Cła eksportowe: Brexit zahamuje szkocką branżę whisky

aktualizacja: 17.07.2017, 13:59

Szkocja whisky jest wciąż popularna na całym świecie. Aż 90 procent produkcji idzie na eksport. Jednak po Brexicie to się może zmienić.

REDAKCJA POLECA

Producentów whisky w Szkocji martwi nie tylko wyjście z Unii Europejskiej, ale na razie cieszy słaby obecnie funt. Whisky jest tańsza i lepiej się sprzedaje. W zeszłym roku obroty brytyjskiego eksportu whisky wzrosły do 4,7 mld euro.

Aż 90 procent whisky produkowanej w Szkocji idzie na eksport - z tego 1/3 do krajów Unii Europejskiej. Drugim najważniejszym rynkiem dla szkockiej whisky są USA. Potem kraje Azji i Ameryka Południowa. Producenci martwią się co będzie po Brexicie z unijnym rynkiem, czy cła na szkocką nadał będą niskie i czy wraz z wyjście z UE nie podskoczą gwałtownie ceny.

Wielkiej Brytanii grożą jednak także wyższe cła eksportowe także w RPA, Korei Południowej, Peru i Kolumbii. Wszystko przez Brexit. UE zawarła z tymi krajami umowy o wolnym handlu. Wychodząc z Unii W.Brytania będzie musiała negocjować indywidualnie z każdym z tych krajów stawki celne. Do tego czasu cła mogą skoczyć o ok 20 procent - mówi szef związku branżowego producentów whisky - Scotch Whisky Association, David Frost.

William Wemyss, założyciel Kingsbarns-Destillerie, twierdzi, że branża stara się z optymizmem patrzyć w przyszłość i pokłada nadzieję w obietnice premier Theresy May, że Brexit otwiera dla brytyjskich producentów nowe rynki, mi.n. Indie czy Chiny. Z Indiami UE od 10 lat nie może się dogadać w sprawie umowy wolnego handlu. W tym kraju cła importowe na whisky wynoszą 150 proc. - podkreśla Wemyss. A Azja staje się coraz ważniejszym rynkiem zbytu. Jeżeli rządowi uda się z tymi krajami wynegocjować korzystne umowy dwustronne, to Brexit nie okaże się dla szkockiej whisky takim złym wyjściem.

Komentarz dnia
Żródło: rp.pl

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media SA. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media SA lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" [Poprzednia wersja obowiązująca do 30.01.2017]. Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.

POLECAMY

KOMENTARZE