, który przetrwał podczas wojny i po jej zakończeniu, udokumentowanym w przejmujšcym opisie tragedii w Jedwabnem autorstwa Jana Grossa. Stał się on jednak częœciš większego, bardziej złożonego kontekstu.

Papież i demokratyczna opozycja

Po drugie, moja matka i jej rodzina sami byli uchodŸcami ze Zwišzku Radzieckiego. Nasz dom był silnie antykomunistyczny. Jałta z kolei stała się dla nas symbolem kapitulacji Zachodu na rzecz sowieckich planów wobec Europy Wschodniej, a zwłaszcza wobec Polski.

Zaczšłem podziwiać polskiego ducha, w szczególnoœci kiedy polski papież Jan Paweł II zręcznie sprzeciwiał się Kremlowi i podtrzymywał przy życiu polskie dšżenia do wolnoœci i wiarę. W tym samym czasie zaœ na polskiej ziemi pojawiły się Solidarnoœć i KOR, które stawiły opór rzšdom totalitarnym.

Lider toruje drogę naprzód

Po trzecie, w swoim domu dowiedziałem się, jakim darem jest demokracja. Jej istotę prawdopodobnie mogš naprawdę zrozumieć tylko ci, którym nie dane było z niej korzystać. Kiedy Polska wydobyła się z ciemnoœci sowieckich rzšdów, kibicowałem jej w osišganiu sukcesu. Naród w końcu mógł kształtować własne losy, umocnić prymat jednostki, znów poczuć swoje europejskie i transatlantyckie dšżenia, a także na nowo odkryć swš żydowskš przeszłoœć.

I – trzeba to przyznać – Polska szybko stała się opowieœciš o sukcesie. Naturalnie transformacja nie była łatwa, podobnie jak w innych krajach postkomunistycznych, a pewne jej elementy trwajš do dziœ. Wydobywanie się z dziesięcioleci gospodarki centralnie sterowanej, służb bezpieczeństwa, nieokiełznanej korupcji oraz zaprogramowanych umysłów zajmuje lata, jeœli nie całe pokolenia. Mimo to Polska na wiele sposobów stała się budzšcym podziw liderem w torowaniu drogi naprzód.

Niepewnoœć istnienia

Wreszcie, ku mojemu zdziwieniu, zdałem sobie sprawę, że jako Żyd coraz bardziej identyfikuję się z czymœ doœć nienamacalnym zwišzanym z Polskš. Dla wielu Żydów może to brzmieć dziwnie. Mówišc delikatnie, mój dom nie był jedynym domem sceptycznym wobec Polski i jej ogólnego miejsca w historii Żydów. A jednak odkryłem, że jest w duszy narodu polskiego coœ, co jest mi całkiem znajome.

Być może najlepszym tego ucieleœnieniem sš dwa suwerenne kraje – Polska i Izrael, które dziœ cieszš się strategicznym partnerstwem. Polska nie istniała na mapie œwiata przez 123 lata, od 1795 do 1918 roku. Polacy jednak nigdy nie utracili swojego pragnienia państwowoœci, co znajdowało wyraz w polityce, literaturze i wojskowoœci.

Polska żyje w cišgłym niepokoju, który nie jest wyłšcznie abstrakcyjny lub teoretyczny, ale opiera się na historii. Powodowany jest strachem przed większymi sšsiadami i ich ambicjami. Rozbiory, ataki, okupacje i niejawne porozumienia stanowiš zbyt bolesne elementy przeszłoœci. Polska wierzy, że jej interesy mogš być w każdym momencie poœwięcone na ołtarzu doraŸnych potrzeb politycznych grabieżczych sił, tak jak to miało dawniej miejsce.

Polacy majš zatem głębsze zrozumienie niepewnoœci istnienia, znaczenia wspólnoty narodowej oraz nieprzewidywalnoœci ludzkich zachowań. Mówišc szczerze, to samo można powiedzieć o Izraelu i Żydach. My także mamy doktorat z historii – niekoniecznie zdobyty na wielkich uniwersytetach, lecz raczej za sprawš życiowego doœwiadczenia i tego, co zgotował nam los. Wiemy, że bezpieczeństwo Izraela jest zapewnione tylko jeœli będziemy poważnie traktować groŸby i nie będziemy cierpieć na brak wyobraŸni. I wiemy, że cenš wolnoœci i niepodległoœci jest nieustanna czujnoœć.

Nowa era

Otwarcie naszego biura AJC w Warszawie pod koniec marca wišże się zatem z oczekiwaniem i podekscytowaniem. W dzisiejszym, wywróconym do góry nogami œwiecie, w którym tak wiele jest do stracenia, rozszerzamy naszš współpracę z narodami Europy Œrodkowej – Polskš, trzema krajami bałtyckimi oraz Czechami, Węgrami i Słowacjš.

A dla mnie prawdopodobnie najważniejszš rzeczš jest przekonanie, że moja dzisiejsza rodzina rozumie, dlaczego zapuszczamy korzenie w Polsce. To nowa era, którš witamy z otwartoœciš. Zamiast pozwalać sobie być niewolnikami historii i jej paraliżujšcych skutków, staramy się być autorami, którzy wykorzystujš jej uwalniajšce możliwoœci.

American Jewish Committe (AJC) jest globalnš organizacjš reprezentujšcš społecznoœć żydowskš. David Harris, jej prezes, za swoje zasługi na rzecz partnerstwa transatlantyckiego, obrony praw człowieka oraz działań pokojowych został odznaczony przez rzšdy wielu krajów, w tym Polski

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL