Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Prawo karne

Frasyniuka nie można było zatrzymywać - uważa adwokat Jerzy Naumann

Władysław Frasyniuk
Fotorzepa
Spoœród sposobów rozwišzania całej sytuacji wybrano ten jeden, z którego nie wolno było skorzystać, chyba, że władzy zależy na wizerunku, który niczym nie będzie jej różnił od PRL-u - mówi o zatrzymaniu Władysława Frasyniuka Jerzy Naumann, znany warszawski adwokat.

"Rzeczpospolita": Policja na zarzšdzenie prokuratury zatrzymała Władysława Frasyniuka, którego zasług dla niepodległoœci Polski i jej demokratyzacji nie trzeba przypominać, doprowadziła go do prokuratury gdzie po przesłuchaniu został zwolniony. Władysław Frasyniuk nie stawiał się jednak wczeœniej na wezwanie prokuratury. Czy organy œcigania nie miały wyboru ? Czy to właœciwe postępowanie panie mecenasie ?

Jerzy Naumann, adwokat: W zwykłych okolicznoœciach na prawidłowo wystosowane wezwanie organów œcigania obywatel ma obowišzek stawić się, korzystajšc następnie z okreœlonych procedurš karnš praw i gwarancji. Jednak w przypadku Frasyniuka mamy do czynienia z okolicznoœciami szczególnymi. Wynikajš one po pierwsze z przyczyny „zainteresowania się" jego osobš przez prokuraturę, a więc z wydarzeń zwišzanych z manifestacjš tzw. ludu smoleńskiego, innš manifestacjš - obywatelskš oraz z faktu wprowadzenia antydemokratycznego prawa ograniczajšcego wolnoœci i swobody konstytucyjne. Druga grupa przyczyn wišże się już z postaciš Władysława Frasyniuka, jego życiorysem i zasługami dla kraju i œwiata. Nie przesadzam. Dlatego też zatrzymanie Frasyniuka jest niczym innym jak kompromitacjš władzy. Spoœród sposobów rozwišzania całej sytuacji wybrano ten jeden, z którego nie wolno było skorzystać, chyba, że władzy zależy na wizerunku, który niczym nie będzie jej różnił od PRL-u.

- Czy trafnie jego obrońca powołuje się na obywatelski opór Frasyniuka w rozumieniu Radbrucha ? Czy nie jest to raczej prowokowanie władzy ?

- Władysław Frasyniuk opublikował publiczne oœwiadczenie, w którym podał powody, dla których zamierza ignorować wezwania do prokuratury. Argumenty te były najpoważniejszej natury i żadnš miarš nie nazywałbym ich mianem prowokowania władzy. Frasyniuk odwołał się do najbardziej podstawowych i cennych wartoœci demokracji, która jest społeczeństwu powoli odbierana. Swojš postawę utożsamił z nieposłuszeństwem obywatelskim. Jak wiemy, ono właœnie było poczštkiem wielkich ruchów wyzwoleńczych w wielu krajach œwiata. Moim zdaniem, prowokacjš można okreœlić wyłšcznie przeœladowanie Frasyniuka, któremu jest on - jak w PRL-u - obecnie poddawany.

- Ale rychłe zwolnienie jest akurat właœciwym ruchem ?

- Zatrzymanego musiano natychmiast zwolnić, bo Frasyniuk to symbol i autorytet. Musiano zdšżyć zanim ruszy się ulica, bo w jego obronie z pewnoœciš wielu obywateli dałoby œwiadectwo oburzeniu i sprzeciwowi. To właœnie mogłaby być iskra, z czego władza zdawała sobie sprawę, bo przecież boi się tej iskry.

Rozmawiał Marek Domagalski

ródło: rp.pl

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL