Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Przestępczoœć

Surowszy paragraf na tytoniowe mafie

Adobe Stock
Ze względu na skalę procederu i straty dla budżetu członkom tytoniowego gangu rozbitego kilka dni temu na Mazowszu postawiono zarzuty z nadzwyczajnym zaostrzeniem kary. Grozi im 28 mln zł grzywny i do dziesięciu lat więzienia.

Jednš z największych w ostatnich latach nielegalnych fabryk papierosów, działajšcš na Mazowszu (w okolicach Otwocka), funkcjonariusze olsztyńskiego zarzšdu Centralnego Biura Œledczego Policji oraz Izby Administracji Skarbowej w Olsztynie zlikwidowali w minionym tygodniu. Ich działania nadzorował prowadzšcy w tej sprawie œledztwo wyspecjalizowany prokurator z Wydział do Spraw Przestępczoœci Finansowo – Skarbowej Prokuratury Regionalnej w Warszawie.

Nielegalna wytwórnia mieœciła się w olbrzymiej hali, wyposażonej w profesjonalny sprzęt. Na miejscu przy produkcji wpadło 14 osób, z tego dziesięć to nielegalni pracownicy z Ukrainy. Teraz œledczy intensywnie ustalajš szefów grupy, którzy zainwestowali miliony złotych w nielegalny interes.

O rozmachu lewego przedsięwzięcia œwiadczy skala ponoszonych kosztów. Same maszyny znajdujšce się w lewej fabryce były warte 2,5 mln zł, skonfiskowany na miejscu towar (gotowe papierosy i krajanka tytoniowa) - ok. 16 mln zł. Niemałe kwoty wydawano na płace dla nielegalnych pracowników.

Linie produkcyjne ze względu na wysoki poziom technologiczny wymagały do obsługi osoby o specjalistycznych umiejętnoœciach. Takie fachowe przygotowanie posiadał jeden z zatrzymanych - 56-letni Ukrainiec.

- W przeszłoœci mężczyzna ten przeszedł przeszkolenia, m.in. służšc w wojsku, dotyczšce obsługi różnych maszyn, zdobywajšc doœwiadczenie, które wykorzystano w nielegalnej fabryce – mówi ”Rzeczpospolitej” jeden ze œledczych.

Fachowiec z Ukrainy okazał się na tyle cenny dla grupy przestępczej, że otrzymywał ekstra zapłatę – dochodzšcš do 7 tys. euro, z możliwoœciš podwyżki, kiedy nielegalny biznes się rozwinie. Pozostali pracownicy, o niższych kwalifikacjach, mieli zarobki już mniej imponujšce.  

Tytoniowy interes zorganizowano tak, by nie wzbudzał podejrzeń. Na częœci powierzchni hali urzšdzono kuchnię, łazienkę i sypialnie, dzięki czemu pracownicy nie musieli wychodzić na zewnštrz i nie zdradzali swojej obecnoœci. W jednym z pomieszczeń – zresztš wyciszonym - pracował agregat pršdotwórczy zasilajšcy fabrykę w energię, bo zbyt duży pobór pršdu z sieci mógł zwrócić czyjšœ uwagę. W hali była maszyna pakujšca papierosy w paczki, i magazyn, w którym przechowywano towar.

Mimo tych œrodków ostrożnoœci, policjantom CBŒP udało się wytropić nielegalnš wytwórnię. Pracowała niespełna trzy miesišce (od lipca). W tak krótkim  czasie na jej działalnoœci Skarb Państwa został narażony na straty rzędu 22 mln zł.

- Zatrzymani trafili do aresztu pod zarzutem udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, nielegalnego wytwarzania wyrobów tytoniowych i przestępstw przeciwko obowišzkom podatkowym – mówi Iwona Jurkiewicz, rzeczniczka CBŒP.

Za przestępstwa jakie zarzucono członkom szajki grozi do 5 lat pozbawienia wolnoœci, oraz grzywna. Jednak ze względu na ogromnš skalę procederu, warszawska prokuratura sięgnęła po możliwoœć surowszej kary.

- W odniesieniu do umyœlnych przestępstw skarbowych, w kwalifikacji prawnej dotyczšcej zarzutów prokurator uwzględnił instytucję obligatoryjnego, nadzwyczajnego obostrzenia kary przewidzianš w Kodeksie karnym skarbowym – mówi „Rzeczpospolitej Agnieszka Zabłocka-Konopka, rzeczniczka Prokuratury Regionalnej w Warszawie.

- Prokurator zdecydował się na taki krok uwagi na spowodowanie przez sprawców uszczuplenia należnoœci publicznoprawnej dużej wartoœci, i wobec popełnienia przez nich przestępstw skarbowych w zorganizowanej grupie –tłumaczy rzeczniczka.

Członkom tytoniowej mafii grozi więc do 10 lat pozbawienia wolnoœci, oraz wysoka grzywna – wynoszšca ponad 28 mln zł - adekwatna do wielkoœci strat, jakie spowodowali swoim działaniem.

Biznesowe plany grupy przestępczej, która chciała wytworzone w lewej fabryce papierosy dostarczać do Niemiec i Wielkiej Brytanii, przerwali œledczy, którzy - jak zapewniajš – nie powiedzieli ostatniego słowa.

- Trwa rozpracowanie grupy, którego celem jest jak najszybsze ustalenie i zatrzymanie kierujšcych tš strukturš, oraz pozostałych osób zwišzanych z procederem, który przynosił sprawcom wysokie zyski – zaznaczajš œledczy.

ródło: rp.pl

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL