Polacy wydają coraz więcej na napoje pobudzające

aktualizacja: 24.03.2016, 22:50
Polacy wydają coraz więcej na napoje pobudzające
Polacy wydają coraz więcej na napoje pobudzające
Foto: 123RF

Polacy wydają coraz więcej na napoje pobudzające. I wodę w butelkach.

Zmieniają się przyzwyczajenia polskich konsumentów. Korzystają na tym m.in. producenci tzw. energetyków. – Prognozy dla napojów energetycznych na 2016 r. są bardzo optymistyczne. Przekroczenie poziomu 1 mld zł sprzedaży jest bardzo prawdopodobne – mówi „Rzeczpospolitej" Wiesław Włodarski, właściciel firmy FoodCare, m.in. producenta Blacka, najczęściej kupowanego energetyku w Polsce.

Już w 2015 r. padł rekord w tym segmencie rynku napojowego. Wydatki na energetyki sięgnęły 950 mln zł i były o blisko jedną dziesiątą wyższe niż rok wcześniej – podaje FoodCare za firmą badawczą Nielsen. Jeszcze 10 lat temu wydawaliśmy na nie niemal cztery razy mniej.

Artykuł dostępny w ramach oferty cyfrowej "Rzeczpospolitej"

Chcesz czytać więcej?
Uzyskaj dostęp do pełnych treści.

  • Wydanie elektroniczne "Rzeczpospolitej"
  • Aplikacja na smartfon i tablet
  • Dostęp do: Wydarzeń, Ekonomii, Plusa Minusa w serwisie www.rp.pl
Żródło: Rzeczpospolita

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Business Communication. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Business Communication lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych". Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.

POLECAMY

KOMENTARZE