Przemysł spożywczy

Estonia: truskawkowa katastrofa Polki

Fotorzepa/Michał Walczak
Chłodne i deszczowe lato utopiło estońskich plantatorów truskawek. Najbardziej ucierpiała „Polka" - ulubiona odmiana Estończyków.
- Sytuacja w wielu gospodarstwach uprawiających „Polkę" jest katastrofalna. Na wielu plantacjach owoce „Polki" pokryły się pleśnią. Tak lubiana przez wszystkich odmiana ma delikatne, miękkie owoce, które dużo gorzej znoszą długotrwałe opady i niskie temperatury - cytuje Ulwi Moor - konsultanta ds plantacji truskawek, pytany przez gazetę Maaleht.
„Polka" to najstarsza odmiana truskawki w Estonii. Zgodnie z nazwą, przywędrowała nad Bałtyk z Polski. W Estonii popularne są też maliny odmiany „Polka" pochodząca także od polskich sadowników. Paavo Otsus szef Aran Farming potwierdza, że pleśń zaatakowała 75 proc. owoców truskawkowych pól z odmianą „Polka". Firma ma 15 hektarów plantacji z czego połowa jest chroniona przed deszczem namiotami foliowymi.
Plantator Valdis Kaskema podkreśla, że jeżeli pleśń już jest na „Polce" i nie usunie się zaatakowanych owoców szybko, to traci się cały zbiór. - Ręce opadają, cała praca na marne, nakłady się nie zwrócą - przyznaje plantator estoński. Podczas kiedy w Polsce sezon truskawkowy się skończył, to w chłodniejszej, położonej bardziej na północ Estonii znajduje się w okresie szczytowym. Na rynku w Tartu - drugim mieście Estonii, truskawki są wyjątkowo duże. To także efekt zwiększonych opadów. Ceny, które ostatnio znacznie spadły, zatrzymały się na poziomie 5-6 euro za kilo czyli 21-25 zł. Estońskie truskawki są więc średnio cztery razy droższe od polskich. Wysokie ceny napędza nie tylko chłodne lato, ale też zwiększony popyt. Estończycy zamiast robienia przetworów, masowo zamrażają kupione owoce. Jak pokazało badanie firmy GfK, najczęściej zamrażane są truskawki (68 proc. ludności tak robi); połowa mieszkańców zamraża też jagody i maliny. Co ciekawe ten sposób przechowywania jest szczególnie popularny na wsiach (91 proc.). Co jeszcze lubią zamrażać na zimę Estończycy? Wśród warzyw najpopularniejszy jest koper, który mrozi połowa Estończyków, pietruszkę - 20 proc., szczypior - 14 proc., miętę - 11 proc. a tymianek - 8 proc.
Źródło: rp.pl

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL