Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Prawo karne

Znika umorzenie restytucyjne w polskim prawie karnym

Zbigniew Ziobro
Fotorzepa / Robert Gardziński
Znika kupowanie bezkarnoœci. Pokrzywdzony nie ułatwi sprawcy uniknięcia odpowiedzialnoœci.

Już niedługo oskarżony, który zapłaci pokrzywdzonemu za swoje winy, nie będzie mógł liczyć na umorzenie. Zbigniew Ziobro, minister sprawiedliwoœci, wycofuje takš możliwoœć.

– To kupowanie sprawiedliwoœci – twierdzš prokuratorzy, którym przychodzi układać się z oskarżonymi.

Nie ma kupowania

Od 1 lipca 2015 r. do kodeksu karnego wprowadzono art. 59 a, który pozwala zakończyć sprawę, jeœli oskarżony naprawi szkodę lub zadoœćuczyni krzywdzie. To obok ugody z prokuratorem i dobrowolnego poddania się karze jeden z tzw. trybów konsensualnych pozwalajšcych kończyć proces na pierwszej rozprawie.

Zdaniem autorów nowej procedury karnej dzięki nim 80 proc. spraw wpływajšcych do sšdów miało się kończyć bez rozprawy.

– Wydaje się, że zarówno instytucja umorzenia restytucyjnego, okreœlona w art. 59a k.k., jak również możliwoœć zastosowania nadzwyczajnego złagodzenia kary z uwagi na dobrowolne poddanie się karze czy wniosek o wydanie wyroku skazujšcego nie spełnia celów postępowania karnego w postaci odpłaty za popełnienie czynu zabronionego – twierdzš autorzy nowelizacji wykreœlajšcej art. 59a. – Nie wydaje się zatem uzasadnione utrzymywanie instytucji tzw. umorzenia restytucyjnego (art. 59a k.k.). Przede wszystkim umożliwia uniknięcie odpowiedzialnoœci karnej przez sprawców nawet poważnych przestępstw (w potocznym rozumieniu „wykupienie się" od odpowiedzialnoœci), ponadto wymóg złożenia przez pokrzywdzonego odpowiedniego wniosku powoduje, że instytucja ta może służyć do wywierania niedozwolonej presji przez oskarżonych – twierdzš autorzy odwracania reformy.

Innego zdania jest Adam Bodnar, rzecznik praw obywatelskich. Ten Ÿle ocenia usunięcie możliwoœci dogadywanie się za pienišdze oraz możliwoœci zastosowania nadzwyczajnego złagodzenia kary ze względu na dobrowolne poddanie się karze lub wniosek o wydanie wyroku skazujšcego. – Mechanizmy przewidziane w tych przepisach mogš skutecznie przyczynić się do usprawnienia postępowania karnego, skracajšc drogę do ostatecznego ustalenia prawdy materialnej – pisze Bodnar.

Co na to prokuratorzy?

– Umorzenie restytucyjne budzi skrajne emocje. Także wœród prokuratorów. Z jednej strony pamiętać należy, nad czym zresztš ubolewamy, że prokuratura pracuje pod statystykę. W tym sensie jest to narzędzie wygodne, bo umożliwia „wykreœlenie numerka". Obiektywnš zaletš instytucji przewidzianej w art. 59a k.k. jest istotne skrócenie okresu postępowania, ale również w wielu przypadkach szybkie i skuteczne naprawienie szkody – mówi „Rzeczpospolitej" Jacek Skała, krakowski prokurator.

Tłumaczy, że sprawcy mogš być tym zainteresowani, bo po naprawieniu szkody otrzymujš premię w postaci bezkarnoœci.

Ale jest także ciemna strona medalu.

Sprawiedliwoœć na ulicy

Prokuratorzy twierdzš, że wprowadzajšc umorzenie restytucyjne, państwo zrzekło się sporej częœci swojej jurysdykcji w sferze sprawiedliwoœci. A to przecież ono odpowiada za spełniajšcš cele kary reakcję karnoprawnš. Za pomocš art. 59a częœć sprawiedliwoœci wyprowadza się na ulicę i oddajemy w ręce stron. To rodzi zagrożenia. Po pierwsze, oskarżeni mogš w sposób sprzeczny z prawem, np. za pomocš groŸby lub przymusu, zmuszać pokrzywdzonych do przyjmowania tzw. ofert nie do odrzucenia. Po drugie, pokrzywdzeni mogš wykorzystywać „asa w rękawie" i składać takie oferty sprawcom. To ze sprawiedliwoœciš nie ma wiele wspólnego. Instytucja z art. 59 sprzyja również kalkulacjom opłacalnoœci. Drobni przestępcy mogš przyjmować, że jeœli się uda uniknšć odpowiedzialnoœci, to dobrze, a w przeciwnym razie najwyżej naprawi się szkodę. Dlatego nawet wœród prokuratorów spotyka się okreœlenie tej regulacji jako „złodziejskiego" przepisu.

W imieniu państwa

Musimy pamiętać, że przepis obejmuje kradzieże i większoœć drobniejszych przestępstw przeciwko mieniu. Sporo się mówi, że oportunizm jest lekiem na uzdrowienie procesu i jego przyspieszenie. Rozwišżmy to jak w Niemczech, gdzie ofertę konsensualnego rozwišzania sprawy składa w imieniu państwa, ale i w interesie pokrzywdzonego prokurator. Dzięki temu 80 proc. spraw kończy się na jego biurku.

Umorzenie konsensualne

Co mówi art. 59a kodeksu karnego

Prokurator na wniosek pokrzywdzonego może umorzyć sprawę, jeœli sprawca, który nie był wczeœniej skazany za przestępstwo umyœlne z użyciem przemocy, naprawi szkodę i wypłaci ofierze zadoœćuczynienie.

Zalety

- pozwala uniknšć długotrwałego procesu;

- brak wpisu w Krajowym Rejestrze Karnym;

- wymaga naprawienia szkody.

Wady

- Ryzyko nadużywania pozycji przez sprawcę lub pokrzywdzonego. Sprawca może naciskać na pokrzywdzonego o złożenie wniosku. Ofiara może uzależniać jego złożenie od odpowiednio wysokiej rekompensaty.

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL