Prawo i Sprawiedliwość

Joachim Brudziński na Twitterze reaguje na hejt "polaczków"

Fotorzepa, Robert Gardziński
Joachim Brudziński namawiał Polaków, by jadąc na wakacje tankowali paliwo na polskich stacjach benzynowych. Gdy internauci zwrócili uwagę, że paliwo pochodzi z zagranicy, nazwał to "hejtem polaczków"

"Wszystkim jadącym nad morze i w góry przypominam, tankujemy i kawkujemy tylko na POLSKICH stacjach?? Wszystko co #POLSKIE jest najlepsze" - napisał wczoraj rano Joachim Brudziński.

Internauci zaczęli wymieniać, że paliwo, które tankujemy, pochodzi z importu, podobnie jak przygotowywana na stacjach benzynowych kawa. Poseł PiS postanowił odpowiedzieć na komentarze pod swoim adresem. 

"Amerykanin - nieważne demokrata czy republikanin zawsze wspiera swój przemysł, Francuz, aby ratować swoje stocznie gotów jest je nacjonalizować. Niemiec, aby nabić kabzę swoim bankom, gotów jest doprowadzić do upadku gospodarkę i rząd Grecji, Hiszpan nie na swój rynek medialny kapitału francuskiego. Anglia opuści, UE aby chronić funta i swoją niezależność gospodarczą. Norwegia z tych samych powodów do tej UE nie wchodzi. W naszej ukochanej Polsce wakacyjny (lekko żartobliwy) wpis polityka zachęcającego do zakupów na polskich stacjach powodem hejtu"polaczków"" - napisał Brudziński.

Źródło: rp.pl

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL