Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Prawo i Sprawiedliwoœć

Kto po Brudzińskim szefem Komitetu Wykonawczego PiS?

PiS chce wykorzystać polityczny impet po rekonstrukcji rzšdu.
PAP, Marcin Obara
Komitet wykonawczy partii wybierze pod koniec stycznia nowego przewodniczšcego.

Po zakończeniu rekonstrukcji Prawo i Sprawiedliwoœć zaczyna nowy etap, którego głównym celem w tym roku jest zwycięstwo w wyborach samorzšdowych. Jego faktycznym poczštkiem będzie planowana na 27 stycznia Rada Polityczna, pierwsze takie wydarzenie od wrzeœnia 2016 roku. PiS chce na poczštku roku wykorzystać polityczny impet po rekonstrukcji rzšdu i słaboœć opozycji ujawnionš w trakcie ubiegłotygodniowego głosowania nad aborcjš.

Kierunkowe przemówienie prezesa

W trakcie Rady Politycznej wybrany zostanie nowy szef Komitetu Wykonawczego PiS. Jest to konieczne po rezygnacji Joachima Brudzińskiego z tej kluczowej wewnętrznie funkcji. Ale to nie wszystko. Jak mówiš nam politycy PiS, jak zwykle przy tego typu okazjach można spodziewać się też „kierunkowego" przemówienia Jarosława Kaczyńskiego, który wyznaczy cele polityczne na 2018 rok, ale też podsumuje okres zmian na najwyższych szczeblach władzy.

Niektóre z nich – zwłaszcza dymisja Antoniego Macierewicza – nie były dobrze przyjęte przez wielu członków partii. Dlatego – jak podkreœlajš nasi rozmówcy – to przemówienie będzie doœć istotne.

Brudziński był szefem Komitetu Wykonawczego od 10 paŸdziernika 2009 roku. To funkcja wewnętrznego koordynatora działań ugrupowania. Jak wskazujš rozmówcy „Rzeczpospolitej", jego następcš będzie najprawdopodobniej Krzysztof Sobolewski, obecnie sekretarz Rady Politycznej PiS, czyli najważniejszego organu uchwałodawczego. – Sobolewski zna struktury i cieszy się zaufaniem zarówno Brudzińskiego, jak i najwyższych władz. To bardzo sprawny organizator – mówi nam polityk PiS. Sobolewski był też pełnomocnikiem wyborczym PiS w 2015 roku. – Jest doskonale znany w strukturach w całym kraju. I te struktury zna – podkreœla rozmówca „Rzeczpospolitej" z Klubu PiS.

Tematem Rady Politycznej będzie nowa faza przygotowania partii i całego obozu zjednoczonej prawicy do wyborów samorzšdowych. W ostatnich dniach wrócił też, głównie za sprawš opozycji, w tym senatora Marka Borowskiego, scenariusz przyspieszonych wyborów parlamentarnych. Ale politycy obozu rzšdzšcego nie spodziewajš się, by ten scenariusz został rzeczywiœcie zrealizowany. – Nie mamy takich planów – powiedział w niedzielnej „Kawie na ławę" TVN24 Patryk Jaki z Solidarnej Polski. Również w nieoficjalnych rozmowach politycy PiS, z którymi rozmawialiœmy, twierdzš, że o takim wariancie rozwoju sytuacji nie słyszeli i nie jest w ogóle omawiany wewnętrznie. – To byłby błšd – mówił niedawno na antenie RMF prof. Waldemar Paruch, członek Rady Programowej PiS i doradca marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego.

W obozie rzšdzšcym od wielu miesięcy trwajš przygotowania do wyborów samorzšdowych, ale w ostatnich tygodniach uwaga władz była skoncentrowana przede wszystkim na rekonstrukcji. To jedna z przyczyn, dla których nie ma jeszcze decyzji co do najważniejszych miast, w tym Warszawy. – Decyzja o kandydacie zapadnie najpewniej w styczniu – mówił pod koniec grudnia w programie #RZECZoPOLITYCE Zbigniew Gryglas, wiceprezes partii Porozumienie, który jest jednym z potencjalnych kandydatów, obok Patryka Jakiego i Stanisława Karczewskiego. Ale nasi rozmówcy nie sš przekonani, że rzeczywiœcie już w styczniu będzie podjęta w tej sprawie decyzja. To samo dotyczy kandydatów w innych dużych miastach.

Wspólnie do sejmików

Na decyzje będš mieć wpływ wewnętrzne sondaże zamawiane przez PiS. Trwajš też rozmowy koalicyjne w sprawie wspólnych list PiS, Solidarnej Polski i Porozumienia w wyborach samorzšdowych. Najpewniej wspólne listy Zjednoczona Prawica wystawi do sejmików, będš też wspólni kandydaci w najważniejszych miastach „prezydenckich". Rozmowy koalicjantów trwajš, ale nie ma jeszcze dokładnego kalendarza. Po tym, jak zakończyła się rekonstrukcja, konsultacje mogš nabrać przyspieszenia.

Jeszcze przed rekonstrukcjš rzšdu wiceprezes PiS Joachim Brudziński mówił, że wybory to dla partii priorytet. Cyklicznie odbywajš się spotkania koordynatorów regionalnych w siedzibie partii na Nowogrodzkiej, co miesišc centrala partii otrzymuje też dokładne raporty z działań w terenie. Lokalni koordynatorzy zostali powołani już w marcu 2017 roku, wszyscy to posłowie lub senatorowie PiS wybrani do Sejmu po raz pierwszy.

Do kampanii przygotowuje się też opozycja. Już 20 stycznia w Kraœniku – na tydzień przed Radš Politycznš PiS – PSL zaprezentuje swój program samorzšdowy i kandydatów.

masz pytanie, wyœlij e-mail do autora: michal.kolanko@rp.pl

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL