Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Przemysł Obronny

Warszawski sprzęt dla sił pancernych Ukrainy

materiały prasowe
W bojowych wozach piechoty i opancerzonych transporterach naszych sšsiadów, znajdš się nasze urzšdzenia obserwacyjne i celownicze.

Najpierw partię sprzętu, który umożliwia prowadzenie walki w nocy a potem także technologie będzie dostarczać ukraińskiej armii warszawskie Przemysłowe Centrum Optyki - firma z Polskiej Grupy Zbrojeniowej. Spółka PCO przez dwa lata testowała swoje celowniki i wojskowš optykę na ukraińskich poligonach, aby uzyskać odpowiednie certyfikaty. - Teraz chcemy rozszerzyć biznes - w planach jest powstanie na Ukrainie autoryzowanego przez PGZ centrum modernizacyjnego wojskowej optoelektroniki - mówił w poniedziałek podczas podpisania umowy Paweł Glica, wiceprezes ds. handlowych PCO.

Z kontraktu, który zwiększy wartoœć bojowš pancernych pojazdów cieszył się Sergia Sliusarenko dyrektor generalny Ukrinmasz - spółki z państwowej grupy Ukroboronoprom.

Obecny na uroczystoœci wiceminister obrony narodowej ds. modernizacji armii Bartosz Kownacki podkreœlał, że PGZ dostarczy Ukraińcom sprzęt zwiększajšcy wartoœć operacyjnš wozów bojowych i to w sytuacji, gdy polskie rozwišzania sš natychmiast i bezpoœrednio weryfikowane w warunkach realnego konfliktu. Wiceminister podkreœlał, że w zbrojeniowym biznesie z bliskim sšsiadem i strategicznym parterem liczy na równowagę i wzajemnoœć tak by wymierne korzyœci osišgała zarówno Polska Grupa Zbrojeniowa i jej ukraińscy przemysłowi partnerzy.

Potrzebny plan

Prezes skupiajšcej zbrojeniówkę Polskiej Izby Producentów na rzecz Obronnoœci Kraju Sławomir Kułakowski, który od lat przeciera szlaki polskim firmom na Ukrainę i doskonale zna rynek twierdzi, że w Kijowie, wbrew stereotypowym sšdom, trudno o sukces w zbrojeniowych interesach: W tej branży zdobywanie zaufania trwa latami – mówi. PCO ciężko pracowało na kontrakt, mimo, że ten elektrooptyczny lider PGZ był juz wczeœniej dobrze znany w Kijowie (już od kilku lat sprzedaje ukraińskiemu lotnictwu gogle noktowizyjne umożliwiajšce nocne loty pilotom œmigłowców).

- Bez uzyskania wojskowych dopuszczeń i certyfikatów nie da się sprzedać uzbrojenia, trzeba się też pogodzić, że w Kijowie priorytet majš najpilniejsze, bieżšce zakupy zwłaszcza amunicji i generalnie na wszystko brakuje pieniędzy. Planowanie długofalowej modernizacji technicznej, to też dopiero raczej teoretyczna koncepcja - ostrzega prezes Kułakowski.

Kolejny już rok bezskutecznie czekamy na przełom w zbrojeniowym biznesie, okreœlenie jasnych reguł i œcieżek finansowania najbardziej zaawansowanych programów i wspólnych przedsięwzięć – tłumaczy Kułakowski.

Po rewolucji na Majdanie i wybuchu konfliktu w Donbasie, polskie firmy, m. in. Maskpol Konieczki czy Lubawa sprzedawały na Ukrainę raczej sprzęt defensywny, tysišce kamizelek kuloodpornych, hełmów, osłon. balistycznych. Stopniowo współpraca obejmowała sprzęt bojowy: Przemysłowe Centrum Optyki dostarczała gogle dla pilotów i wytrwale oferowała systemy obserwacyjne dla ukraińskich żołnierzy.

Drony z WBE

Po okresie starannych przygotowań, umowę o współpracy z Ukrainš w dziedzinie bezzałogowych œrodków rozpoznania podpisała w Kijowie prywatna Grupa WB Electronics. – Mamy za sobš okres bardzo rzeczowej współpracy – przyznaje Tomasz Badowski rzecznik prywatnej grupy. Ożarowska firma, która z reguły zachowuje pełnš dyskrecję w sprawie kontraktów na Wschodzie, teraz potwierdziła, że sprzedaje ukraińskiej armii partię dronów FlayEye przystosowanych do bliskiego rozpoznania i wskazywania celów artylerzystom. Nieoficjalnie wiadomo, że Kijów zamawiał też w WBE zdalnie sterowane uzbrojone bezpoliotowce Warmate.

Oprócz rozpoznawczych systemów bezzałogowych, urzšdzeń do walki radioelektronicznej, symulatorów i trenażerów do szkolenia żołnierzy Kijów wcišż pyta o amunicję, stal pancernš a także chciałby wykorzystać polskie patenty na modernizację ciężkiego porosyjskiego uzbrojenia i zaawansowane technologicznie komponenty - wylicza Kułakowski. Szef izby przyznaje, że ukraińskie technologiczne firmy sš gotowe do włšczenia się w ważne polskie programy unowoczeœniania uzbrojenia. Już teraz dzięki tej ofercie relacje nie sš wyłšcznie jednostronne. -Uzgodniliœmy i rozwijamy efektywnš współpracę z ukraińskimi oœrodkami rozwojowymi Progress i Łucz w dziedzinie naprowadzanej laserowo amunicji precyzyjnego rażenia do haubic Krab i moŸdzierzy a także przy wspólnej budowie zestawów przeciwpancernych pocisków kierowanych Pirat – mówi prof. Zbigniew Puzewicz szef Centrum Rozwojowo- Wdrożeniowego –Telesystem Mesko.

ródło: rp.pl

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL