Reklama

Polska żywność bije rekord za rekordem

Produkty spożywcze znad Wisły kontynuują podbój światowych rynków. Motorami ekspansji mają być w tym roku przede wszystkim przetwory zbożowe, mięso oraz słodycze czekoladowe.

Aktualizacja: 27.05.2016 13:23 Publikacja: 26.05.2016 21:00

Foto: Bloomberg

– Polski przemysł spożywczy stał się eksportową potęgą. Dominujemy w wielu segmentach tego rynku – mówi Piotr Grauer, dyrektor KPMG w Polsce.

Potwierdzają to statystyki. W latach 2004–2015, czyli od momentu wejścia Polski do Unii Europejskiej, wartość eksportu rolno-spożywczego zwiększyła się o ok. 350 proc.

Nie tylko UE

Nic nie wskazuje na to, by światowa ekspansja polskiej żywności miałaby zwolnić. Według różnych prognoz wartość sprzedaży zagranicznej naszej branży spożywczej wzrośnie od 4 do 8 proc., czyli wyniesie od 24,5 do 25,5 mld euro.

Kolejne lata powinny przynieść dalszy rozwój. Z zestawienia Banku Zachodniego WBK wynika, że produktami spożywczymi o największym potencjale rozwoju za granicą są przetwory ze zbóż, w tym pieczywo cukiernicze. W 2015 r. wartość ich eksportu sięgnęła 1,72 euro. Tylko w tym roku, jak prognozuje BZ WBK, może się zwiększyć od 6 do 12 proc.

– Najlepszym przykładem naszych sukcesów jest wafelek Prince Polo, jedna z najbardziej znanych marek polskich za granicą – mówi Marek Przeździak, prezes Stowarzyszenia Polskich Producentów Wyrobów Czekoladowych i Cukierniczych Polbisco. – Tradycyjnym rynkiem zbytu dla polskich słodyczy jest Unia Europejska, ale nasi producenci coraz aktywniej zabiegają także o bardziej odległe kraje, w tym Azję – dodaje.

Reklama
Reklama

Chiny i Wietnam, a także Egipt i Algieria oraz Arabia Saudyjska stają się kluczowymi rynkami dla spółki Dr Gerard, największego w Europie Środkowo-Wschodniej producencie ciastek i wafli. W sumie eksportuje je do ponad 30 krajów. – Około jednej trzeciej naszej sprzedaży przypada na eksport, którego wartość rok do roku wzrosła o ok. 25 proc. – mówi Andrzej Zieliński, dyrektor ds. sprzedaży na rynki międzynarodowe w Dr Gerard.

Doceniane mięso

Rynki pozaunijne mają coraz większe znaczenie dla mięsa z Polski. BZ WBK umieścił je na drugiej pozycji wśród najbardziej perspektywicznych kategorii eksportowych branży rolno-spożywczej.

– Wartość eksportu mięsa w 2016 r. może osiągnąć poziom od 4,27 do 4,35 mld euro, co oznacza wzrost od 10 do 12 proc. w porównaniu z poprzednim rokiem – szacuje Marta Skrzypczak, koordynatorka zespołu analityków sektora rolno-spożywczego BZ WBK.

Nadal, choć nieco wolniej niż w 2015 r., będzie się rozwijał eksport wołowiny i drobiu. Na kilkuprocentowy wzrost, po ubiegłorocznym spadku, może liczyć wieprzowina. Swój udział będą miały w tym Zakłady Mięsne Henryk Kania. Na koniec 2015 r. na eksport przypadało 5 proc. przychodów tej spółki. Przyszły rok ma się zamknąć udziałami dwucyfrowymi. – Ze szczególnym zainteresowaniem spoglądamy na Europę Zachodnią, ale analizujemy również możliwość sprzedaży na pozaeuropejskich rynkach – zapowiada Dominika Rąba z zarządu ZM Henryk Kania.

Trzecie miejsce wśród produktów spożywczych o największych szansach na wzrost eksportu mają produkty z kakao, czyli m.in. czekolada. BZ WBK szacuje, że w 2016 r. będzie on od 10 do nawet 15 proc. wyższy niż rok wcześniej. Wtedy wyniósł 1,4 mld euro.

Ich ekspansję będzie dodatkowo wspierał wzrost gospodarczy na Bliskim Wschodzie i w Afryce Północnej. Nadal jednak głównymi rynkami zbytu dla naszej czekolady pozostanie UE. Polskie firmy interesują się rynkami europejskimi także pod kątem przejęć. Colian Holding (m.in. Goplana) kupił ostatnio Elizabeth Shaw Limited, brytyjskiego producenta czekolady.

Reklama
Reklama

W najbliższych latach eksport rolno-spożywczy z Polski powinny napędzać także przetwory spożywcze, czyli sosy, ketchupy czy musztardy – uważa BZ WBK. W 2016 r. ich sprzedaż zagraniczna zwiększy się o kilka procent, z 1,4 mld euro w 2015 r.

W dłużej perspektywie duży potencjał eksportowy mają także ziarna i owoce roślin oleistych. W tym roku jednak ich eksport może być od 8 do 16 proc. niższy niż w 2015 r. (przekroczył wtedy 500 mln euro). Jednym z powodów są słabsze zbiory rzepaku.

Mały udział marek

Według Piotra Grauera na korzyść eksportu rolno-spożywczego z Polski działają niższe niż na Zachodzie koszty siły roboczej oraz bliskość chłonnych rynków zbytu.

Jego słabą stroną są małe udziały produktów markowych. W 2015 r. na towary wysokoprzetworzone przypadało tylko 25 proc. eksportu rolno-spożywczego – podaje Zespół Monitoringu Zagranicznych Rynków Rolnych FAMMU/FAPA.

Chce to zmienić Agencja Rynku Rolnego, uruchamiając już wkrótce portal #Polskasmakuje. Będzie tam promować polską żywność, która spełnia najwyższe wymogi jakościowe.

Przemysł spożywczy
Rewolucja w lodowym imperium. Gigant ogłasza zmiany
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Przemysł spożywczy
Polacy wydali 38 mld zł na mięso. Roślinne zamienniki nie zdobyły rynku
Przemysł spożywczy
Rosyjska mizeria z ananasów. Ogórki są droższe od egzotycznych owoców
Przemysł spożywczy
Sieć restauracji Michała Sołowowa z wnioskiem o upadłość. Co dalej z North Fish?
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama