Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Prawo karne

Instytucje finansowe zapytajš kandydatów do pracy o karalność

123RF
Rzšd chce, aby w przeddzień zmiany przepisów o ochronie danych osobowych branża finansowa mogła zbierać wrażliwe dane o kryminalnej przeszłoœci osób starajšcych się o pracę w bankach, funduszach inwestycyjnych czy firmach ubezpieczeniowych.

W œrodę Rada Ministrów ma zajšć się projektem nowej ustawy o zasadach pozyskiwania informacji o niekaralnoœci osób ubiegajšcych się o zatrudnienie i zatrudnionych w podmiotach sektora finansowego. Przewiduje ona zmiany w kilkudziesięciu innych ustawach tylko po to, aby podmioty działajšce w branży finansowej mogły sprawdzać kryminalnš przeszłoœć kandydatów do pracy. Problem w tym, że od 25 maja 2018 r., w zwišzku z wejœciem unijnych przepisów o ochronie danych osobowych (tzw. RODO), zmieniajš się przepisy o gromadzeniu danych wrażliwych. A do tych z pewnoœciš należš informacje o karalnoœci danej osoby. Poza tym, w Ministerstwie Cyfryzacji równolegle powstaje nowelizacja kodeksu pracy, która także przewiduje zmiany w tym zakresie.

– Kiedy dotarły do nas informacje o częœciowej zbieżnoœci projektów przygotowywanych w Ministerstwie Przedsiębiorczoœci i Technologii, dawniej Rozwoju, oraz w Ministerstwie Cyfryzacji w zakresie pozyskiwania informacji o niekaralnoœci kandydata do pracy, doszło pomiędzy naszymi resortami do uzgodnienia i ostatecznie zmiany znalazły się w projekcie skierowanym na posiedzenie Rady Ministrów przez resort przedsiębiorczoœci – mówi Mariusz Haładyj, wiceminister przedsiębiorczoœci i technologii. – Projekt w obecnym brzmieniu jest też dostosowany do zmian w zakresie ochrony danych osobowych, w tym także pracowników, które nastšpiš od 25 maja 2018 r., po wejœciu unijnych przepisów w tym zakresie – zapewnia wiceminister.

– Rozwišzanie proponowane przez MPiT jest zbyt wšskie zarówno podmiotowo, bo przewiduje tylko œciœle okreœlone podmioty, takie jak banki czy zakłady ubezpieczeń, jak i przedmiotowo, bo ujawnienie informacji o karalnoœci dotyczy tylko wybranych przestępstw, co do zasady zwišzanych z obrotem gospodarczym – komentuje Weronika Papucewicz, adwokat z kancelarii Chajec, Don-Siemion & Żyto. – Życzyłabym ustawodawcy więcej odwagi w tym zakresie i uznania, że sytuacja, gdy pracownik z obawy przed brakiem angażu lub utratš zatrudnienia jest traktowany jako słabsza strona stosunku pracy, przestaje być aktualna.

– Zupełne pominięcie w przepisach dotyczšcych możliwoœci weryfikowania niekaralnoœci pracowników i kandydatów do pracy całej rzeszy przedsiębiorców spoza sektora finansowego to duży mankament ustawy – dodaje Grzegorz Nowaczek, adwokat w Clifford Chance. – Za absurdalnš należy uznać sytuację, w której duża spółka giełdowa z sektora przemysłowego nie może obecnie, co do zasady, przetwarzać informacji o niekaralnoœci np. dyrektora finansowego czy dyrektora zakupów (jeœli nie sš członkami zarzšdu takiej spółki), i to nawet w zakresie poważnych przestępstw gospodarczych na szkodę byłych pracodawców, ich pracowników, klientów czy akcjonariuszy bšdŸ interesu publicznego. Dotychczas restrykcje te nie wywoływały poważnych negatywnych skutków w praktyce. Jeœli jednak przepisy w tym zakresie nie zostanš zracjonalizowane, to za przetwarzanie takich danych po 25 maja 2018 r. mogš grozić wysokie sankcje wynikajšce z RODO. Eksperci zwracajš uwagę, że w takiej sytuacji jedyna nadzieja przedsiębiorców spoza branży finansowej leży w pracach Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Pracy, która już w marcu ma przedstawić projekt nowego kodeksu pracy. Powodzenie tego projektu nie jest jednak pewne, bo musi on najpierw zostać zaakceptowany przez rzšd, a następnie przejœć przez konsultacje.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL