Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Prawo karne

Błędy lekarskie: prokuratura kieruje więcej aktów oskarżenia

Fotolia.com
W ubiegłym roku prokuratury w całym kraju prowadziły 4963 postępowania dotyczšce błędów medycznych. To o blisko 45 proc. więcej postępowań niż w 2015 roku. W porównaniu do 2015 roku o ponad 23 proc. wzrosła liczba postępowań wszczętych w 2016 roku o tego typu przestępstwa.

To efekt utworzenia specjalnych wydziałów w prokuraturach regionalnych. Dzięki powstaniu tych wydziałów zdecydowanie poprawiła się jakoœć postępowań dotyczšcych błędów medycznych. Prokuratorzy prokuratur regionalnych w większym stopniu niż dotychczas osobiœcie wykonujš czynnoœci procesowe, w tym np. przesłuchania œwiadków.

Poprawiła się jakoœć prowadzonych postępowań

Z analizy przeprowadzonej przez Departament Postępowania Przygotowawczego Dział do Spraw Błędów Medycznych Prokuratury Krajowej wynika, że prawie 3,5 tysišca (3450) postępowań dotyczšcych błędów medycznych toczy się w prokuraturach rejonowych, a ponad 1 tysišc (1051) w prokuraturach okręgowych. Prokuratury regionalne, gdzie w 2016 roku powołano specjalne działy lub koordynatorów do spraw błędów medycznych, przejęły 462 œledztwa dotyczšce zgonu pacjentów.

Przeprowadzona analiza pokazuje, że o 26,5 proc. wzrosła liczba postępowań zakończonych w 2016 roku. Decyzjami merytorycznymi zakończono w ubiegłym roku 1767 sprawy, w tym 113 aktem oskarżenia, 4 – wnioskiem o dobrowolne poddanie się karze. W 212 przypadkach prokuratura odmówiła wszczęcia postępowania przygotowawczego, a w 1438 umorzyła postępowanie. Sprawy zakończone aktem oskarżenie lub wnioskiem o dobrowolne poddanie się karze stanowiły zatem 6,6 proc. postępowań zakończonych decyzjami merytorycznymi. W 2015 roku było to 4 proc.

Na skutek błędów dzieci urodziły się martwe

W jednej ze spraw zakończonych aktem oskarżenia na ławie oskarżonych zasišdzie Jan R. – lekarz dyżurny na Oddziale Ginekologiczno – Położniczym Samodzielnego Publicznego Szpitala Miejskiego w Sosnowcu. Będšc zobowišzanym do opieki nad ciężarnš Marlenš R. oraz jej nienarodzonym dzieckiem, pomimo uzyskania informacji œwiadczšcych o wystšpieniu objawów typowych dla rozpoczynajšcego się porodu, zaniechał cišżšcych na nim obowišzków lekarza. Pomimo wskazań medycznych w trybie pilnym lekarz nie przeprowadził cesarskiego cięcia. Dopiero następnego dnia, po stwierdzeniu braku tętna płodu, inny lekarz przeprowadził cesarskie cięcie. Okazało się jednak, że dziecko jest martwe.

Prokuratura Regionalna w Katowicach zarzuciła Janowi R. nieumyœlne narażenie na bezpoœrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu ciężarnej kobiety oraz jej nienarodzonego dziecka (art. 160 par. 3 kodeksu karnego w zwišzku z art. 160 par. 2 kodeksu karnego).

Brak decyzji lekarzy o prowadzeniu intensywnego nadzoru nad płodem i brak decyzji o natychmiastowym zakończeniu cišży drogš cesarskiego cięcia doprowadziły do nałożenia się ostrego niedotlenienia noworodka na wewnštrzmaciczne niedotlenienie przewlekłe. Spowodowało to przedwczesne rozpoczęcie akcji oddechowej przez noworodka, zachłyœnięcie się wodami płodowymi i œmierć dziecka.

Prokuratura Okręgowa w Poznaniu, która prowadziła œledztwo w tej sprawie oskarżyła lekarkę i położnš z Oddziału Ginekologiczno – Położniczego Szpitala Powiatowego w Chodzieży. Hanna M. i Barbara K. odpowiedzš za umyœlne narażenie nienarodzonego dziecka pacjentki na bezpoœrednie niebezpieczeństwo utraty życia i zdrowia i nieumyœlne doprowadzenie do jego œmierci (art. 160 par. 2 kodeksu karnego i art. 155 kodeksu karnego).

Za brak decyzji o natychmiastowym cesarskim cięciu, pomimo wskazań medycznych do podjęcia takiej decyzji, oskarżony został również Moses N. – lekarz pełnišcy dyżur w Szpitalnym Oddziale Ginekologiczno – Położniczym Kociewskiego Centrum Zdrowia. Dopiero kolejny lekarz, który przejšł dyżur od oskarżonego Mosesa N. podjšł decyzję o natychmiastowym rozwišzaniu cišży poprzez cesarskie cięcie z powodu zagrażajšcej zamartwicy wewnštrzmacicznej płodu. Dziecko urodziło się żywe, jednak znajdowało się ono w ciężkim stanie – 1 punkt w skali Apgar. U noworodka rozpoznano rozmiękanie istoty białej mózgu, padaczkę opornš na leczenie, opóŸniony rozwój psychomotoryczny z upoœledzonym widzeniem. Dziecko wymaga stałej rehabilitacji.

Z uwagi na nieprawidłowš diagnozę postawionš przez lekarza Mosesa N. prokurator z Prokuratury Okręgowej w Gdańsku oskarżył go o nieumyœlne narażenie matki oraz jej dziecka na bezpoœrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu (art. 160 par. 2 i 3 kodeksu karnego).

W innej sprawie prowadzonej przez Prokuraturę Regionalnš w Katowicach o nieumyœlne narażenie pacjentki oraz jej nienarodzone dziecko na bezpoœrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu oskarżeni zostali Katarzyna J.-J. oraz Olga P. – położne na Oddziale Położniczo – Ginekologicznym w Mysłowickim Centrum Zdrowia.

W sprawie tej ciężarna pacjentka zgłosiła się do Mysłowickiego Centrum Zdrowia wskazujšc na brak ruchów płodu. Położne nie zachowały jednak szczególnej ostrożnoœci i nie wykonały wszystkich koniecznych w takiej sytuacji badań i ich wyników nie przedstawiły do oceny lekarzowi. Przekazały przy tym pacjentce błędnš informację o braku jakichkolwiek zagrożeń dla dziecka. Badania przeprowadzone następnego dnia wykazały brak tętna i œmierć płodu. Po dwóch dniach kobieta urodziła martwego syna.

Złe decyzji doprowadziły do œmierci pacjentów

Na ławie oskarżonych zasišdzie także lekarz Zbigniew Ł. – kierownik Oddziału Chirurgii Ogólnej Szpitala Œw. Wincentego a Paulo w Gdyni. Prokuratura Regionalna w Gdańsku ustaliła, że nie podjšł on decyzji o przeprowadzeniu u pacjentki zabiegu operacyjnego pomimo tego, że na jej koniecznoœć wskazywały przeprowadzone badania. Zbyt póŸno włšczył on także antybiotykoterapię. W konsekwencji po ponad miesięcznym pobycie w szpitalu pacjentka zmarła.

Prokurator zarzucił Zbigniewowi Ł. nieumyœlne narażenie pacjentki na bezpoœrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu (art. 160 par. 2 i 3 kodeksu karnego).

W innej ze spraw gdańska prokuratura okręgowa o nieumyœlne narażenie pacjenta na bezpoœrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu oskarżyła trójkę lekarzy z Powiatowego Centrum Zdrowia w Malborku. Po zapoznaniu się z danymi widniejšcymi na skierowaniu pacjenta do szpitala i wynikami badań wskazujšcymi na ostre zapalenie płuc, naruszyli oni wypracowane reguły i zasady postępowania medycznego i nie umieœcili go na Oddziale Intensywnej Terapii. Pacjent zmarł.

Lekarze: Małgorzata W., Alina M. i Danuta Z.-K. zostali oskarżeni o przestępstwo z art. 160 par. 2 i 3 kodeksu karnego.

W ocenie Prokuratury Okręgowej w Kroœnie do błędu medycznego doszło również w SP ZOZ w Ustrzykach Dolnych. Miał się go dopuœcić Stanisław S. – ordynator oddziału chirurgicznego oraz Józef P. – lekarz pełnišcy dyżur na oddziale chirurgicznym. Pomimo pogarszania się stanu zdrowia pacjenta i nieskutecznoœci wdrożonego leczenia zachowawczego, lekarze nie poszerzyli diagnostyki poprzez wykonanie dodatkowych badań kontrolnych i w konsekwencji nie podjęli decyzji o przekazania pacjenta do innej placówki o większych możliwoœciach diagnostycznych. Po 3 dniach pobytu w szpitalu pacjent zmarł.

Prokuratura Okręgowa w Kroœnie oskarżyła lekarzy o narażenie pacjenta na bezpoœrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu (art. 160 par. 2 kodeksu karnego w zwišzku z art. 160 par. 1 kodeksu karnego).

Brak przeprowadzenia przez lekarza wszystkich działań diagnostyczno – leczniczych skutkował także zgonem pacjenta, który został przywieziony karetkš pogotowia do Izby Przyjęć Nowego Szpitala we Wschowie (województwo lubuskie) po tym, jak zasłabł na cmentarzu i uderzył głowš w mur koœcioła. Pomimo istnienia szeregu wskazań medycznych przemawiajšcych za koniecznoœciš przeprowadzenia badania TK głowy, lekarz izby przyjęć go nie przeprowadził i w konsekwencji nie skierował pacjenta do dalszego leczenia neurochirurgicznego. Po prawie 1,5 miesišca pobytu w szpitalu pacjent zmarł.

Prokuratura Okręgowa w Zielonej Górze oskarżyła lekarza Dawida W. o nieumyœlne narażenie pacjenta na bezpoœrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu (art. 160 par. 3 kodeksu karnego w zwišzku z art. 160 par. 2 kodeksu karnego).

Do błędu medycznego na izbie przyjęć doszło również w Szpitalu Rejonowym w Nowogardzie. Lekarz dyżurny zaniechał przeprowadzenia podstawowych badań diagnostycznych, w tym RTG klatki piersiowej, oznaczenia gazometrii elektrolitów oraz kontrolnego oznaczenia troponiny i ponownego zapisu EKG. W konsekwencji lekarz postawił nieprawidłowš diagnozę co do stanu zdrowia pacjenta i podjšł błędnš decyzję o braku wskazań do jego hospitalizacji. Po 3 dniach pacjent zmarł.

Prokuratura Okręgowa w Szczecinie, która prowadziła œledztwo w tej sprawie, oskarżyła lekarza Jeronimo C. o nieumyœlne narażenie pacjenta na bezpoœrednie niebezpieczeństwo utraty życia (art. 160 par. 2 i 3 kodeksu karnego).

Taki sam zarzut postawiła Prokuratura Okręgowa w Słupsku Joannie D. – pielęgniarce Oddziału Psychiatrycznego Samodzielnego Publicznego Specjalistycznego Zakładu Opieki Zdrowotnej w Lęborku. Podczas pełnionego dyżuru bez wymaganej zgody lekarza dyżurujšcego zezwoliła ona pacjentowi na opuszczenie szpitala pomimo tego, że nie pozwalał na to stan zdrowia psychicznego pacjenta. Po opuszczeniu szpitala pacjent udał się na pobliskie tory, gdzie został potršcony przez pocišg. Wskutek odniesionych obrażeń pokrzywdzony zmarł na miejscu.

ródło: Prokuratura Krajowa

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL