Prawo i Sprawiedliwość

Prezydent Warszawy. PiS testuje Zbigniewa Gryglasa

Zbigniew Gryglas
rp.pl
PiS chce sprawdzić, czy prezydentem stolicy mógłby zostać były poseł Nowoczesnej – dowiedziała się „Rzeczpospolita".

Zbigniew Gryglas, bo o nim mowa, niedawno opuścił szeregi ugrupowania Ryszarda Petru i przeszedł do partii Porozumienie Jarosława Gowina. Teraz jest w trójce kandydatów, których szanse PiS będzie testował sondażowo w Warszawie – wynika z naszych informacji.

Badanie sondażowe, w którym jest trzech potencjalnych kandydatów, PiS zamawia we wszystkich dużych miastach. W stolicy w trójce będzie marszałek Senatu Stanisław Karczewski, wiceministr sprawiedliwości Patryk Jaki oraz poseł Gryglas.

– Zdajemy sobie sprawę, że mimo licznych zalet Karczewskiego i Jakiego mają oni też wady, które utrudniają ich rywalizację z Trzaskowskim. Jaki za bardzo polaryzuje, Karczewski z kolei za mało mobilizuje nasz elektorat – ocenia w rozmowie z „Rzeczpospolitą" polityk PiS.

To, że Gryglas jest w trójce, nie oznacza oczywiście, że będzie wybrany. Ale pokazuje, że obóz rządzący szuka alternatywy. Były poseł Nowoczesnej mimo stosunkowo niskiej rozpoznawalności mógłby być atrakcyjny dla elektoratu PiS w Warszawie ze względu na konserwatywne poglądy, akcentowanie narodowej tożsamości i spraw gospodarczych.

W partii Porozumienie Gryglas został wiceprzewodniczącym i szefem rady programowej ds. gospodarki. W 2015 r. dostał się do Sejmu z Warszawy, chociaż zdobył tylko nieco ponad tysiąc głosów.

Przygotowania do wyborów samorządowych PiS prowadzi od wielu miesięcy. Teraz wchodzą w decydującą fazę. Wcześniej wyznaczono m.in. lokalnych koordynatorów, którzy pod koniec wakacji dostarczyli władzom partii szczegółowe raporty dotyczące konkretnych regionów. Kolejnym etapem są właśnie sondażowe badania poparcia w kluczowych miejscach.

W Krakowie PiS chce zbadać szanse Małgorzaty Wassermann, szefowej komisji śledczej ds. Amber Gold, wiceminister rozwoju Jadwigi Emilewicz i prof. Mariusza Andrzejewskiego, wiceministra finansów w rządzie Kazimierza Marcinkiewicza.

Swoje przygotowania prowadzi też opozycja. W Warszawie do startu namawiana jest Barbara Nowacka z Inicjatywy Polskiej. Miałaby stanąć na czele szerokiej centrolewicowej koalicji, która w Warszawie mogłaby objąć też Nowoczesną, SLD, niezależnych samorządowców i ruchy miejskie. O stworzeniu takiego szerokiego frontu – bez Platformy Obywatelskiej – mówi się od czasu fiaska szerokich rozmów opozycji. O nieudanych negocjacjach opozycji z udziałem Platformy pisaliśmy w „Rzeczpospolitej" na początku listopada.

Źródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL