Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Przemysł spożywczy

Cukier już w świecie wolnego rynku

Flickr
Od dziœ znikajš kwoty, czyli przyznane krajom Unii Europejskiej limity produkcji. Ceny spadajš, a producenci w Polsce liczš na gwałtowne zwiększenie eksportu.

Na pierwszy rzut oka producenci cukru powinni się cieszyć. Od dzisiaj znikajš ograniczenia w jego wytwarzaniu. Do tej pory w Polsce obowišzywała kwota 1,4 mln ton cukru – tyle można było rocznie wyprodukować. A jednak branża przyznaje nieoficjalnie – tak dobrze jak było, już nie będzie. Na znienawidzone niegdyœ wprowadzenie kwot cukru mówiš dziœ „ekskluzywne warunki produkcji". Jedno jest pewne – rynek cukru się zmieni.

Koniec kar

– W nadchodzšcym tygodniu dojdzie do największej konfrontacji na rynku cukru – mówi Waldemar Sochaczewski, zastępca prezesa Krajowego Oœrodka Wspierania Rolnictwa. – Jeden ze scenariuszy zakłada, że cena cukru spadnie, bo wzroœnie produkcja. To będzie również konfrontacja cenowo-kosztowa cukru z buraków z tańszym cukrem trzcinowym spoza Unii Europejskiej.

Co się zmieni? Znikajš kwoty produkcji cukru, cena minimalna za buraki oraz cena interwencyjna cukru. Obowišzywały ponad dekadę. Za przekroczenie dozwolonej produkcji na rynek europejski cukrownie mogły zapłacić nawet 500 euro kary za tonę. Przed pięciu laty Komisja Europejska zdecydowała wreszcie, że kwoty zniknš. Długo ustalany termin przypada właœnie na niedzielę 1 paŸdziernika 2017 r. W praktyce zaczyna obowišzywać w poniedziałek.

Producenci przyznajš, że dotšd sytuacja była wymarzona. – Jeżeli wiedziałaby pani, za ile kupi buraki i za ile sprzeda cukier, to sš ekskluzywne warunki. Wracamy teraz do epoki kamienia łupanego – mówi nieoficjalnie dyrektor jednej z cukrowni.

Plantatorzy też majš obawy. – Na pewno my nie zyskamy, bo dla nas cena skupu buraków już spadła – mówi Krzysztof Nykiel, przewodniczšcy Krajowego Zwišzku Plantatorów Buraka Cukrowego. Przez ograniczenie produkcji, ceny gwarantowały rentownoœć i ograniczały do minimum konkurencję. – Od poniedziałku ten system zostanie zniesiony, producenci będš mogli produkować tyle, ile zechcš, także na pokrycie rynku wewnętrznego – mówi Sochaczewski.

Test, kto odrobił lekcję

Otwarcie rynku to nie niespodzianka, był czas na przygotowanie strategii. – Przez pięć lat, od kiedy wiemy, że rynek zostanie uwolniony, niektórzy odrobili lekcje. Obniżyli koszty produkcji, energii etc. Cukru pojawi się dużo, w Polsce nawet o 25 proc. więcej niż normalnie – mówi nieoficjalnie dyrektor cukrowni. Szacuje się, że zostanie wyprodukowane ok. 2,1 mln ton. Eksport jest koniecznoœciš. – Konsumpcja cukru w Polsce jest na stabilnym poziomie od lat, ok. 1,6 mln ton rocznie i nadwyżki będš eksportowane – twierdzi Sandra Malinowska, rzeczniczka Krajowej Spółki Cukrowej. KSC planuje eksport poza UE i wzmacnianie pozycji w Europie Wschodniej.

– Wszyscy z zainteresowaniem patrzš na œwiatowy rynek – przyznaje Piotr Chrobot z zarzšdu Südzucker Polska. – Nasza spółka planuje wywieŸć z Polski znaczne iloœci cukru do odbiorców z Azji Mniejszej, Afryki i do byłych republik ZSRR.

Podaż wymusi spadek cen

We wzroœcie eksportu pomoże budowa przez Krajowš Spółkę Cukrowš wielkiego silosu, który ma być ukończony w przyszłym roku. – Jednym z elementów wspierajšcych możliwoœci eksportowe polskiego cukru jest budowa infrastruktury – przyznaje oględnie Waldemar Soszczyński i nie chce mówić więcej. Prof. Krystyna Œwietlik z Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnoœciowej jest spokojna co do cen cukru, choć zastrzega, że można nimi spekulować. Uważa, że ceny spadnš. – Zwiększenie podaży cukru w warunkach gospodarki rynkowej oznacza spadek cen – zauważa.

Na niższe ceny cukru czeka branża słodyczy, której podniesie to œwiatowš konkurencyjnoœć. – Rynek cukru jest zdominowany przez firmy niemieckie i francuskie. Mamy nadzieję, że nie nastšpiš tu jakieœ dziwne ruchy – mówi Marek PrzeŸdziak, prezes Stowarzyszenia Polskich Producentów Wyrobów Czekoladowych i Cukierniczych Polbisco. – Dla nas dużym zabezpieczeniem jest Polski Cukier (KSC), mamy nadzieję, że gdyby się okazało, iż polski rynek nie jest ważny dla niemieckich producentów, to PC zagwarantuje nam dostęp do surowca.

masz pytanie, wyœlij e-mail do autorki: a.ptak@rp.pl

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL