Rosja: rząd chce zakazać sprzedaży alkoholu w dni wolne od pracy

aktualizacja: 17.07.2017, 14:53
Foto: 123rf.com

Kreml chce wprowadzić zakaz sprzedaży alkoholu w dni wolne. To na początek...

REDAKCJA POLECA
30.06.2016
Rosja wstrzymuje import whisky, dżinu i rumu
13.06.2016
Rosja: wzrosła cena wódki
11.06.2015
Whisky w Rosji
27.01.2015
Rosja przechodzi na samogon
kariera
Jak przekonać szefa do awansu?

Resort zdrowia opracowała „Strategię formowania zdrowego stylu życia społeczeństwa". Zakłada ona wprowadzenie zakazu sprzedaży alkoholu w dni wolne od pracy. Obecnie taki zakaz obowiązuje w jednym (na 81) regionie - Ulianowskim, przypomina agencja Prime.

„Uważamy, że wprowadzenie zakazu to efektywny sposób ograniczenia spożycia alkoholu" - piszą urzędnicy. Od dziesięcioleci problemem Rosji jest alkoholizm. Rosjanin wypija średnio 15,5 l czystego spirytusu rocznie. To dwa razy więcej niż średnia krajów OECD. Rocznie umiera z przepicia ok. 80 tys. Rosjan, połowa z nich po wypiciu samogonu.

Ewentualna decyzja o weekendowej prohibicji ucieszy alkoholowe gangi. Według producentów legalnie działających na rynku, połowa pitej przez Rosjan wódki, pochodzi z nielegalnych gorzelni.

Zlokalizowane są one w najbiedniejszych republikach kaukaskich - Dagestanie, Czeczenii, Inguszetii.

Lokalizacja nie jest przypadkowa. Pracujący tam na czarno muzułmanie są trzeźwi w pracy. A ogromna korupcja sprawia, że urzędnicy państwowi przymykają oczy na istniejące zakłady

Rosyjscy producenci od lat alarmują, że sytuacja jest coraz groźniejsza a polityka Kremla (podnoszenie akcyzy) w tej branży coraz gorsza. W 2013 r producenci chcieli, by akcyza została zamrożona do 2017 r. Argumentowali to wzrostem nielegalnej produkcji wódki.

W ocenie rosyjskiego Związku Producentów Alkoholu, ceny na mocne napoje osiągnęły w Rosji poziom europejski, podczas gdy dochody ludności, są kilkukrotnie niższe. Stąd częste zakupy na melinach i na targowiskach.

Spadek legalnej produkcji wódki a wzrost nielegalnej kosztuje rocznie budżet ok. 150 mld rubli (dziś to 2,54 mld dol.) mniej wpływów do budżetu. Kolejne ogromne straty ponosi gospodarka z tytułu zwolnień lekarskich, wypadków i niskiej jakości i wydajności pracy alkoholików.

Propozycja resortu zdrowia trafi pod obrady rządu po konsultacjach międzyresortowych. it

Komentarz dnia
Żródło: rp.pl

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media SA. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media SA lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" [Poprzednia wersja obowiązująca do 30.01.2017]. Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.

POLECAMY

KOMENTARZE