Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Przemysł spożywczy

#RZECZoBIZNESIE: Marta Widz: Kupujemy żywność w nadmiarze

tv.rp.pl
Mamy zakodowane, że musimy mieć dużo jedzenia, bo nie wiadomo, co będzie – mówi Marta Widz, koordynatorka kampanii społecznej „Wiem, co jem”, Urzšd m.st. Warszawy, goœć programu Michała Niewiadomskiego.

W Polsce rocznie na œmietnikach lšduje 9 mln ton żywnoœci, a na całym œwiecie 1,3 mld ton.

- Sklepy nie chcš wyrzucać żywnoœci, ale bardzo chcš nam jš sprzedać. My jš kupujemy w nadmiarze, bo jest w promocjach i sprawia nam to przyjemnoœć. Ulegamy reklamie i kupujemy wcišż coœ nowego – tłumaczyła Widz.

Przypomniała, że ponad 50 proc. wyrzucanej żywnoœci pochodzi z gospodarstw domowych.

Goœć zaznaczyła, że w Warszawie od dawna prężnie działajš Banki Żywnoœci.

- Otrzymujš one dotacje od miasta na dystrybucję żywnoœci. W ostatnich 3 latach było to 2,7 mln zł na prowadzenia redystrybucji żywnoœci – mówiła.

- Wiele organizacji jest œwiadome, że jest wielu potrzebujšcych. równoczeœnie sklepy, kilka dni przed upływem terminu ważnoœci, chcš żeby zabrać towar – dodała.

Widz przyznała, że najczęœciej marnujš się owoce i warzywa, bo najszybciej się psujš.

- Marnuje się też pieczywo. Lubimy œwieże bułeczki, a nie umiemy zrobić nic z pieczywem z wczoraj, bo już nam nie smakuje.
Na pewno sš chleby, które zachowujš œwieżoœć przez tydzień, ale pieczywo, które zazwyczaj kupujemy na co dzień smakuje tuż po upieczeniu i szybko się psuje – mówiła.

Zaznaczyła, że sklepy mogłyby sprzedawać mniejsze opakowania i porcje.

- Niestety dzieje się odwrotnie. Sklepy namawiajš nas np. na „dwa w cenie jednego”. Dlatego my kupujemy – oceniła.

- To co możemy zrobić, to przeglšdać lodówki, kupować mniejsze porcje i przygotowywać mniejszej iloœci posiłków. Na razie mamy zakodowane, że musimy mieć dużo jedzenia, bo nie wiadomo, co będzie – dodała.

ródło: rp,.pl

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL