Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Prokuratorzy

Ziobro chce dyscyplinarek dla prokuratorów z Rzeszowa

Fotorzepa, Marian Zubrzycki
Błędy w œledztwie dotyczšcym znęcania się nad dziećmi i zabójstwa kilkumiesięcznego chłopca zarzuca rzeszowskim prokuratorom Prokurator Generalny Zbigniew Ziobro. Polecił przeprowadzenie przeciwko nim postępowania dyscyplinarnego.

W ocenie Ziobry prokuratorzy z Prokuratury Rejonowej dla miasta Rzeszów podczas prowadzonych œledztw  dotyczšcych znęcania się nad kilkumiesięcznym Maksymilianem oraz 1,5 rocznš Lenš oraz uszkodzenia ciała dziewczynki, która miała złamane obie nóżki, dopuœcili się "oczywistych i rażšcych" uchybień przy gromadzeniu materiału dowodowego. To skutkowało umorzeniem postępowań przez co dzieci w dalszym cišgu były ofiarami przemocy. 27 lipca 2017 roku w wyniku dotkliwego pobicia półrocznego Maksymiliana przez  konkubenta matki Grzegorza B., chłopiec  zmarł.

W ocenie Prokuratora Generalnego rzeszowscy prokuratorzy dopuœcili się niedopełnienie cišżšcych na nich obowišzków służbowych i powinni ponieœć odpowiedzialnoœć dyscyplinarnš.

Co zarzuca Ziobro

Przeprowadzona w Departamencie Postępowania Przygotowawczego Prokuratury Krajowej analiza wykazała, że prokuratorzy z Prokuratury Rejonowej w Rzeszowie nie wykazali się inicjatywš dowodowš. Nie przesłuchali wielu œwiadków, w tym m.in. lekarzy, którzy udzielali pomocy medycznej pokrzywdzonej dziewczynce i zaobserwowali objawy jej maltretowania, a także sšsiadów rodziny i osób, które miały z niš kontakt. Powołujšc biegłych lekarzy prokuratorzy nie próbowali  ustalić wszystkich obrażeń, jakich doznała dziewczynka oraz okolicznoœci i czasu ich powstania.

Podczas œledztwa prokuratorzy nie rozważyli również, czy 1,5 roczna Lena była narażona przez swoich rodziców na bezpoœrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.

- Było to o tyle konieczne, że po złamaniu obu nóg dziewczynka trafiła do szpitala dopiero następnego dnia, pomimo wczeœniejszego zaobserwowania przez rodziców, że nie może ona utrzymać się na nogach. Prokurator w ogóle nie zbadał, czy dziewczynka znajdowała się w położeniu zagrażajšcym jej życiu i zdrowiu - uznał Prokurator Generalny.

Negatywnie ocenił również, że nie został złożony wniosek o wyznaczeniu kuratora reprezentujšcego interesy pokrzywdzonej, choć prokuratorzy posiadali wiedzę o istnieniu przesłanek, które to uzasadniały.

Prokuratorzy nie podjęli także działań pozakarnych, polegajšcych np. na skierowaniu wniosku do właœciwego Sšdu Rodzinnego o objęcie rodziny nadzorem kuratora sšdowego.

Œledztwo przeniesione do Lublina

Analiza przeprowadzona w Departamencie Postępowania Przygotowawczego Prokuratury Krajowej wykazała, że rzeszowscy prokuratorzy prowadzili postępowania pobieżnie i bez jakiejkolwiek głębszej analizy. Tragedia półrocznego Maksymiliana była skutkiem tych zaniedbań.

Prokuratorzy przedstawili Grzegorzowi B. zarzuty znęcania się nad Maksymilianem, jego pobicie i zabójstwo. Mężczyzna został tymczasowo aresztowany. Jest on także podejrzany o znęcanie się nad 1,5 rocznš Lenš, nad którš również sprawował opiekę pod nieobecnoœć matki.

Œledztwa prowadzone wczeœniej w Rzeszowie zostały podjęte na nowo i na skutek interwencji Prokuratora Generalnego przeniesiono je do Prokuratury Okręgowej w Lublinie. Ta szczegółowo wyjaœnia wszystkie okolicznoœci zdarzenia i gromadzi obszerny materiał dowodowy.

ródło: rp.pl

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL