Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Prawo karne

Wspólna wykładnia przepisów ustawy o IPN rozwišzałaby spór

Fotorzepa, Piotr Guzik
Wspólne stanowisko polsko-izraelskie mogłoby złagodzić spory przy stosowaniu nowych przepisów. Nie byłoby obojętne zwłaszcza dla prokuratury.
Jacek Czaputowicz, minister spraw zagranicznych, powiedział, że wspólne stanowisko rzšdów polskiego oraz izraelskiego w sprawie wykładni noweli ustawy o IPN byłoby dobrym rozwišzaniem sporu, który nazwał „incydentem dotyczšcym w wielu wypadkach nieporozumień”.
 
Niewštpliwie byłby to precedens, choć polskie sšdy doœć często sięgajš do uzasadnienia ustawy czy nawet dyskusji sejmowej nad ustawš, czy wręcz poprawkš, by ustalić cel ustawodawcy.

Nie tylko ustawa

– Takie oœwiadczenie sšdy czasem wykorzystujš, ale dotyczy to stanowisk wyrażonych w trakcie prac parlamentarnych czy w uzasadnieniu – przyznaje Marcin Łochowski, sędzia Sšdu Apelacyjnego w Warszawie. – Ale skorzystanie z aktu wydanego po uchwaleniu ustawy byłoby zupełnym, choć ciekawym, precedensem.

Zdaniem adwokata Romana Nowosielskiego najlepiej by było, gdyby Trybunał, który wprawdzie formalnie nie ma prawa wykładni, wskazał takie rozumienie przepisów, które nie budziłoby sporu.

– Natomiast porozumienie obu rzšdów mogłoby znaleŸć wyraz np. w uchwale Sejmu i Senatu i byłoby rodzajem wykładni autentycznej twórcy tej ustawy, a w praktyce miałoby wišżšcy charakter – uważa adwokat Nowosielski. – Ale samo porozumienie rzšdów też zapewne znalazłoby zastosowanie, gdyby było korzystne dla którejœ ze stron procesu.

Z kolei adwokat Andrzej Michałowski, gdyby musiał występować w takim postępowaniu, to powoływałby się na stanowisko obu rzšdów, twierdzšc, że okreœla ono właœnie cel tych przepisów.

– Rzymska reguła, że to, co jest jasne, nie wymaga interpretacji, dawno ustšpiła zasadzie, że wszystko może być przedmiotem wykładni, więc wykładnia oferowana przez ustawodawcę co do celu przepisu nie byłaby obojętna dla stosowania kontrowersyjnej ustawy. Wszak to cel jest twórcš prawa, a nie œlepe odczytywanie abstrakcyjnych zapisów bez powišzania z intencjš – dodaje Michałowski.

Przypudrowanie ustawy

Z innej strony na tę kwestię patrzy adwokat Rafał Wšworek.

– Zasada niezawisłoœci sędziowskiej (art. 178 konstytucji) zabrania wprost kierowania się innymi normami niż konstytucja oraz ustawy, dlatego uzgodnienia, stanowiska międzyrzšdowe nie mogš wprost stanowić przesłanek orzeczniczych – ocenia Wšworek. – Z drugiej strony pojawił się znakomity moment, aby wreszcie dokonać nieoficjalnej implementacji instytucji racji stanu (Raison d’Etat). We Francji wpływa ona na orzeczenia sšdów Republiki wówczas, gdy wydanie wyroku jest sprzeczne z racjš stanu. I mogš jš wypracować wspólne ustalenia międzyrzšdowe. Takie czasowe przypudrowanie ustawy przez stabilne państwo aż do czasu wydania pożšdanego wyroku TK jest bowiem niezbędne – podkreœla. 

Adwokat Józef Forystek zauważa, że generalnie sšd zaczyna od wykładni językowej przepisów, ale jeżeli pojawiš się wštpliwoœci, sięga do celowoœciowej, historycznej: jakie były dyskusje, i wtedy może się posiłkować takim stanowiskiem dwóch rzšdów. – Nie musi jednak – ocenia Forystek. – Większe znaczenie może ona mieć dla prokuratury, a tym bardziej policji, które by wszczynały postępowania w sprawach, a tym bardziej wnosiły akty oskarżenia.

Wszyscy rozmówcy byli zgodni, że prawo powinno być jasne i im mniej w nim pól do interpretacji, tym lepiej i bezpieczniej.

Ramy prawne sporu
Kto publicznie i wbrew faktom przypisze Narodowi Polskiemu lub Państwu Polskiemu odpowiedzialnoœć lub współodpowiedzialnoœć za popełnione przez Trzeciš Rzeszę Niemieckš zbrodnie nazistowskie lub w inny sposób rażšco pomniejsza odpowiedzialnoœć rzeczywistych sprawców tych zbrodni, podlegać będzie karze do lat trzech więzienia.

-  Jeżeli sprawca wyżej wymienionego czynu działa nieumyœlnie, podlega grzywnie lub karze ograniczenia wolnoœci.

Nie stanowiš jednak przestępstwa wyżej wymienione czyny popełnione w ramach działalnoœci artystycznej lub naukowej.

Niniejszš ustawę [o IPN] stosuje się do obywatela polskiego lub cudzoziemca, niezależnie, jakie prawo obowišzuje w miejscu popełnienia ww. czynu zabronionego.
 
Na podstawie ustawy z 26 stycznia 2018 r. o zmianie ustawy o IPN.
ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL