Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Prezydent USA

Depczš Trumpowi po piętach

AFP
Prezydent jest bardzo niezadowolony z kierunku, jakie przybrało œledztwo w sprawie Rosji. Znalazł się bowiem w samym jego centrum.

 

— Korespondencja z Nowego Jorku

 

Dajšc upust złoœci, Donald Trump zaatakował na Twitterze Departament Sprawiedliwoœci, by podważyć wiarygodnoœć instytucji, która rozszerza œledztwo w sprawie ingerencji Rosji w ubiegłoroczne wybory prezydenckie w USA. W ten sposób mimochodem potwierdził, iż jest objęty tym œledztwem.

Szef œledztwa Robert Mueller stara się ustalić, czy zwalniajšc Jamesa Comeya ze stanowiska szefa FBI, prezydent chciał utrudnić czy wręcz uniemożliwić dochodzenie w sprawie kontaktów osób z jego otoczenia z przedstawicielami Rosji. Jeżeli Muellerowi uda się potwierdzić tę tezę, to prezydent będzie w poważnych tarapatach. Utrudnianie œledztwa uważane jest w USA za poważne przestępstwo. Taki zarzut był m.in. podstawš impeachmentu wobec prezydenta Billa Clintona oraz zmusił Richarda Nixona do ustšpienia z urzędu.

Bardzo możliwe, że ingerencja w wyniki wyborów to tylko czubek góry lodowej. Toczy się już œledztwo przeciwko Michaelowi Flynnowi, byłemu doradcy prezydenta Trumpa, który nie ujawnił kontraktów oraz płatnoœci od rosyjskich firm. Pod znakiem zapytania sš też fundusze, które otrzymał od ukraińskiego prezydenta Paul Manafort, były przewodniczšcy kampanii wyborczej Trumpa.

W dotarciu do sedna sprawy Robert Mueller zdecydował się podšżać właœnie tropem pieniędzy i w ostatnich dniach zatrudnił najlepszych prawników specjalizujšcych się w przestępstwach finansowych. Wezmš oni pod lupę powišzania biznesowe Trump Organization oraz prezydenckiego zięcia Jareda Kushnera.

W trakcie kampanii prezydenckiej Donald Trump niejednokrotnie chwalił oraz bronił Władimira Putina. Wiele osób przypuszczało, że zależało mu na utrzymywaniu dobrych relacji z Rosjš ze względu na biznesowe powišzania lub długi, które mógł tam zacišgnšć. „Nie ma nic złego w tym, że się robi interesy z Rosjš. Ale on zawsze zaprzeczał jakimkolwiek zwišzkom z tym krajem" – zwrócił uwagę republikański senator Lindsey Graham. Tymczasem, jak donoszš reporterzy różnych mediów, synowie Trumpa od lat mówili o interesach z podmiotami rosyjskimi. „Trump oraz członkowie jego rodziny od lat 80. jeŸdzili do Rosji w sprawach biznesowych, a kupujšc nieruchomoœci na całym œwiecie, często polegali na funduszach od rosyjskich inwestorów" – stwierdza sobotni „Washington Post". Przypuszcza się też, że w latach 90., gdy Trump Organization przechodziła trudne chwile, posiłkowała się pożyczkami z Rosji.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL