Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Prokuratorzy

Czym jest uchybienie godności prokuratora

Podwyższone wymagania powinny stanowić podstawę do budowania autorytetu każdego z nas, ale też wzbudzać szacunek dla reprezentowanej instytucji.
Fotorzepa, Marian Zubrzycki
Nie jest możliwe skodyfikowanie wszystkich wymogów stawianych osobie pełnišcej urzšd prokuratora.

Toczšca się w ostatnich miesišcach dyskusja publiczna o zmianach zasad i sposobu egzekwowania odpowiedzialnoœci dyscyplinarnej w zawodach prawniczych, ze szczególnym uwzględnieniem sędziów i prokuratorów, zaowocowała pomysłem przybliżenia czytelnikom częœci unormowań tego zagadnienia.

Jako sędzia dyscyplinarny w Sšdzie Dyscyplinarnym dla Prokuratorów trzech kadencji spotykałem się z wieloma sytuacjami, w których prokuratorzy stawali pod zarzutem właœnie uchybienia godnoœci urzędu, przewidzianego wczeœniej przez art. 66 ust. 1 obowišzujšcej poprzednio ustawy o prokuraturze, a obecnie art. 137 § 1 ustawy – Prawo o prokuraturze. Odpowiedzialnoœci takiej podlegajš także prokuratorzy Instytutu Pamięci Narodowej.

Zresztš zawarte w aktach prawnych dotyczšcych większoœci zawodów prawniczych uregulowania można, co do zasady, uznać za tożsame, jeœli chodzi o uznanie niegodnego zachowania za powód wszczęcia postępowania dyscyplinarnego i, w efekcie, ukarania. Za uchybienie godnoœci pełnionego urzędu sędziowskiego dyscyplinarnie odpowiadajš sędziowie sšdów powszechnych, Sšdu Najwyższego, wojewódzkich sšdów administracyjnych i Naczelnego Sšdu Administracyjnego, a także Trybunału Konstytucyjnego. Sędzia sšdu wojskowego, niezależnie od tego, że musi unikać wszystkiego, co mogłoby przynieœć ujmę godnoœci sędziego, naraża się na odpowiedzialnoœć dyscyplinarnš za naruszenie dyscypliny wojskowej oraz zasad honoru i godnoœci żołnierskiej. Podobnie do prokuratorsko-sędziowskiej ukształtowano odpowiedzialnoœć przedstawicieli innych zawodów prawniczych. Adwokaci i radcowie prawni podlegajš bowiem odpowiedzialnoœci dyscyplinarnej, m.in. za postępowanie sprzeczne z zasadami etyki lub godnoœciš zawodu, a notariusze za uchybienia powadze lub godnoœci zawodu.

Odpowiedzialnoœć dyscyplinarna, czerpišca pełnymi garœciami z zasad i reguł rzšdzšcych prawem i postępowaniem karnym, nie zawiera jednak precyzyjnego okreœlenia, za które czyny grozi także najsurowsza zawodowo kara. Pojęcie godnoœci urzędu nie jest zdefiniowane w konstytucji ani w innych ustawach, choć jest niewštpliwie pojęciem normatywnym, prawnym. Brak definicji, niesprecyzowanie tego pojęcia jest celowe i konieczne, ponieważ nie jest możliwe skodyfikowanie wszystkich wymagań stawianych osobie pełnišcej urzšd prokuratora. Nie może to dziwić, bo nie sposób przewidzieć i zawrzeć w sztywnych przepisach wszystkich możliwych zachowań prokuratorów (lub przedstawicieli innych zawodów prawniczych), za które grozić może kara dyscyplinarna. Co prawda częœć grup zawodowych podjęła próby kodyfikacji zasad zachowań godnych i etycznych (w prokuraturze był to zbiór zasad etyki zawodowej prokuratorów), jednak – szczególnie w orzecznictwie sšdu dyscyplinarnego dla prokuratorów – czy to wskutek kontrowersyjnych i krytycznie przyjmowanych w nim treœci, czy też formułowania okreœlonej treœci zarzutów dyscyplinarnych przez rzeczników dyscyplinarnych nie odgrywały one istotnej roli.

Próbujšc zatem w sposób ogólny, możliwie abstrakcyjny, wskazać, na czym polega postępowanie etyczne i godne pełnionego urzędu, odwołać się można i należy do ukształtowanego orzecznictwa, ze szczególnym uwzględnieniem konsekwentnego stanowiska Sšdu Najwyższego, jak też poglšdów doktryny.

Godnoœć urzędu prokuratorskiego powinna być zatem rozumiana jako pewien standard zachowania, zarówno w stosunkach służbowych, jak i pozasłużbowych. Każdy prokurator musi wykazywać się takš zdolnoœciš do samokontroli, aby sprostać podwyższonym wymaganiom stawianym tej grupie zawodowej. Prokurator, pełnišcy obowišzki w dowolnej jednostce organizacyjnej, nie może zachowywać się jak każdy inny, „zwykły" obywatel. Jego postawa w społeczeństwie i widoczne dla innych zachowania powinny stanowić pewien wzorzec, zarówno dla osób uczestniczšcych w podejmowanych przez niego czynnoœciach służbowych, jak i innych, obserwujšcych jedynie jego prywatne działania. Wišże się to bowiem z różnymi ograniczeniami czy zakazami dotyczšcymi prokuratora, w porównaniu z innymi osobami. Godnoœć urzędu, a właœciwie powinnoœć sprawowania urzędu z godnoœciš, stanowi bowiem Ÿródło różnego rodzaju ograniczeń i zakazów, dotyczšcych zarówno działań prokuratora podejmowanych urzędowo, jak i poza sferš działań służbowych, w sferze prywatnej.

Wypełniajšc obowišzki urzędowe, prokurator musi zachowywać się odpowiedzialnie. Powinien z interesantami rozmawiać taktownie i spokojnie. Godnoœć urzędu zwišzana jest wszak również z postrzeganiem nas, prokuratorów, przez osoby z zewnštrz, w sferze, wydawałoby się, prywatnej. Dlatego w skrajnych wypadkach za uchybiajšcy godnoœci może być uznany również ewidentnie niedbały wyglšd zewnętrzny prokuratora bšdŸ niestosowny strój, chociaż przecież żaden przepis nie reguluje sposobu ubierania się prokuratora w prokuraturze... Wiele zachowań w życiu prywatnym dopuszczalnych lub tolerowanych u innych prokuratorowi nie przystoi i może stać się podstawš uznania za uchybiajšce godnoœci. Przykładowo stanowić je mogš spotkania towarzyskie w gronie osób, którym dopiero co tenże prokurator uchylił tymczasowe aresztowanie, ale też na przykład nieuprzejme, nietaktowne, czy wręcz ordynarne zachowanie prokuratora jako uczestnika kolizji drogowej wobec drugiego jej uczestnika – i to niezależnie od tego, kto ponosi za owo zdarzenie odpowiedzialnoœć. Uchybienie godnoœci urzędu nie musi być więc zwišzane z jakimkolwiek złamaniem przepisów powszechnie obowišzujšcego prawa.

Czym innym jest natomiast popełnienie przez prokuratora czynu wyczerpujšcego znamiona przestępstwa – będzie to się bowiem z reguły wišzało jednoczeœnie z uchybieniem godnoœci. Prokurator kierujšcy samochodem w stanie nietrzeŸwoœci lub bioršcy łapówki niewštpliwie tymi zachowaniami uchybia godnoœci urzędu prokuratora. Nie powinno więc nikogo dziwić, że w takich sytuacjach orzeczenia sšdów dyscyplinarnych sš z reguły surowe, a wręcz najsurowsze z możliwych. Nikt przecież nie chce, czy to w sšdzie, czy to wœród znajomych, czy to w sklepie lub na ulicy – odpowiadać na niewygodne pytanie dotyczšce kolegi-przestępcy.

Prokurator decydujšcy się na popełnienie umyœlnego przestępstwa wybiera okreœlonš drogę swojego dalszego życia – i osobistego, i zawodowego. W następstwie tego musi liczyć się jednak z tym, że oceny tego wyboru dokonajš członkowie sšdu dyscyplinarnego – decydujšc, czy prokurator jest godny dalszego pełnienia tego urzędu. Że groŸba usunięcia z zawodu nie jest teoretyczna, przekonała się nie tak dawno pani prokurator piastujšca funkcyjne stanowisko w jednej z prokuratur. Została ona bowiem wydalona ze służby prokuratorskiej właœnie za czyny polegajšce na uchybieniu godnoœci pełnionego urzędu. Fakt, były one niezwykle dużej wagi, jednak to właœnie przypisane jej uchybienia godnoœci stały się podstawš prawomocnego orzeczenia, poddanego też kontroli kasacyjnej przez Sšd Najwyższy.

Czasem także dopuszczenie się wykroczenia, za które prokurator co do zasady i tak ponosi odpowiedzialnoœć jedynie dyscyplinarnš, może być jednoczeœnie także uchybieniem godnoœci. O tym decydować będš jednak już konkretne okolicznoœci zdarzenia... Drobne nieumyœlne wykroczenia drogowe – jak nieznaczne przekroczenie prędkoœci czy niedostrzeżenie znaku zabraniajšcego postoju samochodu, nie powinny skutkować odpowiedzialnoœciš za uchybienie godnoœci. Jednak umyœlne i lekceważšce zarówno przepisy, jak i innych uczestników ruchu drogowego wykroczenie polegajšce na zatarasowaniu swoim samochodem wjazdu na posesję z pewnoœciš musi być rozpatrywane także w kontekœcie godzenia tego zachowania w autorytet prokuratora, jako osoby dbajšcej o praworzšdnoœć, i całej prokuratury.

Uznać więc należy, że pojęcie godnoœci urzędu prokuratorskiego i zgodne z nim zachowania powinny mieć na celu wzbudzenie szacunku społecznego dla prokuratorów. Podwyższone wymagania stanowić powinny podstawę do budowania autorytetu każdego z nas, ale też wzbudzać szacunek dla reprezentowanej instytucji. Stosowanie się do owych wymagań, realizowanie tego wzorca ma powodować akceptację społecznš działań zarówno konkretnego prokuratora, jak i prokuratury jako organu ochrony prawa, a wreszcie władzy publicznej w ogóle. Godnoœć urzędu prokuratorskiego jest œciœle zwišzana ze społecznym wizerunkiem prokuratury, a szerzej – wymiaru sprawiedliwoœci.

Rzecz bowiem polega na tym, że błędy popełniajš wszyscy prokuratorzy. Ja również. Jeœli zdarzy się prokuratorowi zachowanie nieumyœlne, nieostrożne, po którym inne osoby nie nabiorš wštpliwoœci, czy jest on właœciwš osobš do pełnienia urzędu, nie będzie z reguły mowy o uchybieniu godnoœci. Jeœli jednak ktoœ zwštpi w etyczne i moralne prawo danego prokuratora do oceniania niezgodnego z prawem zachowania innych, oznaczać to może, że nie dołożył on starań, by pełnić urzšd z godnoœciš. Że zrobił coœ, czego zrobić prokuratorowi zwyczajnie nie przystoi, obojętne, czy rozmyœlnie czy przez nieostrożnoœć.

Prokuratorzy wszystko więc, co robiš, powinni robić rozsšdnie i rozważnie. Z szacunkiem do drugiego człowieka i instytucji, którš reprezentujš. To wystarczy.

Autor jest zastępcš prokuratora regionalnego w Katowicach

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL