Reklama

Frasyniuka nie można było zatrzymywać - uważa adwokat Jerzy Naumann

Spośród sposobów rozwiązania całej sytuacji wybrano ten jeden, z którego nie wolno było skorzystać, chyba, że władzy zależy na wizerunku, który niczym nie będzie jej różnił od PRL-u - mówi o zatrzymaniu Władysława Frasyniuka Jerzy Naumann, znany warszawski adwokat.
Władysław Frasyniuk

Władysław Frasyniuk

Foto: Fotorzepa

"Rzeczpospolita": Policja na zarządzenie prokuratury zatrzymała Władysława Frasyniuka, którego zasług dla niepodległości Polski i jej demokratyzacji nie trzeba przypominać, doprowadziła go do prokuratury gdzie po przesłuchaniu został zwolniony. Władysław Frasyniuk nie stawiał się jednak wcześniej na wezwanie prokuratury. Czy organy ścigania nie miały wyboru ? Czy to właściwe postępowanie panie mecenasie ?

Jerzy Naumann, adwokat: W zwykłych okolicznościach na prawidłowo wystosowane wezwanie organów ścigania obywatel ma obowiązek stawić się, korzystając następnie z określonych procedurą karną praw i gwarancji. Jednak w przypadku Frasyniuka mamy do czynienia z okolicznościami szczególnymi. Wynikają one po pierwsze z przyczyny „zainteresowania się" jego osobą przez prokuraturę, a więc z wydarzeń związanych z manifestacją tzw. ludu smoleńskiego, inną manifestacją - obywatelską oraz z faktu wprowadzenia antydemokratycznego prawa ograniczającego wolności i swobody konstytucyjne. Druga grupa przyczyn wiąże się już z postacią Władysława Frasyniuka, jego życiorysem i zasługami dla kraju i świata. Nie przesadzam. Dlatego też zatrzymanie Frasyniuka jest niczym innym jak kompromitacją władzy. Spośród sposobów rozwiązania całej sytuacji wybrano ten jeden, z którego nie wolno było skorzystać, chyba, że władzy zależy na wizerunku, który niczym nie będzie jej różnił od PRL-u.

- Czy trafnie jego obrońca powołuje się na obywatelski opór Frasyniuka w rozumieniu Radbrucha ? Czy nie jest to raczej prowokowanie władzy ?

- Władysław Frasyniuk opublikował publiczne oświadczenie, w którym podał powody, dla których zamierza ignorować wezwania do prokuratury. Argumenty te były najpoważniejszej natury i żadną miarą nie nazywałbym ich mianem prowokowania władzy. Frasyniuk odwołał się do najbardziej podstawowych i cennych wartości demokracji, która jest społeczeństwu powoli odbierana. Swoją postawę utożsamił z nieposłuszeństwem obywatelskim. Jak wiemy, ono właśnie było początkiem wielkich ruchów wyzwoleńczych w wielu krajach świata. Moim zdaniem, prowokacją można określić wyłącznie prześladowanie Frasyniuka, któremu jest on - jak w PRL-u - obecnie poddawany.

- Ale rychłe zwolnienie jest akurat właściwym ruchem ?

Reklama
Reklama

- Zatrzymanego musiano natychmiast zwolnić, bo Frasyniuk to symbol i autorytet. Musiano zdążyć zanim ruszy się ulica, bo w jego obronie z pewnością wielu obywateli dałoby świadectwo oburzeniu i sprzeciwowi. To właśnie mogłaby być iskra, z czego władza zdawała sobie sprawę, bo przecież boi się tej iskry.

Rozmawiał Marek Domagalski

Podatki
Przelewu od żony lub męża nie musisz zgłaszać. Ale są wyjątki
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Prawo drogowe
Duże zmiany dla kierowców. Pojawi się nowa przesłanka zatrzymania prawa jazdy
Prawo w Polsce
Będzie nowy obowiązek dla właścicieli psów. Rząd przyjął projekt ustawy
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Praca, Emerytury i renty
13. emerytura nie dla każdego. Ci seniorzy nie otrzymają świadczenia
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama