Przyjęcie euro jest w interesie Polski

aktualizacja: 12.01.2017, 06:27
Maciej Stańczuk
Maciej Stańczuk
Foto: Fotorzepa, Robert Gardziński

Wspólna europejska waluta nie jest lekarstwem na brak odpowiedzialności polityków, ale stanowi środek premiujący tylko te kraje, które zachowują się w sposób rozsądny i racjonalny – pisze główny ekonomista Pracodawców RP.

Prof. Grzegorz Kołodko lubi zaskakiwać. Tym razem odkurzył temat trochę już w Polsce zapomniany, jakim jest wprowadzenie wspólnej waluty europejskiej. A zapomniany nie dlatego, że jest on nieistotny dla polskiego modelu gospodarczego i naszych interesów narodowych, ale ponieważ w ostatnich latach wytworzył się w Polsce swoisty konsensus praktycznie wszystkich ugrupowań politycznych i pewno większości ekonomistów w sprawie niemożności czy wręcz szkodliwości przyjęcia euro dla naszego kraju.

Nieuchronna globalizacja

Uważam taki sposób myślenia za błędny, jeśli nie szkodliwy, stąd głos prof. Kołodki tym bardziej zasługuje w obecnej sytuacji na uwagę. Euro obchodzi właśnie 15. urodziny i obowiązuje w 19 państwach Unii Europejskiej oraz 11 innych krajach. Dotychczas, wbrew oczekiwaniom – znowu większości ekonomistów – żadne z państw członków strefy euro nie zdecydowało się tego elitarnego klubu opuścić. Nawet w Grecji – kraju stanowiącym szczególny przykład zmaterializowania się wszystkich słabości tej waluty po siedmiu latach permanentnego kryzysu – da się zauważyć, że mimo kłopotów dnia codziennego lewicowy rząd wdraża pod kontrolą instytucji unijnych i Międzynarodowego Funduszu Walutowego bolesny program oszczędności budżetowych. A ponad 70 proc. Greków nie dopuszcza myśli o zastąpieniu euro drachmą, raczej podświadomie czując, że opuszczenie Eurolandu pogorszy jeszcze ich sytuację.

Artykuł dostępny w ramach oferty cyfrowej "Rzeczpospolitej"

Chcesz czytać więcej?
Zamów subskrypcję roczną i odbierz 30% rabatu + 1 kwartał GRATIS!

  • Wydanie elektroniczne "Rzeczpospolitej"
  • Aplikacja na smartfon i tablet
  • Dostęp do: Wydarzeń, Ekonomii, Plusa Minusa w serwisie www.rp.pl

Odbierz
30% rabatu
Żródło: Rzeczpospolita

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media SA. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media SA lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" [Poprzednia wersja obowiązująca do 30.01.2017]. Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.

POLECAMY

KOMENTARZE